reklama

Październikowe Mamy 2010

No wlasnie mialam napisac, ze mozesz jeszcze sprawdzic je jutro, E-lona, bo pamietam, ze masz poniedzialki wolne :-) Tez bym tak chciala, chociaz jutro akurat mam wolne, ale to za dzisiaj.
A co to jest qrniq? Ja znowu nie w temacie.... :-p

Jesli chodzi o meza to ma siostre, ale ona jest okropna i aktualnie sa na etapie nie odzywania sie do siebie. W ogole siostra mojego meza mieszka obok tesciowej prawie i malz jest bardzo wkurzony, ze nikt tesciowej nie zawiozl do tego szpitala... :baffled:
Ojciec malza mieszka na drugim koncu Stanow i nigdy w zasadzie sie zbytnio nim nie interesowal, dotyczy to teraz takze mnie i Adasia....ehh, szkoda gadac :no:

Ragna, zgadzam sie jesli chodzi o zwierzaczki i fajerwerki. Pies moich rodzicow to od zawsze dostaje lek uspokajajacy przed wieczorem sylwestrowym... ale i tak mi go szkoda. U nas na szczescie bylo wczoraj baardzo spokojnie w tej kwestii.
 
reklama
elona ja w zawierciu jeden dzien bylam, 23, moja mama tam mieszka, tesciowa nie,
makuc - nie narzekaj, moje dziecko sie zwykle tylko na jedna drzzemke udaje
eliza zdrowia dla tesciowej, vc x\\zxsaq - TO POZDROWIENIA OD TOMCIA, KTORY MI TU PRZESZKADZA...
 
Eliza kurnik.pl to strona z grami online. A z rodzinką rzeczywiście nieciekawie. Co to za córka, która matce nie pomoże.
Kahaaa to ja się pogubiłam, myślałam, że odwrotnie. To co tak krótko u mamy?
Wioli może kiedyś się zgubią, ale wolałabym jednak nie.
 
KAHAAA u nas juz od dawien, dawna tylko 1 drzemka jest w dzień, więc z tego powodu nie narzekam akurat :-p chodziło mi bardziej o porę tej drzemki, gdyż zazwyczaj max. 11 Alicja już śpi a dzisiaj jakoś jej się pomieszało wszystko. Mam nadzieję, że to jednorazowy wybryk, bo sen o tak późnej porze, zważywszy na to, iż pracuję w domu, jest mi zupełnie nie na rękę. Jak chodzi spać o 11 to obie na tym zdecydowanie najlepiej wychodzimy.
RAGNA my na szczęscie psiaka naszego na działke treściom oddaliśmy, ktora z dala od cywilizacji jest położona. Ale i tak szkoda mi tych wszysktich zwierzaków. Przecież one nie są w stanie pojąć co się dzieje :-( i momentami nawet leki uspokajające to zdecydowanie za mało dla nich. A horoskop olej,że tak ładnie napiszę, sikiem prostym :-D nowy rok będzie dla Ciebie najlepsiejszy z najlepszych! zobaczysz!
ELIZA musiałam pominąć to co o teściowej pisałaś :zawstydzona/y: ale to pewnie "zasługa" tego, że rano się wcięłam w dyskusję i nie czytałam nic co się działo przed moim pojawieniem się. W każdym razie życzę jej dużo zdrowia a taką rodzinę jaką ma Twoj ślubny to tylko :wściekła/y::no:
odnośnie srogości E-LONY to wydaje mi się, że budzi rispekt wśród uczniów i że należy do tych bardziej wymagających "belfrów". E-LONA, mam rację? :confused:;-):-p

Alicja śpi a ja musze nadgonic troche pracowniczych spraw, co by jutro z językiem na brodzie jednocześnie dziecka nie zabawiać i planów nie układać.
 
Jestem:-)
Wstałam o 8.30,bo Frankowi już się nudziło w łóżeczku i tak głośno mnie wołał,że pewnie sąsiedzi słyszeli;-). Głowa chwilę bolała,ale to po "bąbelkach". Nawet małż stwierdził,że po szampanie zaczęłam jakoś niewyraźnie mówić;-). Dzisiaj rozebraliśmy chinkę,bo tak się sypała,że nie było sensu dłużej jej trzymać:no:. Ale lampki na balkonie jeszcze są:tak:. I choinka u Kuby.
Aha,doznałam również lekkiego uszczerbku na zdrowiu,bo zostałam zaatakowana drewnianą listwą od szafy(poluzowała się),w związku z czym mam guza i lekko rozciętą skroń. Byliśmy też u mamy zabrać resztę jedzenia,coby się nie zmarnowało;-). A jutro powrót do normalności. No prawie,bo małż jutro ma jeszcze wolne;-)
 
Emilia dobrze, że nic poważnego Ci się nie stało. Gorzej byłoby jakby w desce był, np. gwóźdź. Ciekawe co jutro w pracy powiedzą jak Ty taka poturbowana przyjdziesz. :-p
Makuc kiedyś koleżanka mi powiedziała coś co usłyszała na korytarzu. Starszy uczeń pytał się pierwszaka z kim ang mają i jak powiedział, że ze mną to ten starszy nie wiem co dokładnie powiedział, bo nie pamiętam, ale wiem, że tego pierwszaka nastraszył. Albo to zrobił złośliwie, albo tak jest naprawdę. Nie wiem. Jak mnie nie denerwuje nikt to i nie pytam i nie ma niezapowiedzianych kartkówek, gorzej jak mnie ktoś drażni.
 
e-lonko ale ja "pracuję " w domu(wychowawczy);-)

Właśnie leci jeden z moich ulubionych filmów- "Komedia małżeńska". Zieję cały czas:-)
 
Ostatnia edycja:
witam się w nowym roku wpadam teraz bo w dzień brak czasu młoda jest na etapie chodzenia chodzi bokiem i to juz coraz lepiej. Ja tam po lampce szmpana i poszłam spać koło 1.Oli przespała nie obudziły ją hałasy.Tylko moja suka zestresowana.
 
reklama
Emilia o ja gapa. :zawstydzona/y: Coś mi się wszystko dziś kiełbasi, najpierw z Kahaaa, a teraz z Tobą. Na dodatek wydawało mi się, że dziś poniedziałek. Chyba z braku snu tak mi wszystko się miesza. :-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry