reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
skoro niosła je pionowo jak mowiła to jak by sięwyślizgło to nózkami w doł..Wypowiadał sie pedatra że z wysokości metra dziecko się nie zabiję,a może poprostu celowo to zrobiła dziecko płakało wię je żuciłą.
 
witam z rana.

Poranek nieciekawy bo zaczął się o 6. dałam mleka, leki, zrobiłam inhalacje, zmieniłam pieluche i wlaczyłam TV. Po wiadomościach odechciało mi się spać. W głowie mi się to nie mieście a jeszcze wydaje mi się że to nie koniec rewelacji jaki wyjdą.

Mam już dość prania i prasowania. Jeszcze tylko pościel jutro. Chałupa ogranięta i mogę z czystym smienim się wylegiwać. Ogórkowa dla księżniczki się rozmraża, piersi z kurczaka dla mnie, do tego buraczki i będzie mniam.

makuc wez paralizator ze sobą. Tylko go użyj.

ja tu staram się ograniczać słodycze a wy mi tu podpowiadacie co bym zjadła: michałki, trufle, tik taki, kasztanki oj niedobre niedobre. Czipsy co mi sie ostatnio wreście przejdły bo nie do pomyślenia abym paczkeTV laysów z ostrej papryki jadła 3 dni i jeszcze miała. Cola się skończyła a do sklepu się nie wybieram. Poki mam co jesc to nie wychodze. Wyjatek tylko wiyta w szpitalu ale to przyjedzie po mnie ta dziewczyna z której synkiem leżelismyna sali w szpitalu (3 dni była jedynka a potem nas przeniśli na dwójke).

Lece robic zupke.
 
Ja mam beznadziejny humor już od północy bo jak mąż się kładł spać to powiedział mi o tym że znaleźli ciało :sad: tak mi to siedziało w głowie, zresztą już od wielu dni cała ta sprawa nie daje mi spokoju, że miałam straszne koszmary w nocy, śniło mi sie że ktoś porwał mojego synka, potem się znalazł a ta osoba siedziała razem z nami i ja chciałam ją spoliczkować ale się powstrzymywałam ... masakra jakaś :baffled::ninja2:

No a od rana tv, i mimo że ciągle mówią to samo, i nie da się już tego oglądać to jakoś nie potrafie przestać ... czekam aż coś się wkońcu wyjaśni :-( A najbardziej mnie w tym wszystkim denerwuje ten rutkowski, bo tak jak kiedyś nawet go lubiłam chociaż swoje za paznokciami ma, to jednak w tej sprawie zrobił jedne wielkie szoł, reklame dla siebie samego. U niego wogóle nie ma takiego pojęcia że stała się krzywda dziecku, że to właściwie najgorsze możliwe rozwiązanie, nieżyje dziecko. Nie, on tylko się cieszy ze swojego "sukcesu" i urządza przepychanki słowne z policją ... no litości!

kania, e-lona
:*** dziękuje że zauważyłyście moją krótką obecność wczoraj :sorry:

kahaaa, czytając twoje wypowiedzi, moge śmiało stwierdzić że mamy bardzo podobny tok myślenia :tak:

no i zgadzam się z dawidowe, że to jeszcze nie koniec rewelacji w tej sprawie :-(

nat, uwielbiam tradycyjne michałki, te które wcześniej wstawiłaś :-)

e-lona,
ja nie słyszałam o takich cukierkach, ale może się nie rymowały z tikitaki ;-)
 
Hej,
Ja już po porannym aerobiku i dała nam dziś kobita wycisk, oj dała. Po powrocie prysznic, a mąż teraz na zakupy pojechał. Hanka usnęła, ale coś czuję, że długo nie pośpi... Wczoraj tylko niecałą godzinkę w dzień spała. Jutro mamy mieć gości. Taka dziewczyna, z którą mąż pracuje, a której w ogóle nie znał, kiedyś do niego zagadała, że mieszkamy na tym samym osiedlu itd. i że można by było się poznać (raz go mijała na spacerze). Też mają dziecko, ale o ponad rok starsze od Hani i drugie w drodze. Mam nadzieję, że będzie miło i wreszcie zyskamy jakiś znajomych tutaj, bo bardzo mi tego potrzeba.
Co do sprawy Madzi, to mnie także jest smutno i jak pokazują to miejsce, w którym 'matka' ukryła ciało, to chce mi się płakać. Straszna tragedia. Strip, ponownie muszę stwierdzić, że mamy takie same odczucia. Też jakoś mi się wierzyć nie chce, że sama to wykombinowała i nie wierzę w ten wypadek... Zresztą nawet jeśli to naprawdę był wypadek, to co za człowiek tak perfidnie kłamie i ukrywa ciało swojego dziecka? Dla mnie nic jej nie usprawiedliwia. Moim zdaniem człowiek w szoku nie potrafi działać w sposób tak skrupulatnie zaplanowany, ale nie jestem psychologiem. Mam nadzieję, że szybko poznamy prawdę. Na TVN 24 ma być o 13 konferencja prasowa i mam zamiar obejrzeć.
 
Malami jak egzamin???? Chyba jesteś już po...

Mój mąż włączył tv i niestety oczywiście oglądamy wiadomości o mn madzi. Ech.
Cały czas mi w głowie siedzi że jakby ktoś tej matce w porę pomógł to by do tego nieszczęścia nie doszło.
 
Obejrzałam rozmowę z prokuratorem i w zasadzie nic nowego nie powiedział. Ma być następna konferencja ok. 16:00 albo 17:00. Współczuję temu gostkowi wystąpień przed dziennikarzami. Mnóstwo pytań, a ona tak naprawdę niewiele może powiedzieć ze względu na dobro śledztwa. Sekcja dopiero jutro ma być, bo ciało jest zamarznięte...
Kahaaa, rozumiem, że współczujesz tej kobiecie, ale ja bardziej współczuję temu dziecku... Na nią jestem po prostu wściekła za te kłamstwa i tę całą grę...
Poza tym bulwersuje mnie to, że ta kobieta nie odpowie za to, że składała nieprawdziwe zeznania, za to, że oszukała tylu ludzi, którzy poświęcili się poszukiwaniom dziecka, oferowali nagrodę za znalezienie itd. Nie wspominam już o kosztach, które wiązały się z całą tą akcją, bo w obliczu śmierci dziecka nie powinno rozmawiać się o pieniądzach.
 
Ostatnia edycja:
reklama
już po zajęciach :-) teraz w ramach odstresowania biorę się za porządki.
DAWIDOWE z tym paralizatorem to nie jest głupi pomysł ;-) tylko gdzie ja go dostanę w sobotę? :cool::laugh2:
ROXI widzę, że i Twoją głowę głównie jedna sprawa zaprząta? Ja im więcej czytam i słysze tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że za wszystkim stoi ojciec dziecka. On jest dla mnie taki "dziwny" tj. zimny, wydaje się jakby nie miał uczuć, oschły i jeszcze ta jego fascynacja wilkołakami itp.
NAT dziękuję :*

no i dołączam się do pytających o i trzymających kciuki za MAŁA_MI :tak: ktora pewnie już świętuje zdany egzamin o tej porze.
No i tyle na razie.
Aaaa haha wymyśliłam jak zrobić, żeby jutro do jamochłonicy nie jechać. Mam zajęcia na 17 a oni nas na 16 na obiad zapraszają, więc najzwyczajniej wyślę mężą i córę a sama zostanę, bo przecież się nie wyrobię :-p:cool2: chociaż nie ukrywam, że zdecydowanie najlepszą opcją byłoby niewysyłanie tam Alicji. No ale tak się nie da niestety :no:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry