reklama

Październikowe Mamy 2010

Dzięki, a jeśli chodzi o mnie to chyba na przeciwbólach muszę jechać, bo nic innego mi nie pozostało.
No, ale nie można tak ciągle na przeciwbólowych :-( Może poproś lekarza o zwiększenie dawki tych leków co masz pół tabletki na noc.
Martwię się.
Trzymam kciuki za pozytywne wyniki badań taty.
No i za siostrę trzymam kciuki, odezwij się jak wizyta u lekarza dzisiejsza.
Podobno od 2012 cena za lek wszędzie miała być taka sama i ja się pytam tylko GDZIE? U nas jest jedno wielki bezprawie ehhh
Ale to dotyczy tylko leków refundowanych! To one miały (i mają raczej) mieć stałą cenę.
A różnica w cenach nasivinu i tantum verde to rozumiem z korzyścią dla doz.pl?
A co do Dnia Babci i Dziadka to ja też nie wiem co kupić :-( A Ty wymyśliłaś już coś?
i tak apropos pracy to ja dzisiaj poza domem od 9(normalnie od 8, ale bylo to szkolenie) do 21.
ojej :eek: Ja już bym chyba tak nie umiała...

Emiliab bardzo się cieszę, że mąż ma od jutra pracę już! :-*

Poza tym piekny dzien, slonko swieci jak oszalale i ma byc dzisiaj ponad 11 stopni na plusie...
ale Ci zazdroszczę!
A akcja z kluczami do auta niezła :eek:

Mam taki humor:wściekła/y:Cały dzień mam ochotę kogoś pogryźć,chodzę zła jak osa,czepliwa i wredna.Już nie mogę ze sobą wytrzymać.:sorry2:
Zawsze masz tak pierwszego dnia? Bo ja to bardziej przed.
Makuc dobrze, że zabawa udana ;-)
A gdzie Wioli, Ragna?
 
reklama
Bry wieczór, mąż usypia Oliwię a raczej z nią walczy bo panna ma daleko w nosie spanie.
Jak przyszła z żłobka to spała, obudziła się w kiepskim humorze i tak do wieczora jakoś przetrwałyśmy.
Nocka jednak szykuje się z tych cięższych...

Jutro małż na szczęście idzie do pracy. Dzisiaj jeszcze odświeża sufity w przedpokoju i łazience
Cieszę się, że w końcu ruszyło w temacie :-)

Elizabennett
zdrówka dla Adasia, dużo dużo, a co do małża cóż mogę powiedzieć, skleroza...

Hej.Zaczął mi się....no wiecie @Mam taki humor.Cały dzień mam ochotę kogoś pogryźć,chodzę zła jak osa,czepliwa i wredna.Już nie mogę ze sobą wytrzymać.Oby do jutra!
Ehh też tak mam ale jakiś tydzień przed...

Kroma
czemu gorzej Ci po drzemce???
Ida zatoki znów się odezwały, boszeeeeeeeeee szczerze tego współczuję. Oby ta @ szybko się skończyła a zatoki chyba musisz wyleczyć antybiotykiem.
Makuc fajnie, że zabawa udana ale chyba dasz radę chodzić co???
Mamaagusi przecież wiesz, że tu o wbijanie nie chodzi, pisz co u Was to najważniejsze :-)
I mam nadzieję że problemy Twoje i Nat rozwiążą się tak jakbyście tego chciały.
Nat ja nawet nie wiem co ten lek mi daje, bo na pewno nie jest to przeciwbólowy...
Wieści od siostry nie mam jeszcze a moja Anulka urodziła córcię 48 cm i 2100 wagi, malutka ale oddycha samodzielnie :-)
 
Kania ja moje też przetrzymałam ze spaniem do 8 i padły, ciekawa jestem ile razy mnie obudzą, a co do mojej drzemki to za krótko była i jak już mi się fajnie odleciało we śnie to zaraz mnie Aruś obudził i mi się nie dobrze zrobiło.
Ida- a ty co masz takie długie @, ja miałam taką zaraz po cycu jak odstawiłam i z 2 mce miałam ciągle. Współczuję zatok chorych, nigdy nie miałam ale jak mam katar to mnie szlak trafia.
Kania- gratuluję siostrze dziecka i niech się chowa zdrowo i niech zdrowe będą obydwie babki.
mamaagusi- ja też czasem się ciężko wbijam, szczególnie jak mnie nie ma jakiś czas i mi się nie chce czytać wszystkiego. I oby te twoje problemy jakoś się poukładały.

Ja się dowiedziałam dzisiaj, że tam gdzie mieszkałam w UK na tej ulicy, jakiś sąsiad został skazany za próbę 11 gwałtów a udowodnili mu jak na razie 1 i 6 napaści. A ja tam łaziłam rano o 5 na pieszo, bo autobus był daleko i tam takie pustkowie, na przeciwko były łąki i pasły się owce. Człowiek nawet nie myśli, że ktoś taki może mieszkać koło niego.
 
Hej,ja tylko odpowiem dziewczynom,ktore się do mnie zwracały bo usypiam na stojąco i chcę jak najszybciej się położyć.Humor nadal mnie trzyma dość kiepski więc im szybciej zakończę ten dzień tym lepiej.:sorry2::tak:
Kania,Natolin
no ja też mam zawsze tak że przed @ humor gorszy,a nie pierwszego dnia.Zwykle kilka dni przed...Coś się poprzestawiało,bo powinnam tez dostać dopiero około, 15 stycznia,a tu wcześniej.:dry:Kroma a mnie się bóle po ciąży bardzo ale to bardzo zmniejszyły.Wiadomo i tak nie jest kolorowo,ale lepiej:tak:

Reszcie mamusiek życze miłego,spokojnego wieczoru,do jutra,dobranoc.
 
Hejka Kochane:)
Dzisiaj dzień upłynął mi całkiem szybko...byłam tu nawet wcześniej przelotem ale czas nie pozwolił mi nic napisać..wiem tylko tyle że nie tylko ja mam teraz @ więc łącze się ze wszystkim ze swej prywatnej umieralni i życzę by bóle szybko się ulotniły:)u mnie jest zdecydowanie lepiej niż wczoraj bo jakoś funkcjonuje i to mnie cieszy:)
Kania współczuje kiepskawej nocki...i życze by dzisisjesza była jednak zdecydowanie lepsza:)aaaa i gratulacje powicia na świecie córy dla Twojej koleżanki:)
Iduś oby zatoki nie dały Ci bardzo popalić:)
Eliza zdrówka dla Adasia:)
Kroma to tylko się cieszyć że owy "sąsiad"nie trafił na Ciebie a Ty na niego:)
Mamaagusi wracaj do nas...jakoś napewno uda Ci się wbić (trzeba tylko chcieć).A co do problemów to mam nadzieje że poukładają się po Twojej myśli:)
Emiliab cieszę się że mąż już jutro wraca do pracy:)
Sarisko jak tam smaczne były żelki??!!a co do prezentów dla dziadków to mi jak na razie też brak pomysłu więc nie pomoge...

a ja własnie wróciłam ze spotkania z kumpelą bo ma kiepawy humor...właśnie się dowiedziała że ma złamany oczodół,kość jarzeniową (czy jakoś tak) i górną szczęke i jutro kładą ją do szpitala...ach szkoda mi jej...
 
Rysia ale jak to się koleżance stało??

Chyba idę spać do pokoju Pudzianka, bo mąż to lubi mieć tak mocno odkręcony kaloryfer, że chyba zaraz tu oszaleję z gorąca

Ciekawe gdzie Makuc, E-lona?
 
Ostatnia edycja:
a ja tylko witam się że jakoś dzień zleciał. Laura nie jestem pewna do konca czy zdrowaale w czwartek i tak ide znia na szczepienie to się dowiem bo ją wczesniej osłucha. Jutro lece do alergologa wprosic leki na zniżke bo płacenie 90 zł za 10 dni to troche masakra.
Kurier dzisiaj był i przyjechały dwa pudła na zabawki dla Laury i chyba przesadziła z ich wielkością ;-) Myślałam ze w dwa to połowe zabawek spakuje a jak je zobaczyłam to chyba zawszystkie zabawki wejda do jednego i jeszcze Laura ze mną ;-).
A teraz udaje się w strone księżyca na sieste bo na sen to za mało czasu.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry