a ja obżarłam się goframi z bitą śmietana i mi niedobrze, przyszła szwagierka, żeby odwiedzić chrześniaczkę po szpitalu... ada oczywiście na początku rozpłakała się na jej widok ale później fajnie się rozkręciła...
Dawidowe współczuję tej samotności w domku a jak lokator znalazł się ktoś nowy...?
Dawidowe współczuję tej samotności w domku a jak lokator znalazł się ktoś nowy...?




