Ja mam beznadziejny humor już od północy bo jak mąż się kładł spać to powiedział mi o tym że znaleźli ciało

tak mi to siedziało w głowie, zresztą już od wielu dni cała ta sprawa nie daje mi spokoju, że miałam straszne koszmary w nocy, śniło mi sie że ktoś porwał mojego synka, potem się znalazł a ta osoba siedziała razem z nami i ja chciałam ją spoliczkować ale się powstrzymywałam ... masakra jakaś

No a od rana tv, i mimo że ciągle mówią to samo, i nie da się już tego oglądać to jakoś nie potrafie przestać ... czekam aż coś się wkońcu wyjaśni :-( A najbardziej mnie w tym wszystkim denerwuje ten rutkowski, bo tak jak kiedyś nawet go lubiłam chociaż swoje za paznokciami ma, to jednak w tej sprawie zrobił jedne wielkie szoł, reklame dla siebie samego. U niego wogóle nie ma takiego pojęcia że stała się krzywda dziecku, że to właściwie najgorsze możliwe rozwiązanie, nieżyje dziecko. Nie, on tylko się cieszy ze swojego "sukcesu" i urządza przepychanki słowne z policją ... no litości!
kania, e-lona :*** dziękuje że zauważyłyście moją krótką obecność wczoraj
kahaaa, czytając twoje wypowiedzi, moge śmiało stwierdzić że mamy bardzo podobny tok myślenia
no i zgadzam się z
dawidowe, że to jeszcze nie koniec rewelacji w tej sprawie :-(
nat, uwielbiam tradycyjne michałki, te które wcześniej wstawiłaś :-)
e-lona, ja nie słyszałam o takich cukierkach, ale może się nie rymowały z tikitaki ;-)