reklama

Październikowe Mamy 2010

Dawidowe a nie lepiej się teleportować? ;-)
Makuc ja powiedziałam, że nie jadę do teściów i już. Jakoś nie mam dzisiaj ochoty na towarzystwo.
 
reklama
ELONA mnie ratuje jutro to, że mam zajęcia od 17 ale gdyby było inaczej zapewne zrobiłabym tak, jak Ty dzisiaj.

ok, idę z psem. Na samą myśl mi zimno :no::cool::eek:
 
E-lona czyli tych cukierków, które miałaś dla mnie fotografować to już nie ma, tak?
Ja też chyba zabiorę smoka Pudziankowi dopiero jak będę go od butli odstawiać, bo czytałam, że tak jest najlepiej.
Dawidowe ja mam jakieś 2,5l coli i stwierdzam, że bez niej już nie umiem funkcjonować :baffled:
A To tak się zakolegowałaś z tą dziewczyną w szpitalu??
Roxannka bo te michałki są najlepsze na świecie :-)
Ragna to trzymam kciuki, żeby jutrzejsza wizyta była udana :-)
Alicja współczuję takiego zimnego dnia, brrr... A ja jakoś myślałam, że Ty masz dwudniowe te zjazdy kursowe.
Makuc nie tylko Ty i Kroma macie dość zimy - ja jej miałam dość zanim się zaczęła :no:

Byłam dzisiaj w kuleczkach z Pudziankiem. Wyszalał się. I powiem Wam, że chyba go jednak zapiszę na jakieś zajęcia, bo on lubi dzieci i jest bardzo śmiały. No i niegrzeczny...
 
no i jestem. Zrobiłam sobie tak gorącą kąpiel że nie mogłam wysiedzieć a teraz jeszcze paruje.

Natolin a gdzie chodzisz na kulki i ile płacisz? Tez będę musiała się wybrać ale raczej na wiosne.
A od coli to i ja uzależniona. Ale niestety pije przegotowana wode z syropem wiśniowym.
 
NAT Alicja tez uwielbia wszelakie sale zabaw ;-) szczególnie teraz, przez mrozy, jest to zbawienna "instytucja". Są w Was jakieś fajne klubiki dla dzieci? ja mimo, iż sporo szukałam, nie znalazłam nic wartego uwagi. No może był jeden klubik ale tak drogi, że :szok: chyba, że chodzi Ci o jeszcze jakies inne zajęcia dla Piotrusia?
 
E-lona, no niestety do jazdy samochodem Hania nie chce się przekonać. Było Ok do jakiegoś szóstego miesiąca, a potem zupełna odmiana. Myślałam, że jej się poprawi po zmianie fotelika, ale daremnie się łudziłam... Teraz w trasę wyjeżdżamy tylko po 20:00, by spała. W dzień - tylko krótkie przejażdżki do sklepu, ale też się wkurza...
Natolin, myślę, że to dobry pomysł, by gdzieś Pudzianka zapisać, skoro tak lubi towarzystwo. Bardzo bym chciała, żeby moje dziecko było bardziej towarzyskie i spragnione kontaktów, ale ona dzieci ma w nosie. Tj pokazuje palcem na dworze czy w telewizji i się cieszy, ale jak przyjdzie do bliższego kontaktu, to się raczej wycofuje. Ja ciągle rozważam zapisanie jej do klubu malucha. Miało być od marca, ale wczoraj mi mąż powiedział, że może jednak będzie lepiej zaczekać do kwietnia i znów mi w głowie namieszał...
Makuc, Kroma i Natolin, ponoć ma być cieplej, ale za to śnieg ma spaść i chyba trochę powieje... No ja też chciałabym, żeby te straszne mrozy już zelżały. Wreszcie będzie można na spacer z dzieckiem wyjść. Nie wspomnę o bezdomnych i biednych zwierzakach, które tak teraz marzną... Makuc, a jak Twoje psisko znosi spacerki na mrozie?
 
Nat niestety już tych cukierków nie produkują, ale może znajdę w osiedlowym sklepiku zalegające na półkach.

Laura w wyrku, zabawki pozbierane, teraz czas na kolację. A nie pisałam Wam jak u Laury zaczyna się dzień jeśli chodzi o zabawę. Skrzynka z zabawkami i z klockami siup do góry dnem, a potem jest wchodzenie na te skrzynki, albo noszenie na głowie i całowanie pod nimi.
 
reklama
haha E-LONA nie ma to jak dobry początek dnia :-) Laura wie co dobre po prostu :-p
RAGNA moje psisko załatwia wszelkie nizbędne sprawy jak najszybciej się tylko da i wręcz ciągnie mnie, żeby juz wracać. W sumie mu się nie dziwię, bo skoro mi jest zimno to co on musi czuć :eek:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry