reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
ja też niestety fajkowo uzależniona ale tak jak Ty Ragna również tego nie znoszę...niestety mam zbyt słabą silną wolę i sobie popalam raz więcej,raz tochę mniej i co jak co,ale żałuje że po odstawieniu Miłosza od piersi sięgnęłam po pierwszego papierosa-do tej pory go sobie wyklinam!!!!

Kahaa wiem że atmosfera nie ta ale nie uciekaj bo będzie lepiej (na bb)musi być!!!!:sorry:
 
kahaa to byl post podziekowania a nie pozegnania prawda?

kafelki mi sie bardzo podobaja,
co do zdjec, rysia super porównanie, czas leci, dzieci rosna jak na drozdzach
co do fajek to palilam 7 lat nie pale 5 z czego sie bardzo ciesze, nie zamierzam wracac do nalogu i nienawidze zapachu petów, tfeeee
 
Ikaa, i chwała Ci za to.
Ja bardzo nie lubię, jak widzę spacerujących z dziećmi rodziców lub dziadków, którzy palą papierosy. Normalnie budzi to moje oburzenie. Tak samo nie znoszę, kiedy idę ulicą, a przede mną idzie palacz i dmucha mi dymem w twarz. Wtedy chamsko manifestacyjnie macham rękami, jakby opędzając się od dymu, a jak idę z Hanią, to głośno do niej mówię - szybciutko, szybciutko, bo pani/pan pali, a papierosy śmierdzą i są beee. Taka już ze mnie wredota...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry