reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
Dzień dobry,

ja dziś od rana uskuteczniam dzień gospodarczy w domu, sprzątam itp. a to dlatego żeby nie myśleć, nie denerwować się przed dzisiejszym szczepieniem Łukasza. Proszę trzymajcie kciuki o 14 żeby było dobrze.
Do tego wciągnęło mnie ostatnio allegro, sprzedaję rzeczy i potem Łukaszowi coś kupuję nowego. Tylko jestem tak porypana że sprzedaję te ciuszki do których nie mam sentymentu, bo do większości mam i zostawiam sobie:-).

Pozdrawiam cieplutko mamusie.
Później jeszcze wpadnę bo chciałabym odnieść się do pewnej dyskusji która tutaj miała miejsce :-)
 
Witam przy kubku mocnej i gorącej

imagesCAKEF91M.jpg

Alicja biega za psem i mauczy, więc mam chwilę na poukładanie myśli :cool: przeraża mnie natomiast fakt, iż w związku z brakiem pieczywa bedę musiała za jakiś czas wypełznąć na tą zimnicę (a miało być ocieplenie :no::szok:). Wczoraj pracowałam w sumie do 22.30, więc nawet nie miałam za bardzo kiedy do Was zajrzeć :eek: ale od środy ulegnie to definitywnej zmianie. Będe u rodzicow i to mama będzie mi Alicję zabawiać :laugh2: dziwne to ale już się nie mogę doczekać.

no to nadrabiam :happy:

MORIAM zazdroszczę takiej imprezki u znajomych. I mi by się takie odstresowanie przydało ale nie mam ani z kim ani jak. Jak tam a6w? widać jakieś postępy? Nie boli Cię po tym kręgosłup? Pytam, gdyż mojego męża po 2 tyg. już tak bolał, że ledwo dawal radę zrobić to co trzeba.
ALICJA ta petycja to jakas masakra. Ciśnie mi się na usta tyle inwektywów, że lepiej nie bedę ich przelewać "na kartkę". Właśnie doczytałam, że Twój chłopina "porządek" w domu zrobił i musisz to teraz "doporządkowywać" :shocked2: zaczynam się obawiać o stan domostwa po mojej prawie tygodniowej w nim nieobecności, tym bardziej, że mój ślubny w tym temacie ma podobne zamiłowania do Twojego.
ELIZA :* oj nie wiem czy po moim przyjeździe byś już tego nie żałowała co napisałaś :-p 3C u Was? ale Wam dobrze... u nas póki co -20 i jakoś średnio mi się to podoba :crazy:
odnośnie tematu wiadomego to rozumiem, że dotyka to Ciebie w pewnym sensie bardziej niż nas, prawda? Ty masz na codzień doczynienia z podobnymi "przypadkami". Ech i w tym miejscu muszę Ci powiedziec, że podziwiam, że dajesz radę psychicznie to wszystko ogarnąć (chodzi mi o to co dzieje się w Twojej pracy). Dla mnie taka jedna nagłośniona rzecz to o wiele za dużo, a co dopiero jakbym z ludzką krzywda praktycznie codziennie styczność miała? wielkie buzi i przytulasy ślę i proszę, żebyś nie zniakała na poboczyn i zamkniętym. plis :zawstydzona/y:
NAT :szok::szok::szok: ale Wam wczoraj Piotruś dał czadu. Mam nadzieję, że dizisaj już o niebo grzeczniejszy będzie. Odnośnie "złotych rad" obcych ludzi powiem Ci, że i tak się bardzo delikatnie zachowałaś ;-) Michałki kawowe? mniam. Do kawy byłyby idealne :-)
HAPPY Twój mężczyzna dzisiaj wyjeżdża? Czy może już pojechał? Jeżeli tak, to trzymam kciuki za spokojną podróż, bez żadnych niespodzianek! Chociaż jakoś tak podświadomie czuję, że dzisiaj jeszcze z Wami został :ninja2:
E-LONA napisze tylko tyle - SZACUN za taki zapał to brzuszkowych wyczynów. A 5 delicji to dla mnie tylko przekąska, więc pewnie słodyczowym potworkiem nie jesteś :-p
RAGNA cieszę się, że wizyta "znajomych" udana! no i że Hania tak ładnie nowe osoby przyjęła. Zobaczysz, że Wasze obawy odnośnie zostawiania jej w klubiku maluszka będą bezpodstawne i córa bardzo ładnie się tak zaklimatyzuje!
IKAAA skąd ta blokada?
KANIA kciuki trzymam! mocno. Alicja u jamochłonów ponoć wczoraj przeszczęśliwa była. Ostatnio ma fazę na zwierzaki a że tam jest pies, 2 koty, żółw i jeszcze jakieś 3 surykatki to miała za czym biegać i co maltretować :laugh2:;-) ale sam fakt, że teściowa próbowała ją karmić (na siłę ponoć :crazy:) i ubierać do wyjścia już takiego entuzjazmu nie wywołał, więc mąż mówił, że się popłakała wtedy :sad: nawet nie wiesz jak mnie ta kobieta wkurza takim zachowaniem w stosunku do MOJEGO dziecka. Jej motto to "nic na siłę wszystko młotkiem", więc możesz sobie wyobrazic jak to w praktyce wygląda :growl::ninja2: i wiem, że się powtarzam ale DUŻO ZDRÓWKA DLA OLIWKI! cały czas myślę o tym jak ona musi się przy tych zastrzykach nadenerwować :-(
KAHAAA uwielbiam malibu :rolleyes2:
niby naczynia rzecz nabyta jak mówi happi , ale mąż tez rzecz nabyta...
czyścisz mi komputer (a raczej monitor i kawałek ławy) przez to hasło :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D Odnośnie mężowego tłuczenia naczyń to na szczęście tylko kilka nic nie znaczących kubków i ze 4 talerze (tez średnio fajne) ucierpiały. Ale za to ile sprzątania miała potem :laugh2: Jak to się mawia "za głupotę się płaci" ;-) więc dobrze mu tak. Wogóle to mądra z Ciebie kobieta! i dziękuję za te posty w wiadomojakiej sprawie!

i chyba więcej nie dam rady nadrobić. Alicji znudziło się męczenie Pioruna, więc spadam czymś ja zabawić.
 
witam. ponieważ moja grzeczna Agusia zaczęła być Agusią niegrzeczną to nie wiem kiedy zawitam tu tak porządnie. mam nadzieję, że może dziś się uda ale hmm. zobaczymy. tym czasem buziaki dla wszystkich i jakbym zawitała dopiero wieczorem to miłego dnia życzę:-)
 
Hejo dziewczynki

nadrobiłam do 3.02 ale postram się dzis wszystko nadrobić. Bo małż pojechał, a ja dalej u mamusi sobie odpoczywam..

Chciałam tylko o tej reformie napisać..... że wkońcu ktoś pomyślał, żeby nasze dzieci nie uczyły się wszystkiego. Bardzo dobrze, że będzie można się uczyć zgodnie ze swoimi zainteresowaniami, a nie wszystkiego. Ty Happy jako jedyna miałaś dobre wyszktałcenie ze szkół, bo wtedy był respekt do nauczyciela, człowiek się bał i uczył (choć ja mogę powiedzieć tak tez o swoim liceum, że wymagano od nas dużo i człowiek musiał się uczyć). Teraz to co się dzieje w naszym szkolnictwie, gdzie nauczyciel stoi niżej niż uczeń i tymabrdziej te dzieciaki się niczego nie uczą, nie wspomnę ile się tej wiedzy próbuje dzieciakom wcisnąć(bo inaczej się tego nazwać nie da) i przez to jest tak niski poziom. W każdym razie na koniec chciałam powiedzieć, że mamy bardzo dużo mądrych dzieciaków, ale to te dzieciaki które się czymś konkternie interesują i pogłebiają wiedzę w tym temacie i to bardzo dobrze i dlatego uważam, że jak ktoś jest humanistyczny, to po cholerę ma się denerwować i przejmować fizyką, chemią, biologią której nie kuma, a tak dzięki temu do gimnazujm pozna podstawy, które w dalszej edukacji tylko by przeszkadzały. Ja zawsze uważałam, że polaków uczą wszystkiego i dużo, a nic nie wiemy, bo wielmy wiele z każdej dziedziny. A lepiej nie wiedzieć wszystkiego, a wiedzieć dużo z jednej lub dwóch dziedzin, które nas interesują. U USA i w Angli to działa to czemu u nas miałoby nie zadziałać......... bynajmniej takie moje zdanie.

na tym kończe pewnie będę późnije teraz lecę, bo Zuu wzywa do zabawy w szczekającego psa noż to moje dziecię zadziwia heheh
 
Witam!
Laura obudzila sie o 8.00 i chciala na rece. Przytulila sie to sie z nia polozylam i zasnela zna moim miejscu, a ze ja wyznaje zasade, ze jak dziec na moim terenie to nie spie, wiec zabralam sie do cwiczen i zrobilam znowu 300 brzuszkow i 2 ćw z weidera po 20 powtorzen.
Makuc pewnie więcej tych delicji bym zjadła, ale wcześniej napchałam się chałką i po tej 5 delicji powiedziałam sobie dość.
Mała_mi kciuki trzymam.
Kahaaa bez efbe da się żyć. Ja dopiero niedawno konto założyłam, bo chciałam w simsy pograć. :-p I sudoku lubię.
 
ELONA aaa to teraz rozumiem haha


Alicja własnie dała całe swoje 2gie śniadanie psu...

a zapomniałam Wam napisać. Rano byłam tak nieprzytomna, że zamknęłam Alicję w łazience :szok: i jeszcze jej tam światło zgasiłam (byłam pewna, że jest w dużym pokoju i że zapomniałam drzwi do łazienki zamknąć). A potem dziwiłam się, że coś krzyczy niewiadomo skąd. Dopiero mąz mnie oświecił, że to dziecko z łazienki się wydostać próbuje :rofl2:
 
Mam do czynienia ze szkołą na poziomie szkolnictwa ponadgimnazjalnego i wiem, że ta reforma to poroniony pomysł. Liceum ogólnokształcące jak sama nazwa wskazuje powinno być liceum ogólnokształcącym, a jak ktoś już w wieku 15 lat jest taki sprecyzowany to powinny być licea profilowane.

Makuc
​ padłam :-D
 
reklama
NAT masz całkowitą rację odnośnie LO... zastanawia mnie czy ta reforma wejdzie w życie, czy jednak dadzą sobie spokój z "ulepszaniem" szkolnictwa w pl. i SARISKA to nie jest do końca tak jak piszesz. Też mam sporo wspólnego ze szkolnictwem (mimo, iż bezpośrenio nie pracuję w LO) i wygląda to zupełnie inaczej niz opisałaś. Sama nazwa LO mówi, że to są licea ogólnokształcące, więc jeżeli chcą już tak "szaleć" to powinni zlikwidować LO i tak jak NAT napisała stworzyć licea profilowane albo dać dzieciom wybór. Pozatym pomyśl, czy dziecko w wieku 16 lat jest zdolne decydowac o swojej przyszłości? I jak ma się do tego fakt, że będziemy miec niedouczonych humanistycznie matematyków nie mających wiedzy ogólnej z historii/ polskiego czy biologii i humanistów nie potrafiących wykonać najprostszych zadań z matematyki, czy nie znających się na WOSie, bo ten przedmiot będzie wchodził TYLKO w profile matematyczne?
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry