Melduję się, że żyję, przeczytałam wszystko...
Dziękuję Wam dziewczyny za odpowiedź na temat lęku przed obcymi, pociesza mnie to że Ona nie jest jedyna choć poważnie zaczęło mnie to martwić.
Ida, Makuc współczuję Wam bolesnych @
Ida nocki wczorajszej współczuję a dziś jak? Nieźle masz z tymi tabsami, ja na szczęście jestem od nich wolna.
Makuc miłego obijania się dzisiaj, masz rację trzeba odpocząć, w końcu człowiek to nie robot !!!
Maga współczuję problemów z zatokami, może wypróbuj terflu zatoki w saszetkach ale jeśli to zapalenie się wdało to tylko antybiotyk pomoże. Zdrówka dla Zuzi !!!
Wioli83 czasem tak bywa, że idzie się na zakupy zeby sobie coś ładnego sprawić a wychodzić z pełną reklamówką rzeczy dla rodzinki :-) Strasnie mi przykro z powodu Twojej psiapsióły, najaważniejsze że ma obok siebie najbliższe jej osoby. No to niezłe się tam rzeczy dzieją koło Ciebie, strach na ulicę wyjść :-(
E-lona zdrówka dla Laury, za wizytę trzymam kciuki i oby katar i kaszel szybko minął. Super te kalendarze, też będę zamawiać dla dziadków :-) coś upolowała na aukcjach WOŚP?
Emiliab gratuluję psiapsiółce synka :-) Niech rośnie zdrowo, duży chłopczyk.
Współczuję takich snów, ale tak jak mówisz to tylko sny, tyle że czasami przez nie mamy cały dzień zmarnowany :-(
Dziulka spoko imrezka pracowa, sama bym chętnie na taką poszła :-)
Roxannka siostra do szpitala nie poszła :-( Ooo widzę że Sylwestrowo też się zgraliśmy bo my też wychodzimy na domówkę i teściowa ma zostać z Oliwią :-)
Natolin gratuluję kolejnego zęba? powodzenia w diecie, jesli na takową masz się zamiar wybrać.
Doris jeszcze Cię Dorian zagada kobietko !!! Niezłe macie tam obniżki cen a co do bielizny to chyba zadała egzamin ;-)
Sheeney a jak Ty się czujesz?
Moriam współczuję tych bóli migrenowych.
Ragna ogromnie się cieszę że z wujkiem już lepiej.
Kroma wyrazy współczucie w powodu śmierci Twojej chrzestnej, sny to faktycznie też masz niezłe...mnie się często śni śmierć bliskich, wtedy budzę się cała spłakana i mokrusieńka.
Sarisa mam nadzieję że dołek minął już u Ciebie, tulaski ogromne :***
A psucie przed świętami ehh zaczęło się od mojego telefonu, potem u mamci mojej zepsuł się telewizor, póki co ma taki mały, który kolor traci, potem u teściów w wigilie kran się zepsuł...potem przerysowałam auto hmmmmmm zastanawiam się co się jeszcze u nas popsuje.........
Złośliwość rzeczy martwych, na to wpływu już nie mamy.
Rysia zdrówka dla Twoich mężczyzn, trzymam kciuki za wizytę. A co do napadów autoagresji to u Nas też są, może nie wali głową w podłogę ale w ścianę, komodę, bije się po głowie...No i mam nadzieję że z chłopiną ciche dni miną :-)
Ikaa29 czekoladki to niech teściowa sobie sama zje :-)
Renataborysek mam nadzieję że z mężem uda się Wam szybko kompromis znaleźć, życzę Wam tego :-)
Mamaagusi rtg robiłam ale kręgosłupa i niestety nie wyszły dobre wyniki :-( Życzę Tobie zatem, żeby te 2 kg nie spędzało Ci snu z powiek i udało się je szybko wyeliminować.
Happy zdrówka dla Amelki, współczuję nocki, mam nadzieję że ząbki córci szybko wyjdą i będzie po chorobie :-).
Miłego dzionka.