chyba usnął, az się boję zajrzeć. któras pytała o jego wychodzenie z łóżeczka. łóżeczko zostało rozłożone i teraz spi w łóżku, wiec wychodzi z niego i wchodzi dość swobodnie. (kurde jednak nie śpi). teraz też slyszałam, że zrobił rundke po sypialni wyjąc jakby go ze skóry obdzierali i wlazł z powrotem do łózka. i nie wiem czy wejśc do niego bo mu żle czy nie wchodzić, bo zasypia...
nat, elwirka - ale macie ranne ptaszki
nat - ty sie zorientuj czy w twoim mieście badań nad snem nie prowadzą. mogłabyś nieźle zarobić.
malami - jak szczepienie? i współczuje przejść z mężem, ale chłopy już takie są
makuc ty stachanowcu!
mamaagusi -zycze naprawy dziecka. moje tez cos nieznośne ostatnio. ech. cos sie psuja jak to makuc słusznie zauważyła
ooo.. chyba śpi
elona - a co ty sie kurde do maratonu szykujesz, ze tak trenujesz? (mi sie rymnęło). tu są "nursery" dla dzieci od 3 miesiaca (w praktyce od 9) do 5 roku zycia, więc nie wiem czy to żlobki czy przedszkola. przedszkole dla mnie brzmi lepiej, więc tak tłumaczę.;-)
kania - HURA!!!!!!!!!!!!!! bardzo się cieszę. to super wiadomość.
nat, elona - ja w wieku 20 lat nie wiedziałam co chce studiować, studia skończyłam i co, dnia nawet w swoim zawodzie nie przepracowałam i znów studiuje, choć ostatnio mnie anszło, że nie wiem czy to jest to co chce robić przez reszte życia...
renatka - kuruj się, może to jakieś grypsko, idz do lekarza jak ci nie przejdzie
o i ryskowi dzieci sie popsuły. plaga
alicja - fotki pokaz koniecznie. uwielbiam twoje zdjęcia
wioli - i co myślisz, że naprawde zrozumiał? jak tak to mojemu tez wytłumacz
dawidowe - a pod kanapami (moj tam wszystko wciska), wzglednie w szufladach. no i mnie powalilas tymi lalkami
a co do reformy, to ja mówiąc szczerze nie potrafię sobie wyrobic opinii. bo z jednej strony pamiętam, że w liceum uczyłam się tylu rzeczy które nigdy mi się nie przydały i których juz nie pamiętam, wiec tak na to patrząc to zupałna strata czasu. z drugiej jak rozmawiam tu w anglii z ludźmi nawet inteligentnymi to czasem się załamuję, że nie mają podstaw wiedzy oólnej i że np. jak nie robili kursu z historii to nie wiedzą kiedy się zaczęła II w. św, a jak nie robili z geografi to nie wiedza, że Litwa to taki kraj. ale z trzeciej strony patrząc to jak elona znam sporo polaków po liceum ogólnokształcącym, którzy też takie braki mają, więc już sama nie wiem co gorsze. jak ktoś chce się uczyć to mu zadna reforma nie przeszkodzi, a jak jest oporny i idzie na łatwizne, to choćby rząd najlepszy program wymyślił to to nic nie da.