reklama

Październikowe Mamy 2010

witajcie

ja na chwilkę, Kania ale posta wysmarowałaś, na całą stronę, dzieciaki już zdrowe. I gratuluję siostrze :)
Emilka- mój też wyjeżdża na jakieś dwa tygodnie, ale pod koniec mca, w sumie będziemy dwie słomiane wdowy.
Elwirka- ja też chyba coś nie doczytałam jak zwykle i nie wiem co z twoim jest. A jak mała Oli się czuje?
Mkuc- no i dobrze, że mu powiedziałaś, że ty nie robot jesteś.
Doris- a na jakiś masaż chodzisz, ja mam niestety żylaki, i nie każdy zabieg mogę mieć.
rysia- powodzenia w sprzątaniu.
 
reklama
Cześć dziewczyny.Dziś dla odmiany piszę do Was w kiepskiej formie:-(dzisiejsza nocka to jakaś masakra...Do godziny 23.00 mały obudził się 2 razy,ale na chwilę więc ok...za to jak wstał o 2.00 tak usypialiśmy się do 5.30,pomieszało mu się do tego stopnia że zjadł mleko w nocy,a od wielu miesięcy nie chciał jeść.Ogólnie nie płakał,tylko jak go przewijałam i jak dałam go mężowi na chwilę,żebym mogła złapac oddech i policzyć do dziesięciu bo juz mnie nerwy brały,a przecież nie powinny bo to nie jego wina że nie może spać tylko tych cholernych zębów.Miałam do siebie pretensje rano,że pod koniec brakowało mi cierpliwości.W każdym razie oddech na balkonie w postaci fajeczki bardzo mi pomógł,przy okazji zimne powietrze mnie obudziło i wróciłam po 5 minutach do dziecka jak nowonarodzona i pełna pozytywnej energii...:tak:Na tym pobudki się niestety nie skonczyły bo przebudzil się jeszcze o 6.30...po pół godziny zasnął na kolejną godzinę i po spaniu.teraz zasnął a ja piję kawkę.Mam też problem z laptopem,kurcze dziś jak włączyłam to jest calkiem pusty pulpit,a tam wszystkie zdjęcia Krzysia:-(i wiele innych rzeczy,mam nadzieję,że mój mąż coś na to poradzi.Do neta mam jeszcze stacjonarny komp,ale jak nie zrobi laptopa to chyba się pochlastam....wszystkie zdjęcia od urodzenia małego i z czasów ciąży tam są:-(
 
czarodziajka- oby to jakiś mały psikus był z kompem i żeby wszystko ci wróciło znowu, ja mam pozgrywane na dysk przenośny i też sobie wywołuję regularnie zdjęcia. A co do nocek to jak mi nerwy puszczą to mam tak samo jak ty, że mam kaca moralnego, ciągle tak mam nawet w dzień jak coś się zdenerwują i wiem, że to nie ich wina, że je coś boli.
 
Moriam to jeszcze tylko 32 dni :-)
Emiliab pewnie z powodu wyjazdu męża taka rozbita jesteś, nie smutaj się, masz jeszcze Nas :-)
Kroma może nie na całą stronę, ale tak produkujecie że tyle wyszło :-) Cieszę się, że dzieciaczki już zdrowe :-)
CzarodziejkaM współczuję nocki :-( i oby laptopa udało się uratować i zdjęcia nie przepadły.

Właśnie zapodałam sobie meliskę :-) i czeka mnie dziś rozbieranie choinek po pracy, zakupy itp :-)
 
Ostatnia edycja:
Cześć,
Moriam, nasza łazienka ma 3 metry, ale kuchnia jest tak mała, że lodówka stoi już w przyłączonej do kuchni jadalni, która powstała, jak poprzedni właściciele wyburzyli ścianę i zrezygnowali z mini pokoiku przy kuchni:P Zmywarki nie mamy, a pralka do kuchni na bank się nie zmieści... Ale jakoś damy radę:) Pozostaniemy przy starej pralce. Mam już pewną wizję, ale muszę ją wpoić mężowi, bo ośmiela się trochę się buntować:P
Kania, fajnie, że z dzidzią siostry wszsytko super i że będzie dziewczynka:) A teściową to chętnie bym wysłała w kosmos... Razem z teściem... Biedni kosmici by byli...
Mamaagusi, oby ząbki Adze szybko wyszły. Naprawdę współczuję, bo wiem, co to bolesne ząbkowanie u malucha...

U nas pogoda do d... Odwilż przyszła i wieje:( Chyba na spacerek dziś nie pójdziemy, bo Hania jakaś niewyraźna, a na dworze nieprzyjemnie.
 
No to chwalimy się PIERWSZĄ KUPKĄ zrobioną na toalecie (nakładce) a wcześniej ładnie zakomunikowaną (żeby mama zdążyła ściągnąć pieluchę) ;-)
A poza tym nic nie napiszę bo chyba słabo coś się czuję. Wieczorem moze mi się uda nadrobić... Przepraszam
 
reklama
Kania mam tu mamę i siostrę:-)
Czarodziejka współczuje nocy mam nadzieje ze z laptopem nic poważnego sie nie stało mi tak kiedyś wszystko poszło teraz juz przenosze na osobny dysk zeby znowu niebyl zonk
Emis daleko twój Kuba ma do szkoły?życzę poprawy nastroju:-)
Doris z siniakami mam to samo nawet niewiem kiedy je zrobiłam lekko gdzieś zachacze i juz fioletowe nogi w zimę to pikus ale w lato to przewalone

Miałam sie przespac jak juz wkoncu udało mi sie usnac Kubuś wstał z wielkaaaa kupa wietrze teraz chalupe bo śmierdzi jak w kiblu na dworcu co on je?:rofl2::-D:rofl2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry