reklama

Październikowe Mamy 2010

A ja własnie wróciłam z długiej kąpieli z książką czyli pełen relax :cool2::-) potem tradycyjnie już suszenie włosów :confused2: a że mąż zwolnił kompa to jestem, ale tylko chwilowo bo po drodze do łóżka ;-)

kania, ja też jakoś w 17 tyg. poczułam jak Patryś mi sie wiercił w brzuszku :-) strasznie się ciesze, że teraz doświadcza tego twoja siostra! Mocno trzymam kciuki żeby już za jakiś czas mogła tulic w ramionach tą/tę wiercipiętę :tak:

kania, nat, rysia, Patryk zostaje z teściową :-) Ja akurat swoją lubie, o ile za długo z nią nie przebywam i nie musze mieszkać pod jednym dachem ;-)

rysia,
zazdroszcze takich zakupów, a rachunkami sie nie przejmuj, jakoś to będzie :-p:rofl2:

eliza, wychodzi na to że my baby z jajami jesteśmy :-D:rofl2: ale ja to sobie tłumacze jeszcze w troche inny sposób niż makuc, ale ten też mi się podoba ;-)

roxanaka - teraz ja się upomne, do mnie nic...no jak to tak...
się odwdzięczyłam :rolleyes2:a co! :-p
współczuje kiepskiej nocki:-( no i dla mnie % w niedziele odpadają bo bym w poniedziałek umierała a i tak jest wystarczająco męczącym dniem :happy:

nat - ja to myslałam, ze ty masz tak jak ja - wolno się budzisz i dopiero od południa funkcjonujesz normalnie, ale wieczorem to się dopiero rozkrecasz...
to ja tak mam :-D tylko mi potem na dobre nie wychodzi jak musze rano wstać do pracy :eek:


A teraz uciekam do wyrka bo nie podejrzewam żeby mój synek specjalnie łaskawy w nocy był i dał pospać :dry:

Kolorowych ...
 
reklama
MORIAM no dokladnie przez to mam nerwa... ja musze znalezc robote w normalnych godzinach bo oszaleje...
a co do DOBRANOCKI to jak zoabczy rachunek za telefon to paznokcie poobgryza:))) ale juz jej mowilam ze ja mam na stacjonarki darmo na caly swiat wiec jak kiedys bedzie pod stacjonarnym to ja zadzwonie do niej:)))

nic, pora na mnie, jutro mam 10h pracy!!! na 9h i do 20h z godzinna przerwa.... chyba pojde na kebaba i papiery wyslac w czasie przerwy. najgorszy dzien w tygodniu JUTRO. i najbardziej stresujacy bo pierwszy raz Leane bedzie spac u niani i bedzie u niej tak dlugo.... mam nadzieje ze dziecie mi sie nie poposuje i ze bedzie takie szalone i kochane jak zawsze:))
 
Witam się po długim weekendzie.

Weekend zleciał na ciągłym coś robieniu. Większość czasu spędzaliśmy ze znajomymi, jednak wczorajszy dzień już sami i nie był on zbyt przyjemny bo tak się pokłóciłam z G. że miałam serdecznie dość i gdybym miała do kogo pójść to spakowałabym siebie i Łukiego i poszła sobie w cholerę. Nadal trzyma mnie ciśnienie...:eek::crazy:

My już przed 7 na nogach byliśmy, ale od 20 spaliśmy już wszyscy. Spałam tyle godzin a jakaś niewyspana jestem, zawsze wiedziałam że im dłużej śpię tym bardziej niewyspana się budzę:-).
 
Dzień dobry:-)
Przede wszystkim spieszę wyjaśnic,ze jeszcze mam ukochanego w domku,więc i czasu na udzielanie się towarzysko- online-owe itp. brak:zawstydzona/y::-p.Ale poczekajcie,ja Wam jeszcze pokażę:-p:-D
Mamaagusi- gratuluje ząbków.A u nas tez tak było,ze dwójki dolne zobaczyłam juz całkiem wyrośnięte.Teraz w miejscu czwórek dolnych dziąsła opuchnięte i nabrzmiałe .Wygląda na to,że moje dziecko tylko dolne zęby postanowiło sobie wyhodować???:szok::confused2::eek:
Kaniu- super,że siostra już ruchy poczuła:tak::tak::happy::-).Dla mnie to było w ciąży najprzyjemniejsza rzeczą- jak czulam,jak Niunia wierci się w brzuszku:tak:.Kciuki za nią wciąż zaciśnięte,do końca,oby jak najszybciej te kolejne tygodnie leciały,bys mogła zostać dumną ciocią :***
kahaa- tak na logike biorac,to kamień z szyby prysznica powinien kwasek cytrynowy usunąć (ocet smierdzi:-p:sorry:)- spróbuj tym:tak:.
My wczoraj wybraliśmy się na Światełko do nieba,mimo ,że już 20.00 była.Ale aura łagodna,to bez większych oporów.Amelce bardzo się podobała scena,koncert ,biegała i tańczyła (staneliśmy sobie z tyłu,by miała miejsce).Ubaw mieliśmy niesamowity,bo ruchy rasowego rockmana- "trzepała" główką jak chłopaki na scenie- ludzie wokół "lali" ze smiechu z niej.Oczywiście aparatu czy kamerki nie wzięlismy:no::crazy:.Samo "Światełko" nas rozczarowało,bo organizatorzy w tym roku zamiast fajerwerków sobie jakiś denny pokaz "Światło i dźwięk" wymyślili,jakieś nudne laski tańczące:no::crazy::eek:-czyżby tak się przejęli zakazem odpalania fajerwerków oprócz Sylwestra ?:cool:Ale że i tak zaczęło mżyć,to z wielkim trudem rozbrykaną Młodą z powrotem do wózka zapakowaliśmy i nie czekając do końca wrociliśmy do domu.No i to tyle u nas...:sorry:
 
Witam się średnio wyspana, no ale mi trudno dogodzić w tym temacie ;-)
nat - ja to myslałam, ze ty masz tak jak ja - wolno się budzisz i dopiero od południa funkcjonujesz normalnie, ale wieczorem to się dopiero rozkrecasz...
generalnie zawsze tak miałam, ale przy dziecku mi się poprzestawiało.

NAT u mnie akurat wyjscie do ludzi praca to odskocznia od obowiazkow domowych. cale zycie taka bylam, ze musze byc wsrod ludzi.
ja też potrzebuję być wśród ludzi, ale na szczęście nawet nie pracując mam dużą styczność z ludźmi, a towarzysko to może nawet większą.
Mala mi aż taka kłótnia, że jeszcze Cię trzyma? :eek: :-(
Happybeti​ witaj!
 
Bry...

Dawidowe
jak Laura??? a jak często widzisz swoją teściową? Chyba rzadko więc takie głaskanie to chyba przyjemne raz na jakiś czas ;-)
Moriam a nie może przyjść w inny dzień, u Nas tak jest że jak kogoś nie ma w domu a się chce by ksiądz przyszedł to po prostu się dzwoni do parafii i przyjdzie i dobrze że mi przypomniałaś bo miałam już wczoraj spardzić kiedy u Nas będzie chodził.
Moriam, Rysia mąż prowdzi bloga to na temat F1.
Elizabennett współczuję guziora Adasiowi, ciumnij go ode mnie w czółko.
Dziulka trzymam kciuki za Leane i za Ciebie :-)
Nat cieniej go ubierasz, czyli jak???
Kahaa to Ty taki szaleniec za kierownicą jesteś?
Roxannka mamy podobne podejście do teściowej ;-) Co ciekawego czytasz??? A siostra już w 19 tygodniu jest :-) Jak nocka?
Mała_mi witaj, widzę że intensywny weekend miałaś, szkoda że zakończył się kłótnią z G. Mam nadzieję, że wszystko sobie wyjaśnicie i będzie dobrze.
Happy witaj jak miło Cię czytać :-) super że małż jeszcze jest, naciesz się nim ile się da choć i tak na zapas to nie można. Fajnie, że Amelce się imprezka podobała :-)
Emiliab woda jest???
Makuc, Ida jak Wasze nocki dziś???
Mam nadzieję, że Doris, Sarisa i wreszcie Alicja się pojawią !!!

Ciężki będzie ten dzień, od rana kwas z mężem, bo noga go boli a dr nie poszedł tylko do pracy, tata dziś idzie do szpitala a mnie tak kręgosłup boli, że ledwo siedzę. Poza tym w tym tygodniu czyli dziś i w środę mam jeszcze wizytę u dentysty ale to sprawy estetyczne i małe poprawki więc boleć, nie będzie (chyba) ;-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
hej:)witam się w naprawdę podłym nastroju...Miłosz jeszcze śpi,chłopina w pracy (to akurat dobrze,bo u nas ciągle na dystans....oj nawet powiedziałabym że na bardzo duży dystans:szok:)a ja umieram...dostałam w nocy @ i tak mnie bardzo boli brzuch że ledwo zipie (a to chyba za karę żem taka nie dobra:sorry:).Od 3 w nocy nałykałam się już tyle środków przeciwbólowych a i tak zwijam się z bólu...achhh niech ten dzień się już skończy:tak:;-)

Kaniu wspólczuje dolegliwości kręgosłupowych (wiem że nie jest to przyjemne,bo często ta część ciała mi bardzo,a to bardzo dokucza),co do kwasów z mężem to nie pocieszę,ale też mogę powitać Cię w swym klubie w którym z facetami uklada się inaczej niż powinno:crazy:no i przyłączam się do pytania Natolinki-co się stało tacie że musi dać się do szpitala??!!
Mała_mi ty też bidulko posprzeczałaś się ze swym lubym...hmmm przytulam i tak se myślę co te chłopy mają w głowie że kłócą się z tak wspaniałymi kobietami jak my-jakimi obdarował ich los:-D
Natolinko a Ty jak zwykle nie wyspana-hmm może powinnaś spać krócej i byłabyś bardziej wyspana??!!!u mnie jak najbardziej taka zasada się sprawdza:-):tak:
Happybeti fajnie czytać Cię z rana-rób to częściej;-):tak:
Dziulka aby Leane bardzo a to bardzo podobało się u niani:tak:
Roxi jak tam Patryk??mam nadzieje że jest pełen zdrowia...a Tobie życzę by dzień w pracy zleciał naprawdę szybko:tak:

no i to chyba tyle...dalej uciekam do swej prywatnej umieralni....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry