reklama

Październikowe Mamy 2010

MAMAAGUSI no właśnie widzę, że coś się zmieniło ale nie jestem w stanie określić co :eek::no:;-) te sygnalizatory dostępności na bank są większe, wiem, że nie ma też funkcji "odpowiedz" jak jestem niezalogowana, a wcześniej tak było i wtedy wystarczylo w nią kliknąć i do logowania przenosiło, coś z panelem bocznym pozmieniali ale jakoś trudno mi dokładnie określić co i jak.

Alicja płacze już 15 min. w łóżeczku :crazy: zasypiała mi na kolanach i po odłożeniu - ryk. Wszystko co napisałyście od wczoraj doczytam pewnie dopiero wieczorem, gdyż teraz trzeba iść się zebrac i wypadałoby na spacer wyjść z mą dziewczynką :confused2::cool: chociaż pogoda za oknem absolutnie ku temu nie nastraja.
I chyba miałam coś jeszcze ale nie wiem co...a wiem - wczoraj się zbuntowałam szefostwu. Kurde dzwoni o 20 żebym jakiegośtam maila napisała, bo on miał to zrobić ale nie zdążył a teraz jest poza zasięgiem i chce żebym to ja zrobiła. Wkurzyłam się i powiedziałam, że nie jestem cyborgiem i chce mieć chociaż wieczorem możliwość odpoczynku a tak znowu do 22 nad mailem będe ślęczeć zaniedbując wszystko do okoła. ku*** :no: :wściekła/y::szok::cool::eek::crazy: po mojej dopowiedzi milczal dobrą minutę :laugh2: i stwierdził, że napiszemy to rano w takim razie. Kurde on wszystkie swoje obowiązki na mnie przerzuca :-( dosyć mam.
 
reklama
hejo

nie wiem czy dam radę nadrobić , bo do tej pory sporo spraw. Jeszcze muszę porządek w biurze zrobic , bo jutro jakies spotkanie się zapowiada:confused2:

przeczytalam tylko ,ze KANI siostra bedzie miec dziewczykę. Gratuluję. Mam nadzieję ,ze z tatkiem wszystko będzie dobrze. Aaaa banieczki przyszly i jak sobie zafundowalam masaż , tak teraz mam uda w sińcach :szok:.
No ale wiedzialam ,ze tak będzie , tyle ,ze chyba muszę teraz odczekac aż zejdą.

MAKUCKU bardzo dobrze ,ze sie postawilas szefowi , niech wie że jesteś człowiekiem a nie robotem i nie pracujesz 24h/dobę. Niech się chłop nauczy!!!:angry:
 
a wiem - wczoraj się zbuntowałam szefostwu. Kurde dzwoni o 20 żebym jakiegośtam maila napisała, bo on miał to zrobić ale nie zdążył a teraz jest poza zasięgiem i chce żebym to ja zrobiła. Wkurzyłam się i powiedziałam, że nie jestem cyborgiem i chce mieć chociaż wieczorem możliwość odpoczynku a tak znowu do 22 nad mailem będe ślęczeć zaniedbując wszystko do okoła. ku*** :no: :wściekła/y::szok::cool::eek::crazy: po mojej dopowiedzi milczal dobrą minutę :laugh2: i stwierdził, że napiszemy to rano w takim razie. Kurde on wszystkie swoje obowiązki na mnie przerzuca :-( dosyć mam.
Brawka !!!! Dobrze, zrobiłaś że mu to powiedziałaś, bez przesady nikt nie jest robotem, który pracuje 24h i jeszcze za niego odwalał robotę. Doskonale Cię rozumiem w tej kwestii !!!
Doris to niezłe te banieczki heh, mam nadzieję że warto było na nie czekać tyle czasu !!!
Miłej i spokojnej pracy !!!
 
małż mnie drażni, życie mnie drażni, tylko moja córa jest taka słodka i rozkoszniasta że zjadłabym ją nawet bez żadnej polewy:-p:-D:rofl2:mimo że jest doskonałym przykładem dziecięcia rozmarudzonego i histeryzującego i ciągle wymagającego uwagi:dry::sorry2::-pale jak popatrzy tymi swoimi sarnimi bursztynowymi oczętami na mnie to się rozpływam:zawstydzona/y::-):-D
sie obydwiema rekami podpisuje pod tym tektem:)

Moriam i Renata (zreszta Ida tez) - podziwiam Was za wytrwalosc w A6W.
no mi wlasnie wytrqalosci brakuje:eek:

Kania-
gratki dla siostry. A w temacie imion-jakie opcje ma siostra?
maqc- gratuluje odwagi.
doris- ja jak chodzilam kiedys na masaze antycellulit to tez tygodniami w sincach chodzilam, jakby mnie kto bil. Ponosc skora ma sie przyzwyczaic. U mnie sie nie przyzwyczaila:)) A moze masz sklonnosci do pekania naczynek, to wtedy takie masaze niewskazane

i tyle
 
hejka:)ja żem znowu niewyspana-achh jakaś maruda mi się włącza bo cały czas chodzę niezadowolona:szok:ale nie będę tu narzekać-pora wziąść się w garść i być twardym a nie "miętkim":-D;-)
Kaniu super że u siostry dobrze,że u koleżanki też nie najgorzej..smuci mnie tylko to że z tatą źle:-(mam jednak nadzieje że niebawem się poprawi:tak:a co do wczorajszego balowania to muszę cię roczarować,ale byłam tylko i wyłącznie na zakupach:-D
Makucku wielki szacun za odwagę i szczerość wobec szefa:tak::-)


a ja dzisiaj w planach mam sprzątanie domu (ale co z tego wyjdzie,zobaczymy bo jak narazie bardzo a to bardzo mi się nie chce:sorry:)
 
moriam na szczęście nie mam naczynek, a za to własnie sińce to mi szybko wyskakują. Byle co i już fiolet mam piękny. Nie przejmuję się ,ze po tym masazu tak jest , bo zima jest i nóżek nie pokazuję , a moze w lecie nie będę swiecic pomarańczową skórką.

rysia na mnie niewyspanie też tak dziala. No ale tak jak mówisz trza być twardym , nie miętkim ;-)
 
doris - a masujesz sie na mokro czy na sucho? i jakis preparatow ekstra uzywasz do tego? moze i ja zaczne sie na nadejscie wiosny przygotowywac?:) Ja celulit mam ogromny, glownie za sprawa tego, ze malo pije. Czasem wieczorem zdaje sobie sprawe, ze tylko rano kawe wypilam:eek:
Kania- wciaz na 10 dniu jestem
 
reklama
Kania widzę,że u ciebie dobre wieści:-)(siostra i jej dzidzia) przeplatają się z gorszymi:-((tata). Oby te ostatnie przerodziły się w te pierwsze:-):*****
makuc gratuluję postawienia się szefowi:tak:. Niech wie,że nie jesteś na każde jego zawołanie
rysia współczuję niewyspania:no:. A plany...ambitne:tak:. Ale wiesz,co można z tymi planami zrobić? Zmienić:laugh2:. Są ważniejsze rzeczy do zrobienia(BB;-)).

No i coś miałam do happy napisać,ale już zapomniałam:zawstydzona/y:. Więc poślę jej w ramach przeprosin:*****


A co u mnie? Małż pojechał wcześnie rano. Już jest na miejscu. Kuba w szkole-poszedł dzisiaj sam,ale po niego pójdę,bo i tak muszę zakupy zrobić. Franek śpi-na razie żadnych nieporzyjemnych odczynów poszczepiennych nie widzę:-). Obiad mam z wczoraj,tylko kaszę muszę ugotować. Gitez majonez... No może z wyjątkiem tego,że chyba coś mnie bliżej nieokreślonego bierze-jakaś rozbita jestem:crazy:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry