reklama

Październikowe Mamy 2010

Dzisiaj moje dziecko padło wcześnie jak na niego (bo śpi już ponad pół godz)a ja delektuje się ciszą...ach jak ja lubię taki stan,kiedy wszystko w du.pie mam:-D
Wioli kochana zdrówka,zdrówka i by jak najszybciej przestało boleć:tak:Przytulam:-)
Mamaagusi gratki zębulkowe dla Agi:tak:
Kania kurna zazdroszczę Ci tego zorganizowania...ja dzisiaj nie zrobiłam nic (oprócz wspomnianego wcześniej jeszcze większego syfu:wściekła/y:)
Emilka jak tam upływa wieczorek bez mężulka??!!Piffko otworzone??!!;-)
Efa no to zapowiada Ci się zajebiaszczy weekendzik...hihi dobrze że moja kurewna nie wpadła na taki pomysł:-D
Ikaa widzę że Ty też spotkasz się w weekendzik z teściową...hihi jesteś kolejną osóbką,której współczuje:-Da sobie współczuje weekendu za tydzień bo wtedy przyjeżdża moja kochaniutka teścióweczka (i pierwszy raz się cieszę że mam akurat wtedy szkołę:-D)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Mamaagusi, gratuluję ząbków:) No to widzę, że czwórek macie komplet. My mamy dwie po prawej stronie, a te lewe jakoś nie chcą wyjść. Ma wyczuwalną na dole, ale dziąsło twarde, a na górze dziąsło strasznie miękkie, ale to już tak od pewnego czasu wygląda, więc nie spodziewam się szybkiego wysypu...
Kania, Rysia, moich teściów serdecznie nie znoszę. Nie wiem, mąż mi tłumaczy, że oni nie są źli, ale nieobyci i nieodpowiedzialni. Wywierają na mojego męża szantaż emocjonalny i niestety ciągle wyciągają kasę... Szlag mnie trafia. Pi... pasożyty!!!
Emiliab, głowa do góry i oby Ci szybko zleciał czas do powrotu męża.
Poza tym coś mi humor nie dopisuje. Hania znów dziś marnie jadła... Nie wiem, czy to po szczepieniu wczorajszym, czy ją coś zbiera, czy po prostu ma gorszy dzionek... Jak zwykle już się martwię... Poza tym ciągle staram się przekonać siebie, że zapisanie jej do klubu malucha od marca to dobry pomysł. Normalnie oczyma wyobraźni widzę, jak moje dziecko stoi gdzieś na uboczu i ze smutkiem i lękiem bierze jakieś zabawki... Ach... Te dylematy... Jak ja żałuję, że moi rodzice nie mieszkają bliżej... Poza tym coraz bardziej boję się do roboty wrócić. Żebym chociaż jeszcze lubiła tę pracę... Dobra, już Wam tutaj nie narzekam. Jutro moja mama przyjeżdża, więc mamy z mężem zamiar pojeździć po sklepach z płytkami łazienkowymi, prysznicami itd. Mam nadzieję, że coś fajnego upatrzymy. Potem pozostanie moje ulubione - szukanie ekipy...:P
 
Mąź już w domu słabiutki jest ale dojdzie do siebie pomału.W poniedziałek wyjmują mu te blaszki.Byłam z OLi na kontroli i zdrowa już.Dzisiaj chrzesnej urodziny i włąśnie przymniało mi się że rok temu w tym dniu czekałm pod sała operacyjna bo moje dziecko miało operacje i troche przez to wróciły te niie miłe wspomnienia
mamaagusi ​gratki zabkowe
 
Oliwia już śpi, szczerze niewiele miałam do przeczytania od mojego ostatniego wpisu...
Gratuluję Agusi Mamyagusi nowych ząbków i chciałam powiedzieć że ładnego masz avatarka. E-lonie chciałam przekazać że rozumie, że nie chcesz do tego wracać i szanuję, Rysia Ty się delektuj ciszą, a zorganizowana to ja wcale nie jestem. Makuc weź głęboki wdech, zrób wydech i za 30 minut wracaj. Ragna co do teściów, hmmm w jakimś sensie rozumie bo ja za swoim teściem też nie przepadam ale teściowa to dobry człowiek więc do niej nic nie mam, a wręcz czasami mam wrażenie że mnie lepiej rozumie niż moja rodzona mama. Poza tym rozumiem Twoje dylematy, to normalna rzecz. Dawidowe, Ida, Sarisa się jeszcze dziś nie meldowały, i zastanawiam się dlaczego???? Roxannka a Ty gdzie jesteś??? Emiliab :*** i pamiętaj nie jesteś sama :-) Happy a jak Wam dzień minął, znów w rozjazdach ??? Nat a Ty nie obijaj się, tylko lko tyle na dobrą nadrabiaj;-) Wioli współczuję tych bóli, tulę wirtualnie bo tylko tyle na dobrą sprawę mogę zrobić. Elwirka super, że Oliwia zdrowa, że chop już w domu, masz powody do radości a nie smutania się !!!
A u Nas wody ciepłej nadal niet....
Poza tym jutro mam wolne więc wykorzystam to na zrobienie badań tarczycowych, posprzątanie mieszkania przed weekendem i może jakąś książkę poczytam, no chyba że BB mnie znów wciągnie w swoje sidła...
Seria ćwiczeń zaliczona :-)
 
Ostatnia edycja:
witam wieczornie. nocka powiedzmy ze przespana bo ja nei spalam wcale!!! maz tak chrapal ze nie dalo rady spac i myslalam ze go wykopie z wyrka na glebe albo sama pojde gdzies spac bo doslownie masakra. rano do niani jak zaprowadzilam Leane to jak mnie zobaczyla to wywalila galy, ze mam takie wory pod oczami. w pracy w miare dzien zlecial dzisiaj chociaz nieraz sie zastanawiam dlaczego nie mozemy miec do dyspozycji np jakiegos kalacha na niektorych klientow.... noz w morde....
po powrocie z pracy ogarnelam podloge, wstawilam obiad -plastry schabu w cebuli i grzybach i do teko kasza i ogorek kiszony. Niania jak przyprowadzila Leane to Leane pierwsze co to za glowe sie zlapala ze ma duzo problemow:))) zapytalam: duzo masz problemow z niania ?? a oan znowu za glowe i smiech:))) dzisiaj niania stwierdzila ze Leane moglaby juz chodzic sama tylko.... brakuje jej odwagi ze klapnie na twarda podloge , boi sie puscic jak stoi na podlodze a na lozku utrzymuje sie wp ionie kilka sekund cala hepi. pozostalo mi glizdusia cwiczyc. poza tym chyba mlodej dolna czworka wylazi...... mowie chyba bo jakos nei mialam okazji podejrzec, a niania podobno widziala ze sie przebija.... wrrrrrrrrr.......

pora was nadrabiac.


ELIZA to co ty zrobilas w sadzie (haslo ze wifi dziala) to mnie powalilo na glebe:)))

KANIA super ze u siostry dobrze, a szkoda ze u taty niewesolo ale zaciskamy kciuki i jedziemy dalej do przodu!!!a dzisiaj przy zabawie Leane zdjela okulary tatusiowi i jakims cudem wyjela z nich szklo!!!!!! dobrze ze malz od razu zlapal.

MAMAAGUSI fajowy awatarek:))))))))))))))

MAKUC ja juz sie przekonalam ze jak pyska nei otworze nieraz to by mnei zajechali.... dlatego od jakiegos czasu nauczylam sie mowic NIE i NIEMOZLIWE do wykonania. puki co to trafia....

MORIAM mnie maz ciagle opierdziela ze nie pije wody.... bleeeeeeeee.... bez smaku fuuuj. najlepsza jest kawa , cola , piwo i winko czerwone:)
a jakby nie bylo to w tym przeciez jest woda:))))))))))


EMILIAB ooo ty tez kasze mialas???:))))))))))))))


NATOLIN ja mialam wczoraj 13 stron wiec 8 to juz jest buleczka z maslem:)))

DORIS Leane tez jak neiraz zapoda kupe po drzemce to jak drzwi otworze to mam wrazenie ze chyba jej dupe rozerwalo....
a dzisiaj rano jak jej zmienialam pieluche to mi pierdziucha puscila takeigo gwizdzacego ze sama sie zasmiala...

MAMAAGUSI nie martw sie ze Aga nie je, dzieci nei dadza sobie krzywdy zrobic. dzisiaj rano Leane na sniadanie zjadla 120 butli melko ze zbozami i wanilia i nei chciala wiecej a zawsze je 240. za to u niani o 9.30 kromki z szyneczka zjadla 2 i na obiad talerz makaronu i eskalopek z indyka -zostawila moze dwa widelce, i serek. a w domu glizda mi je bagietke, a jak zrobilam chlebek z maselkiem do paroweczki to wypluwala a parowe wciela jak nic. takie widzimisie maja dzieci i juz. ale jak u was zabki w ruchu to nie dziwne ze nie je. jutro nadrobi:)
 
napierdziela mnie żołądek,dlatego uciekam się już położyć bo dzisiejsze leki na moje dolegliwości mi nie pomogły więc może sen zdziała cuda....DOBRANOC:tak::-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry