witam wieczornie. u nas dzisiaj nocka bez dyskoteki, rano musialam glizdusia wyciagnac z lozka o 7.30, nawet ze bez protestu. zdziwiona tylko czego ja chce od niej sadzac po minie

pp
zaprowadzilam Leane do niani o 8h i mowie jej ze mamusia musi isc do pracy i ze az serduszko mi peka ze musze zostawic ja i isc, a Leane banan na buziolu i "dowidzenia" po franc. i lapka mi macha!!! kopara mi opadla!!!! wrrr... ja sie przejmuje nia bardziej niz ustawa przewiduje a glizdus okazuje sie ze sobie sama swietnei rade daje. niania mowila ze jak na razie nie ma zadnego problemu z nia, poza tym ze nie kuma jak Leane po polsku nawija

pppppppp
w pracy dzisiaj szybko poszlo. po pracy pojechalam do marketu i kupilam pare rzeczy dla mlodej zeby nei nosic codziennie tylko zeby u niani zostalo. po powrocie wywietrzylam cala chate, wpuscilam slonce, przelecialam podloge i zrobilam prasowanie. niania miala mi puscic cynk ze Leane wstala, a tu o 15.40 domofon, ze na dole sa, i zanim ubralam buty to przyprowadzila mi Leane do domku

) potem wydurnialysmy sie u mnei na lozk prawie 2h,wariacja totalna, a przy okazji mam odbite jej zeby bo przy zabawie naiwna matka dala diecku uzrec sie w palec, ja sie dre zeby puscila a ona z moim palcem w gebie smiech na pol dzielnicy!!! no itak do kapieli zesmy sobie wariowaly, potem rysowaly i bawily. jutro mam wolne

))))))))))))))))))))))) prasowanie odwalone wiec ufff. a teraz nadrabiam i odpisuje:
NATUS co do pracy to jak Leane nei bylo to ptrafilam swojego czasu robic tone nadgodzin z usmeichem na ustach bo wiedzialam ze nagodziny platne dobrze i wiedzialam ze wroce to moge sie rypnac na lozko i maz wbaczy brak obiadu albo tzw gotowca typu lazanie. a teraz po pracy to np dzisiaj zanim Leane wrocila od niani to jak pisalam wyzej, zrobilam kilak rzeczy po to zeby jutro ich nei robic, i po to zeby po jej powrocie miec czas dla niej.
MAKUCKU ja nie plakam tylko mam wqrwa ze siedze w martwym punkcie i dupy nie umiem ruszyc.
KROMA co do samosi to ostatnio stwierdzilam ze ja sobie po prostu nei daje pomoc... bo jak powiem mmalzowi zeby zrobil cos to nie odmowi, a ja nieraz sie narypie a potem go opierdziele ze dupska nie ruszy zeby pomoc. wiadomo ze wkurza gadanie " moze zrob to albo tamto", ale ostatnio np tesciowa jak byla to zrobilam i prasowanie mimo ze nie prosilam o nic, i jak wrocilam to dziwnie mi bylo ze KTOS oswmielil sie tknac moje zleazko i zrobic prasowanie.... szok...
KANIA wiesz ze nocka lepsza???

)) chcialabym jutro pospac ale to wszystko zalezy od mlodej....
SARISKA ja pierdziuuu!!! przypomnialas mi o dniu babci i dziadka!!!! we FR sa w czerwcu jakos. nie ma stalej daty tylko jakos to licza ze wp eirwszy weekend dzien babci a w ostatni weekend dzien dziadka....
IDA matko!!! od meisiaca mas @???? a to nie masz tego cholerstwa co ja??? lec do gina.
CZARODZIEJKA najlepszy sposob na @ to.... dzidzius

))
KANIA pogratuluj tej ANULCE

) nie wazne ze malutka wazne ze silna dzidzia sie urodzila mimo wszystko

)
ELWIRKA ja pierdziele!!!!!!!!!! najwazniejsze ze nic im sie nei stalo. a co do Oliwci to takiego duzego dzidziorka ja bym nie polozyla spac do wozka chyba ze na spacerze by odjechala ale to mam 100% kontroli.
uffff nadrobilam was.
a gdzie MAKUC, ELONA, DORISEK, HAPPY, MALA MI, WIOLI ?????????????????? ja sie tak nei bawie!