reklama

Październikowe Mamy 2010

Ikaa29 ogromnie się cieszę, że u Lenki czyściutko i sprawa z ubezpieczeniem się wyjaśniła.
Teraz czekam na wieści od Dawidowe jak tam jej Laura :-) i zastanawiam się co tu taka cisza i gdzie są wszyscy???????????????????????????????????????????????
 
reklama
hello

Witam się po długim weekendzie , spędzonym głownie na leniuchowaniu :-)
Wiem ,ze mam mase do nadrobienia ,ale chyba nie dam rady. Od rana zabiegana jestem w pracy.
Plus tego biegania dzis jest taki ,ze udało mi się załatwić swoją sprawę czyli odebrać dowód osobisty. Poprzedni stracił ważnośc w wakacje. Kurczę , kto wymyślil ten termin ważnosci?! Tylko dodatkowych załatwień człowiekowi dokładają.... no ale mam i wreszcie mogę inne sprawy załatwić - na legalu ;-)

Miłego dnia wszystkim życzę.
 
Nat, oj taka kłótnia że mnie długo po niej trzyma, bo mnie tak bardzo to zirytowało że odpuścić nie może.
kania przede wszystkim kciuki za tatę. Męża to musisz przypilnować i wysłać do tego dr. A za wizyty u dentysty kciuki aby było bezboleśnie:-)
rysia współczuję paskudnej @. Babcię to masz kochaną że przyjdzie CI pomóc z Miłoszem:-). Tak sobie właśnie uświadomiłam że mnie to jeszcze nikt nie odciążył w ciężkich chwilach z Łukaszem:-). Nie wiem jak Twój luby ale mój dzisiaj po powrocie z pracy taki milutki się dla mnie zrobił, chyba ma moralniaka po wczorajszym, tylko szkoda że to zapewne chwilowe tylko a potem zapomni.
kania a ta senność to może ciąża:szok:? Ja tak miałam przy początkach jak i zresztą przez cały ten okres.
ika super wiadomości odnośnie Lenki zdrowia!

Łukasz przed chwilą usnął, ja się wybieram do łazienki na kąpiel i maseczkę ( zaszaleję dzisiaj heh), małż pojechał na rozmowę o pracę. Po południu może jakieś zakupy ale to się jeszcze zobaczy.

edit: dorisku witaj! Koope lat Cię nie było :D
 
Mała_mi miłego relaxu w łazience :-) dzięki ale w ciąży nie jestem, raczej na pewno.
U dentysty raczej bezboleśnie będzie :-)
Tato już zajął miejsce na szpitalnym łóżku więc teraz pełen relax, a nie wiem czy Wam mówiłam od dwóch tygodni został pełnoprawnym emerytem i bardzo się z tego powodu cieszy, my zresztą też :-) Bo udało mu się wygrać sprawę z Zusem :-)
Dorisku Ty leniuszku, witaj :-)
 
Mój relaks w wanie musi zaczekać, jeśli w ogóle dojdzie do skutku, bo myślałam ze uda się jak Łukasz będzie spał a tym czasem teściowa okupuje łazienkę robiąc beznadziejne pranie w swojej Frani. Szlak mnie zaraz trafi. Cały dzień leżała od rana brzuchem do góry i akurat teraz jej się zachciało jak dobrze wie że jak Łuki idzie spać to ja wtedy korzystam z chwili i próbuję się ogarnąć w łazience.
 
powoli powracam do świata żywych...udało mi się już sprysznicować,ubrać i ogarnąć chatę.Teraz małymi krokami zbieram się do kuchni by zrobić sobie śniadanie i kaffkę (ale coś ciągle mi nie po drodzę;-)).Wiem nudna jestem,ale naprawdę mam najukochańszą babcie pod słońcem...dzięki jej pomocy czuje że żyje (a tak w ogóle to pytałaś się Natolinko ile ta moja CUDOWNA osoba ma lat-a więc 72:tak:)
Iduś to widzę że seansujecie się pełną parą-super (ja jakoś jestem zacofana w oglądaniu jakichkolwiek filmów,bo wciąż brakuje mi na to czasu:shocked2:).Trzymam kciuki by Misia była grzeczniutka na Twoim dzisiejszym pełnoetatowym dyżurze:tak:
Ikaa bardzo się cieszę że z Lenką wszystko dobrze:tak:
Kaniu mam tak samo z tym spaniem-jakoś ostatnio chodzę mało przytomna w dzień (a wieczorem zamiast się położyć urzęduje w nieludzkich porach:wściekła/y:).Fajnie że tata jest szczęśliwym emerytem:tak:
Mała_mi nie będę się rozpisywała odnośnie Twojej kurewny...powiem tylko tyle,że franca jakich mało:no:
Dorisku witaj:-)
 
reklama
Rysia smacznego śniadania, choć to pora obiadowa.
To dużo zdrówka dla babci, przy wnusiu będzie jej potrzebne zdrówko i energia :-)
Zaraz kurier będzie, muszę jeszcze makaron ugotować dziecku i skończyć pracę, potem do dentysty i po córę.
A co do spania, to się na emeryturze wyśpimy ;-)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry