Kania78
...
Roxannka pizza się chyba odwlecze w czasie, bo moja mama zadzwoniła żebyśmy przyszli na obiad, więc jak Oliwia wstanie zje zupkę i wybywamy wózkiem tym razem. Cieszę się, że się wyspałaś, że mężuś taki miły i zajął się Ptysiem. Widzę, że u Was pobudki też bardzo wcześnie. Mnie w tygodniu to różnicy nie robi, bo i tak do żłobka po 7 wybywamy ale w weekend mogłaby Kundzia być łaskawsza i zrobić rodzicom suprise ale to może kiedyś ;-)
Edit. Pobudka, spała raptem godzinkę...więc znikam.
Miłego popołudnia !!!
Edit. Pobudka, spała raptem godzinkę...więc znikam.
Miłego popołudnia !!!
Ostatnia edycja:
zresztą przy pobudkach co 10-15 min to i tak już nie robi wielkiej różnicy
Ale podobnie jak u was, w tygodniu to tak nie przeszkadza, ale w weekend człowiek chciałby pospać 
Tylko nasze dzieciaczki jeszcze chyba nie rozróżniają dni tygodnia 
;-)


. I to już widziałam fasolkę na usg