Bry...
Natolin dzięki że pytasz, Oliwia czuje się lepiej i nocka była lepsiejsza, za to ja kiespko, gorączka mnie rozkłada...Jak po wizycie??? I z mężem??? Odnośnie coli i pepsi to ja rzadko piję, wolę tonik. Sos czosnkowy też uwielbiam. Oliwia też odkurzacz uwielbia ale jak była mniejsza to bardzo się go bała.
Sarisa mam nadzieję, że dziś odpuści migrena, bezpiecznego powrotu do domu i udanej imprezki urodzinowej jutro :-)
Roxannka cieszę się, że Patryk zdrowy :-) a mąż czym się naraził???
E-lona Twoje dzieciaczki zdrowe???
Alicja fajnie, że u rodziców posiedzisz z Isią i odpoczniesz trochę :-)
Dawidowe niestety nie doradzę odnośnie telefonu, bo stoję przed tym samym dylematem a wolałabym zwykły klasyczny a nie dotykowy. Choć mąż mnie namawia na dotykowy :-)
Makuc witaj w klubie fanów Housa, choć szczerze mówiąc to nie lubiłam tego serialu, mąż mnie przekonał do oglądania. Cieszę się, że nocki u Was lepsze i że w pracy się nie przepracowujesz :-)
Elizabennett ojej nieźle się w pracy nacharowałaś, nie zazdroszczę. Oby jak najmniej takich historii w Twojej karierze zawodowej.
Ida :***, jak tam Michalinka się miewa??? Nocki się poprawiły??? a Ty jak??? Sprawa z @ się uregulowała??? A jak Ci z weiderem idzie??? ja niestety stanęłam na 24 dniu, wczoraj nie miałam nawet sił ćwiczyć.
Mała_mi miłego popołudnia u znajomych, fajnie że zakupy na allegro udane :-)
Emiliab jak ćwiczenia i dietka????
Rysia ogromnie się cieszę, że wieczorem Miłosz szybciej zasypia i nocki lepsiejsze. A jak z chłopiną???
Elwirka i jak Oliwia dziś???
Happy Twoje historie mnie rozwalają :-) Jak Amelka, nocka??? doczytałam że nie najlepiej, współczuję.
Dziulka fajnie, że odpoczywasz :-) Wyzdrowiałaś już??? A Leane pewnie ząbki idą...
Renata Ty już skończyłaś Weidera??? Moriam a Ty na którym dniu jesteś?
Kahaa to niezły ten Twój profesorek...
Kroma wcale się nie dziwię, że klucze w drzwiach mogłas zostawić przy dwójce kochanych "urwisów". Wpółczuję nocki. A z okiem co się stało?
Ikaa i jak, byłyście na sankach???
Wioli83 :***
Oliwia po wizycie u lekarza, wszystko ok...