Kania78
...
Bry...nocka do kitu, poza tym wczoraj przyszedł osioł dla Oliwii i na dzień dobry z niego spadła i nabiła sobie guza na głowie, ryku było co nie miara. Ja ledwo siedzę-leżę i pracuję.
Z dobrych wiadomości - moja koleżanka, o której już kiedyś pisałam jest w Krk, rano jej wody odeszły i przygotowują ją do cc :-)
Wioli83 i jak wizyta koleżanki??? Jestem pod wrażeniem długości i zawartości posta, szacun !!!
Sheeney super, że jesteście już zdrowi, a jak dziś samopoczucie??? Czemu chcesz sobie zrobić odwyk od BB???
Kroma i jak rozmowa o pracę? Doczytałam, znów godziny... ehhh szkoda. Ooo widzisz ja też mam dziś rozebrać choinkę :-)
Emiliab cieszę się, że woda już jest, że taką przyjemność Ci sprawiło spuszczanie wody w toalcie a mąż mam nadzieję, że szybko wróci do pracy !!!
Dawidowe super, że Laura zdrowa i że masz takich rodziców, że tak Ci pomagają :-) a co do kuriera to przywiózł wczoraj skoczka-osiołka.
Ragna po pierwsze gratuluję nowych ząbków Hanii, poza tym czemu miałabyś jej krzywdę robić posyłając ją do Klubiku??? Uważam, że nie ale to Twoja decyzja :-) Mam nadzieję, że fachmeni szybko z drzwiami się uporają :-)
Efa co u Ciebie? Jak ręka?? Oluś??? Mąż??
Ika u dentysty nic nie bolało, jeszcze się wryłam w kolejkę bo w sumie trwało to niecałe 3 minutki :-) A jak siostra???
Mała_mi super, że zakupy się udały :-) Mnie też wykańcza łażenie po sklepach...
Moriam powodzenia w sprzedaży sukni ślubnej i wytrwałości w a6w :-) i miłego szkolenia.
Nat z moim kręgosłupem jest źle, nie mogę siedzieć, stać ani leżeć :-(
Dziulka przeżywasz bardziej i doskonale Cię rozumię, ja dwa tyg przepłakałam jak dawałam Oliwię do żłobka.
Trzymaj się dzielna z Ciebie Kobieta, mam nadzieję że dzisiejsza nocka była lepsiejsza :-)
Roxannka trzymam kciuki, by dzisiejszy dzień był znacznie lepsiejszy od wczorajszego. A jak dziś nocka???
CzarodziejkaM Jak Oliwia była przeziębiona to ja nie szłam na kontrolę, jak miała zapalenie oskrzeli to byłam.
Z dobrych wiadomości - moja koleżanka, o której już kiedyś pisałam jest w Krk, rano jej wody odeszły i przygotowują ją do cc :-)
Co się działo??? Mam nadzieję że dziś lepiej się czujesz. Doczytałam że chorzy jesteście, ojej oby Zuzinkę nic poważnego nie nabrało a zapalenia zatok mężowi współczuję, Ty się kuruj ciepłą herbatką z sokiem malinowym :-) Siostra bez zmian, dziś ma wizytę u tego prof gastrologa ale dopiero wieczorem.Podczytywałam Was przez weekend na telu, lae co chciałam napisać to mi padał ..wczoraj czułam się niezbyt i nawet poszłam spać o 21:00 no szok. I co Zuza w nocy miała stan podgorączkowy, rano dojrzałam woda w nosie, czyli początki kataru ehhh mam nadzieje, że jednak nas mężuś nie zaraził....ehhhhh Kania jak sister?
Wioli83 i jak wizyta koleżanki??? Jestem pod wrażeniem długości i zawartości posta, szacun !!!
Sheeney super, że jesteście już zdrowi, a jak dziś samopoczucie??? Czemu chcesz sobie zrobić odwyk od BB???
Kroma i jak rozmowa o pracę? Doczytałam, znów godziny... ehhh szkoda. Ooo widzisz ja też mam dziś rozebrać choinkę :-)
Emiliab cieszę się, że woda już jest, że taką przyjemność Ci sprawiło spuszczanie wody w toalcie a mąż mam nadzieję, że szybko wróci do pracy !!!
Dawidowe super, że Laura zdrowa i że masz takich rodziców, że tak Ci pomagają :-) a co do kuriera to przywiózł wczoraj skoczka-osiołka.
Ragna po pierwsze gratuluję nowych ząbków Hanii, poza tym czemu miałabyś jej krzywdę robić posyłając ją do Klubiku??? Uważam, że nie ale to Twoja decyzja :-) Mam nadzieję, że fachmeni szybko z drzwiami się uporają :-)
Efa co u Ciebie? Jak ręka?? Oluś??? Mąż??
Moja też w tym temacie oszczędna. Lubisz Lennego??? Ja bardzo :-) Zdrówka dla męża i miłego dzionka mimo kiepskiej nocki.DAWIDOWE Alicja też nie szasta całusami. Widocznie takie "typy" nam się trafiły
Ika u dentysty nic nie bolało, jeszcze się wryłam w kolejkę bo w sumie trwało to niecałe 3 minutki :-) A jak siostra???
Mała_mi super, że zakupy się udały :-) Mnie też wykańcza łażenie po sklepach...
Moriam powodzenia w sprzedaży sukni ślubnej i wytrwałości w a6w :-) i miłego szkolenia.
Nat z moim kręgosłupem jest źle, nie mogę siedzieć, stać ani leżeć :-(
Dziulka przeżywasz bardziej i doskonale Cię rozumię, ja dwa tyg przepłakałam jak dawałam Oliwię do żłobka.
Trzymaj się dzielna z Ciebie Kobieta, mam nadzieję że dzisiejsza nocka była lepsiejsza :-)
Roxannka trzymam kciuki, by dzisiejszy dzień był znacznie lepsiejszy od wczorajszego. A jak dziś nocka???
CzarodziejkaM Jak Oliwia była przeziębiona to ja nie szłam na kontrolę, jak miała zapalenie oskrzeli to byłam.
