R
rysia85
Gość
Kaniu Miłosz w pokoju śpi sam,jeśli chodzi o spanie w łóżku to śpi na nim w sumie od urodzenia (dopóki karmiłam piersią to spałam z nim,bo wcześniej nasze noce były koszmarne...pobudki i nie przesypianie 3/4 nocy) bo łóżeczko od początku było beeee
a co do jego zasypiania to jestem przy nim dopóki nie uśnie (i wtedy w ogóle się nie odzywam itp).I teraz "setki" razy wstaje,ja go odkładam z powrotem i wcześniej działało to tak że usypiał odrazu po odłożeniu a teraz to już niestety nie działa tak jak trzeba;-)
a co do jego zasypiania to jestem przy nim dopóki nie uśnie (i wtedy w ogóle się nie odzywam itp).I teraz "setki" razy wstaje,ja go odkładam z powrotem i wcześniej działało to tak że usypiał odrazu po odłożeniu a teraz to już niestety nie działa tak jak trzeba;-)