• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
Kania ja Cię nie strasze już lepiej dmuchać na zimne. Wiempo własnym doświadczeniu. np zawsze uważałam że Choroba młodej to czyty żłobek a nie alergia.

Natolin ;-). No to mnie szkoda oczywiście poza sprzątaniem i prasowaniem bo wtedy to już zdecydowanie wole iść spać
 
Natolin ja też mam pepsi i żelki, michałki czipsy ;-) a Laurka zadowolona z kiełbasy wiejskiej

a teraz aby nie było że forum nie wpływa na ludzi to ja się pytam te coto robiły gulasz z kaszą obtaczacie mięso w mące przed podsmażeniem czy tylko same przyprawy?
 
Dawidowe-ja akurat gulaszu nie obtaczam w mące,daję za to bardzo dużo warzyw do niego,zwłaszcza pora,paprykę- to ładnie zagęszcza naturalnie.Natomiast zraziki zawijane jak robię,to obtaczam.Ale to chyba nie ma większego znaczenia- zrób,jak Ci wygodniej:tak:
 
Happy to dobrze bo mam papryke i cebule może jeszczedodam groszek z marchewką. mniam mniam. Ciekawe czy moja panienka będze jadła kasze.

o ktos własnie wyjął ksiązke Marsjanie i Wenusjanki w sypialni i zawzięcie czyta i słownik arabski. :szok::-D
 
jestem ale jakoś nie mam dzisiaj ani weny, ani czasu na BB :szok::no::-( może wieczorem uda mi sie na dłużej zawitać. Tymczasem buziakuje Was i spadam.
 
a teraz aby nie było że forum nie wpływa na ludzi to ja się pytam te coto robiły gulasz z kaszą obtaczacie mięso w mące przed podsmażeniem czy tylko same przyprawy?

Ja też nie obtaczam mięsa w mące. A przyprawy daję już jak się mięso dusi. I ja nie robię z warzywami:sorry2:

makucku dla ciebie też buziak:***. I wracaj do nas wieczorkiem,bo:-(
 
reklama
witam się od rodziców ;-)

niniejszym rozpoczęłam mój feriowy wyjazd caaałe 4 dni istnych szaleństw: spanie, gotowe domowe obiadki, wypady na sanki z Isią, zero chodzenia za małżem i zbierania jego brudnych skarpetek :-p normalnie wow :-D :rofl2::-p


lecę Was nadrabiać ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry