reklama

Październikowe Mamy 2010

Kania ponewaz ja w piatki nie poszczę(chyba,że jest Adwent lub Wielki Post),to mamy na obiad fileta z kurczaka z ziemniakami i marchewką z groszkiem:tak:

natolinko prababcia to moja babcia(mama mojej mamy). A dzieci moje dziadków nie mają:-(. Zresztą nawet dziadków nie poznali:-(,a drugiej babci Kuba nie pamięta,bo zmarła,jak miał rok:-(
Tęsknota opanowana:tak::tak:. Trzymam kciuki za ekg:*


Ja staram się mojego dziecka nie puszczać w duzych sklepach,bo sprzedawczynie miałayby duuużo pracy:tak:. Franek chodzi i wywala wszystko z regałów:zawstydzona/y:
 
reklama
Dzień doberek żyje jeszcze:-)Mój k wziol dzisiaj wolne jadę do lekarza poprosić o jakiś szybszy termin laparoskopi bo tak to będę pól roku czekac:no:
Nat mój tez jest inny niż reszta dzieci pod szkoła dzieci w jego wieku siedzą w wózkach nic nie mówią nie uśmiechają sie jak manekiny Kubuś rozbawia całe towarzystwo wszędzie chciałby iść wszystko dotknąć zepsuć jak sie da mnie to cieszy akurat każdy mi mówi co robię ze on jest zawsze taki szczesliwy:-DJa nie gram na ps3 nienawidzę gierek za to mój k i Bartek swiata nie widza nawet Kubuś lubi sobie popstrykac padem
Kania skąd ja to znam Kubuś tez z regoly przed wyjściem jakiś numer wywinie najbardziej wtedy gdy sie spieszymy
Happy ja bym bardziej dyskowi udała niż płyta płyty sie po jakimś czasie zacierają chyba ze mowa o krótkim okresie przechowywania no i płytę łatwość zapodziac;-)

Kubuś śpi jeszcze:szok:Lecę do szkoły
 
Oj mam wrażenie, że i mnie coś zaczyna brać...:baffled:
Wioli mój też właśnie taki uśmiechnięty stale, zaczepiający ludzi i rozbawiający towarzystwo. Wczoraj w tej przychodni wszyscy na niego patrzyli i się cieszyli :-D Tylko jedna mamusia takiej grzecznej dziewczynki była zniesmaczona
 
Dobry

Normalnie tylko kilka stron od wczoraj? :happy:

MAMAAGUSI i jak dziś córcia z apetytem? Może tylko taki gorszy dzień miała, a pije? O doczytałam ,ze jednak to ząbki . No gratuluję!!!!

KANIA a na co tatuś choruje? A co do tej awarii neta , to nawet dobrze się złożyło , bo dziś mamy odwiedziny pewnych kontrahentów z Krakowa , to przynajmniej posprzątałam na błysk ;-)
Widze ,ze pożegnałas święta podobnie jak ja. No ale ze wody cieplej nie ma to buuuu :-( Chyba nie umylas wlosków zimnej wodzie??? No i kiedy zamierzasz skorzystac z tego zaproszenia na szczepienie? ;-)
A co do karmienia Doriana , to powiem tak: on je wszystko i w dużych ilościach. Np. obiad to je swoj, potem jak Miki przychodzi ze szkoły to musi od niego podjeść, potem ja przychodzę z pracy to je znów ze mną , a na końcu z J. :-D aha , a wyniki z badań kiedy?

E-LONA olać chłopa! Szkoda nerwów.

EFA fajnie ,ze jesteś. Co słychać? Jak Olo?

WIOLI jejku znów u Ciebie tak zle? Rany współczuję takiego bólu. Jak dzisiaj? Bylas w szpitalu???

IKAA Twój S ma jutro imieniny? Tak jak mój J. ;-) Najlepszego dla małża!

EMILIAB no to sobie Twoja mama zafundowala super Dzień Babci i to przez caly tydzien.Fiu Fiu :-)

RYSIA taki dzien nic nierobienia jest bardzo fajnym dziem. Ja tam takie lubię najbardziej ;-) No i zgadzam się z DZIULKĄ na żołądek wódka z pieprzem!

RAGNA
nie patrz tak pesymistycznie na swoj powrót do pracy . Zobaczysz ,ze wszystko się pouklada. A ten klub malucha na pewno przypadnie Hani do gustu. Myśl pozytywnie! Powodzenia na zukupach łazienkowych.

ELWIRKA faktycznie niemile Ci się musi ten dzien kojarzyć. Najważniejsze ,ze masz teraz taką kochana i zdrową córcię ;-).

DZIULKA jesteś numer 1 w opisach . Normalnie mam polewkę z Twoich tekstów. Dzięki za dawkę dobrego humoru :-***

NATOLIN no kolejny szacun za porannego posta! Fajnie widzieć ,ze jestes w formie ;-) A co to znaczy ,ze nas zdradzasz???A jeśli chodzi o bańki , to są to bańki chińskie , służące do zwalczania celulitu. Podobno działa ;-) Co do PS3 to SARISA mogłaby Ci cos więcej o grach powiedzieć, ale ja lubię bardzo grę BUZZ ;-) Jest ubaw jak się gra ze znajomymi. No to masz wesoło z Pudziankiem – żywe srebro. PowodZenia na ekg!!

HAPPY to mnie zaskoczyłąs ,ze te dyski przenosne też lubią się zepsuć , a ja wlasnie chciałam takowy sobie zakupic ,zeby nie trzymac wszystkich fotek na lapku , bo to strasznie go zamula.

A ja mam dzis kiepski dzień. Wysiadłam z auta przed pracą i ..... wywinęłam orła. Wstyd jak cholera. Potem w pracy puścila mi sie krew z nosa i jak na złośc nie moglam znaleźć chusteczki. Ehh ciekawe co jeszcze mnie czeka :-( Obym tylko nie oblała tych gości kawą ,albo cos w tym stylu :baffled:. Nie lubię takich dni.
 
Nat bo jakoś dziś nabrałam ochoty na gotowanie, w ogóle robota mi się pali w rękach hah :-)
Widzisz te dzieciaczki pewnie po melisce z rana były i dlatego takie spokojne :-)
Kciuki za ekg zaciśnięte.
Emiliab cieszę się, że panujesz nad tęsknotą :-)
Ida Ty leniuszku, ucałuj Michalinkę ode mnie :-)
Wioli no właśnie dziś się spieszyłyśmy i taki nr mi odwinęła ehhh, trzymam kciuki za szybszy termin tej laparoskopii, kto to widział tyle czasu czekać !!!
Doris tato nie choruje na nerki, a tu masz takie wyniki kiepskie, moje wyniki w poniedziałek, Woda ciepła przyszła po 21, włosy umyłam w ledwo letniej. Poza tym Oliwia je w żłobku obiad i w domu obiad, bo tam jest o 12 więc ona po 16 jest głodna jak wilk. Czyli jakieś plusy awarii zawsze są :-) Aha na szczepienie pewnie na razie nie pójdę, termin jest na przyszły tydzień, jak wszystko będzie ok to rano zarejestruje i pójdziemy, ale z katarem ja nigdzie nie idę. Trzymam kciuki, żeby się już nic pechowego dziś nie wydarzyło.
Dziulka na gz mnie nie ma.

I lecę ze szmatką ścierać kurze ale wrócę !!!
 
Ostatnia edycja:
witam porannie... HAPPY lacze sie z toba jesli chodzi o posiurane dziecie.... Leane przespala noc ale 7.30 byla wlaczona mendzioszka i trza bylo isc. pizamka sucha ale bodziak zlany. przebieram ja a ona mi zawodzi, kwiczy, beczy az w koncu podnioslam ton i powiedzialam ze starczy juz tego zachowania ze mamusia nei chce dla niej zle, tylko ubrac dupke w suche ubranko. uspokoila sie. polozylam do lozeczka, mendzi, jazgocze, gada, kwiczy, poplakuje. (dalam jej tez troszke mleczka wczesniej). nie szlam juz do niej, bo wiem ze jak do niani to glizdencja ladnei sie zachowuje nawet jak wczesnie jz lozka wyciagne, a w domu jak glizdus nie dospi np do 8.30-9h to potem menda wlaczona na calego i wszystko jest na nieeeeee. tak wiec "bitwe" wygralam ja, bo spi do tej pory ale obudze lobuza za jakies 15 minut. dawala mi tak czadu ponad pol godziny z tym zrzedzeniem. dzis do niani zaprowadzam ja przed poludniem bo na 14h do pracy ide, wiec na spokojnie u niani zje obiadek ktory zrobie a potem pojdzie spac a ja do pracy sei wybiore tez na spokojnie bez gonitwy.

HAPPY zafunduj sobie przenosny twardy dysk. albo komorke z duza pamiecia:)) moja ma 16 Go i w niej ponad 5000 zdjec juz a pamieci jeszcze chuchu

KANIA filmiki wrzucilam tez na zamkniety -sa dwa

u nas szaro buro i deszczowo....

no nic chyba uciekam bo zrobie glizdusi sniadanko i musze upichcic jej obiadek. wczoraj niania w szoku byla jak Leane makaron uwielbia :))) a jutro maz z nia idzie na szczepieni to sie dowiem ile glizdus wazy... sadzac po tym co trzymam w ramionach to tone....
 
A,jeszcze o dysku przenośnym chciałam napisać,że właśnie w ten sposób straciliśmy kilka tysięcy zdjęć (nasze sprzed ciąży,Amelki z roczku np...),nie mówiąc o innych rzeczach...niestety,cholerstwa też się psują:crazy::wściekła/y::-(:baffled:.Maks mi mówi,że najbezpieczniejsze są jednak płyty...
nawet tak nie strasz:szok:

nat to powodzenia na ekg
doris to współczuję dnia i życzę by było tylko lepiej:*
a u nas dziś noc w całości przespana:-)
 
Halo
Ja sie tylko przywitam jak mam chwilke. Bylam u lekarza i fasolka ok :). A plec poznamy 21.03, bo powiedzial, ze na tym sprzecie szukac nie bedzie, wiec wytrzymam jeszcze 6 tygodni ;)
Mam nadzieje, ze u Was ok....nadrabiac vede jak znajde chwile, bo naprawde ciezko znalesc chwile wolnego orzy takiej ilosci osob ;-)
 
reklama
u mnie tez dzien nienajlepszy.. jestem przemeczona zdolowana, a w radiu Adele leci i plakac mi sie chce..
przede mna ciezki dzien w pracy( teraz na uczelni jestem). Maura dzis z niania 10 godzin..:(
wczoraj jak przyszlam z pracy i poprosilam o przytulaski na powitanie, to uciekla do niani i do niej sie przytulila:(((( buuuuu

doris- oby dalsza czesc dnia byla lepsiejsza
mamaagusi-wspolczuje straty zdjec, to boli.. my tez mamy na dysku zewn. Niby pewnik taki:/
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry