emiliab
Fanka BB :)
Hej!
Na temat Madzi już się nie będę wypowiadać,bo łzy mi się cisną do oczu/ W dodatku,jak leciały wiadomości na ten temat, usłyszał je Kuba. I wiecie co? Dawno nie widziałam go takiego przejętego i tak strasznie płaczącego-chyba 15 minut go uspokajałam i tłumaczyłam. Kubuś poprosił mnie,abym nie puszczała tych wiadomości w jego obecności. Bardzo mi go szkoda było:-
-(.
Dziulka tak sobie myślę o twojej diecie. Męczysz się na kopenhaskiej-głodujesz,a po skończeniu i tak rzucasz się na jedzenie-to po co ta dieta? Wiem,że to do ciebie nie przemówi,ale po Dukanie nie miałam czegoś takiego,jak rzucanie się na żarcie-wręcz przeciwnie- nie chcialo mi się jeść. Ale wybór należy do ciebie... No i nie podoba mi się ,że tak strasznie oceniasz osobę,której nie znasz i nie znasz sytuacji.
natolin super,że Piotrusiowi podobało się na kulkach:-). Ja z Frankiem byłam raz,jak jeszcze nie chodził. Może i ja się wybiorę któregoś dnia?
A ja wam powiem,że mnie wasze pisanie o słodyczach nie rusza:-). Odporna jestem;-).
A co u nas? Mąż wygrzał(Kania
). Zakupy dzisiaj zrobione. Kupiliśmy nawet fotelik dla Franka,bo on jeszcze w tym niemowlęcym jeździł. Ale zdjęcia nie dam,bo nie kupiliśmy jakiegoś drogiego,bo nas zwyczajnie nie stać:-(. Frankowi przebiła się kolejna trójka,więc zostało nam 6 zębów.
Idę dolać sobie pana T;-)
Na temat Madzi już się nie będę wypowiadać,bo łzy mi się cisną do oczu/ W dodatku,jak leciały wiadomości na ten temat, usłyszał je Kuba. I wiecie co? Dawno nie widziałam go takiego przejętego i tak strasznie płaczącego-chyba 15 minut go uspokajałam i tłumaczyłam. Kubuś poprosił mnie,abym nie puszczała tych wiadomości w jego obecności. Bardzo mi go szkoda było:-
Dziulka tak sobie myślę o twojej diecie. Męczysz się na kopenhaskiej-głodujesz,a po skończeniu i tak rzucasz się na jedzenie-to po co ta dieta? Wiem,że to do ciebie nie przemówi,ale po Dukanie nie miałam czegoś takiego,jak rzucanie się na żarcie-wręcz przeciwnie- nie chcialo mi się jeść. Ale wybór należy do ciebie... No i nie podoba mi się ,że tak strasznie oceniasz osobę,której nie znasz i nie znasz sytuacji.
natolin super,że Piotrusiowi podobało się na kulkach:-). Ja z Frankiem byłam raz,jak jeszcze nie chodził. Może i ja się wybiorę któregoś dnia?
A ja wam powiem,że mnie wasze pisanie o słodyczach nie rusza:-). Odporna jestem;-).
A co u nas? Mąż wygrzał(Kania
). Zakupy dzisiaj zrobione. Kupiliśmy nawet fotelik dla Franka,bo on jeszcze w tym niemowlęcym jeździł. Ale zdjęcia nie dam,bo nie kupiliśmy jakiegoś drogiego,bo nas zwyczajnie nie stać:-(. Frankowi przebiła się kolejna trójka,więc zostało nam 6 zębów. Idę dolać sobie pana T;-)
. A tak mi się fajnie siedzi;-). Chyba go puszczę

;-)
Ale szkoda było nieskorzystac bo jutro moze być juz po sniegu
Jutro idę do pracy chyba na 9 jak będzie padał śnieg bo ludzi niema wogole ale to sie okaże rano teraz uciekam na galę boksu której niemoge przegapić dobrej nocki mamuski