reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
Hej,
Natolin, Kania, jestem, jestem. Coś wczoraj jakoś humorku nie miałam i nie chciałam się skarżyć, bo w zasadzie dopadło mnie jakoś bez specjalnego powodu. No ale już lepiej dziś jest.
Hania od kilku dni znów jeść nie chce za bardzo... Obiadki są beee... Coś jej się te paskudne dwie czwórki nie chcą przebić. Trwa to i trwa, a ząbków jak nie widać, tak nie widać.
Dziś wyjeżdżamy do Ustronia, do rodziny i wracamy w niedzielę późnym wieczorem. Jeszcze nie wiem, czy będę miała neta, więc jeśli nie będzie mnie przez kilka dni, to wiecie dlaczego. Najpierw stwierdziłam, że bez sensu jechać, kiedy tak zimno, ale potem doszłam do wniosku, że tam przynajmniej Hania będzie miała towarzystwo i nie będzie się tak nudzić jak w domu. Ponoć od poniedziałku ma być cieplej, więc chyba uda się wrócić do spacerków:)
Ja już też tęsknię za wiosną i długimi spacerami, choć coś czuję, że to będą raczej długie spacery ale na niewielkiej przestrzeni, bo pewnie Hania zatrzyma się przy każdym patyku czy kamyku, więc raczej o pokonywaniu dłuższych dystansów mowy nie będzie...
 
Hej! No i po kolejnym dniu w szkole. Dziś tak nie zmarzłam, bo siedziałyśmy w kanciapie obok sali, ale i tak rewelacyjnie ciepło nie było. Wczoraj popołudniu jakoś humoru nie miałam i już tu nie zaglądałam. Wieczorem głowa mnie rozbolała i poszłam spać razem z Laurą przed 21.00. Teraz mam do przeczytania 7 stron.

Roxi na sali ogrzewanie jest, ale kaloryfery zamontowane są nad drabinkami, a pod oknami, czyli tak w połowie wysokości sali. Na obiad nic specjalnego nie zrobiłam, bo ziemniaki, kapusta kiszona/surówka dokupiona i jajko sadzone.
Nie wiedziałam, że trzeba brać zaświadczenie, że dziecko zdrowe. To bez tego do żłobka nie wpuszczą?
Happy nocki współczuję.
Mała_mi jak mężowi tak wszystko nie pasuje to niech robi sam po swojemu.
Kania Oliwce poprawia się czy bez zmian?
 
ikaa ja jej pokazuje że ma kaszleć i ona kaszle. aby zobaczyc buzie mówie aaaa i ona otwiera i mówi aaaaa. Dziecko wytrenowane przez szpital. Jak tylko przychodzili badać saturację to ona na widok maszyny palca wystawiała.

e-lona niby trzeba jak żłobek cofa chore dziecko albo jak się dzwoni i mówi że dziecko chore. Ja teraz powiedziałam że mam urlop i dlatego Laury nie ma bo przynajmniej nie będe szła ze zdrową Laurą do poczekalni pełnej chorych dzieci.
 
Ostatnia edycja:
witam popoludniowo na szybko puki glizdus spi. dzisiaj nocka przespana:)) do 9.20!!!!!!!!!!!!!!!:))))))))) jestesmy wyspani wszyscy 3:)) poza tym zagonilam mojego chlopa do sprzatania i wyodkurzal mi calusienkie mieszkanie kazda szparke, katek, zakamarek, nawet miedzy kaloryferami. ja odmylam kuchnie, w salonie kurze, lazienke i podlogi a na dodatek mnie napadlo na zmiane poscieli u nas i Leane tak wiec mam gore prania teraz i jak Leane wstanie to pralka pojdzie w ruch:)
a poza tym to musze stwierdzic ze moje dziecie jest usluchane... dzisiaj probowala ojcu odlaczyc odkurzacz i lapala za kabel to tylko spojrzalam i pogrozilam paluchem to ona od razu odeszla:)) i zauwazylam tez ze jak cos chce -np pisaki - a ja nie chce zeby rozwala je po calej chacie to mowie - nie Leane, pozniej sie pobawimy pisakami. daje spokoj. dzisiaj porzadkowalam sypialnie a ona chciala brykac na lozku i tez powiedzialam " nie Leane bo mamusia sprzata" i postala chwilke przy lozku i potem klap na dupke i poszla sobie.
HAPPY ja mysle ze to kwestia smaku... bo glizdus to co soczyste to olewa. banana zje ale np jablko nie, mandarynka nie. chetnie jej dalabym kiszonego:))) ale jak glizdencja oleje temat to buuu. w planach mam tez ugotowanie czerwonej zalewajki tzn zalewajka ale z dodatkiem burakow i smietany wiec dosc slodka zupka, ciekawe czy zje. a co do kiszenia dziecka w domu to Leane prawie tydzien juz nei wychodzi....pieprzony katar i kaszel....ja w sumie tez- poza wizyta u lekarza to nei wychodze od ponad tygodnia, wole doleczyc oskrzela.

KANIA a moze to zabki tak samo jak u Leane??? bo wsumie to mozliwe ze dzieci choruja przez zeby jakby nei bylo.... tymbardziej ze jak wola jesc i potem nei chde to mozliwe ze ma ochote ale buzia ja boli....

DAWIDOWE a my mielismy kielbase pieczona na patelni i fryteczki:))

MALA MI moja Leane daje mi spokoj jak widzi ze siedze przy stole i mowie jej " teraz mama pije kawe"(szczegolnie rano) to ladnei s ie sama soba zajmuje:)


CZARODZIEJKA pisz nawet elaboraty my poczytamy z checia:)) wspolczuje tych nocek...

KAHAA czyzby to znaczylo : "kto chu...em wode mieszal"?????????:)) ja to gdzies slyszalam.. uczylam sie laciny na uniwerku i skonczylam na +4:)))

no nic spadam bo glizdus spiewa w pokoju:))) znaczy sie obudzil:)) bede wieczorem:)
 
wiecie co Laura mnie karmiła na siłe paluszkami a że nie miałam już miejsca w buzi to mowie nie a ona mnie z liścia. Jak zaczełam udawać że mnie boli to jeszcze mnie chwyciła za wszarz. W efekcie przytrzymałam jej reke i mówie że nie wolna to mnie ugryzła. Masakra. Łobuza choduje. Przykładu nie ma bo ja się sama nie bije, nie szarpie za włosy ani nie gryze.
Już się nie mogę doczekać 18 aby poszła spać bo ile moźna dać się bić

Dziulka to ty widze kochasz kiełbasez patelni. Ja jak bym zjadła taką kiełbase i jeszcze frytki to nie wiem czy by mnie żołądek bolał. żresztą ja nie przepadam za taką kiłbasą. Jak już rak w roku z wody
 
Ja wpadam przeciag zrobic, bo w pracy jestem. Po niedawnych przebojach moja motywacja jest zerowa, wiec sie obijam :) Slucham bardzo glosno Uriah Heep i skora mi cierpnie - uwielbiam taka muzyke, przy ktorej dostaje gesiej skorki :). Pozdrawiam Was wszystkie! Moze cos wiecej splodze wieczorkiem ;)
 
po 1. ale mnie dzisiaj głowa boli, normalnie masakra :/ ledwo wysiedziałam w pracy :/ niech już ten ibuprom zacznie działać....


po 2. małż właśnie robi nam kąpiel, tzn. sobie robi, ale jeśli myśli, że poleży w wannie sam to jest w błędzie ;-)

po 3. Idek babo

buziak_dla_mojego_sloneczka_0.jpg
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry