reklama

Październikowe Mamy 2010

przepraszam ze tak z rozbiegu ale sił nie mam na czytanie
dziś znów na kursie w Krk, właśnie wróciłam, zimno tak że szok, jak zobaczyłam temp -29 z rano to miałam ochote pierzynę zatachać do auta :/ ogrzewanie w moim samochodzie jest średnie tak więc jechałam w rękawiczkach i kurtce, myślałam ze tam sie chociaż rozgrzeje, a tu zonk, na ośrodku coś tam się sknociło z ogrzewaniem i ziąb okropny :/ Teraz siedze owinięta w kołdrę i sie modle żeby sie nie rozłożyć.

Ale jest jeden plus. Iś sypia bez smoka :tak: właśnie dostała pieluszkę, misia i nawet bez jednego jęknięcia poszła lulu. jestem z niej bardzo BARDZO dumna :tak: oczywiście wiem że to nie oznacza ze zawsze tak będzie gładko ;-) wiecej od odsmokowywaniu napisze na "śnie maluszków" :*
 
reklama
Alicja super, że ze smokiem na razie tak dobrze idzie, a właściwie to bez smoka. Ja chyba zacznę się go pozbywać na 2 latka razem z butlą.

A ja odkurzyłam pole ryżowe, które miałam na dywanie i lecę pranie wieszać.

Czemu tu nikogo nie ma? Z nudów pulpit wyczyściłam.
 
Ostatnia edycja:
dziewczynki ja to chyba wam do d............. nakopie. Jak tak można kusić takimi smakołykami ach. PRzez was nawet nie wiem co mi się chce bo bym zjadła wszystko o czym piszecie i to na raz. ech.
Moja właśnie usneła ale dziś odbijało jej totalnie. Nawet przybiegała klepała mnie i uciekała z piskiem. Ciekawe kto ją nauczył bawić sie w berka :szok:.
 
Roxi, dokładnie - swoim zachowaniem ta kobieta zrobiła krzywdę rodzicom, którym kiedyś naprawdę zaginie dziecko, bo niestety od razu znajdą się w ogniu podejrzeń...
Alicja, fajnie, że Isia sypia bez smoka. Ja także rozważam odzwyczajenie Hani od smokola, ale powstrzymuje mnie jedno - Hania nienawidzi jeździć samochodem i tylko dzięki smokowi choć na chwilę udaje nam się powstrzymać ją od wrzasku... Hmmm, może jednak spróbuję? Rozważamy zakup dvd samochodowego. Może to pomoże. Obecnie jest raczej niemiło...
A teraz spadam na kąpielkę. Wrócę pewnie jakoś po 20-tej.
 
ale kusicie tymi słodkościami :shocked2::laugh2: ROXI, ELONA nu, nu, nu :-p

WIOLI jakbyś miała jeszcze za mało śniegu to ja z chęcią swój do Was podeślę. Ja mam już po dziurki w nosie zimy/śniegu i tego mrozu. Swoją drogą to zdębialam jak zobaczyłam różnicę temp. w pl u nas -16 a w Szczecinie -4 :szok: i gdzie tu sprawiedliwość ja się pytam :eek:
KROMA widzę, że nie tylko ja mam dosyć tej pogody :cool: oo i ALICJA Tobie to już wogóle współczuję. Musiałaś się nieżle wymarznąć. No i mam nadzieję, że nic Cię nie rozłoży przez te mroźne eskapady.

Alicja śpi, więc mnie jeszcze tylko czeka wypad z piesem i finito na dzisiaj. Jamochłonica przezyta, aczkolwiek nie było łatwo :rolleyes: i stwierdzam, że jutro moja noga tam dobrowolnie nie postanie. 2 wizyty w ciągu 3 dni to zdecydowana przesada.
 
reklama
e-lona nie bo bym musiała włożyc łóżeczko na kołka i pojechać ;-) hmmm może całkiem niezły pomysł. Laura pod kołderką to by nie zmarzła a jakie bym zrobiła pporszenie na ulicy.

chyba ide poleżeć w wannie z wodą oczywiście.:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry