reklama

Październikowe Mamy 2010

roxi,1) "A dla ciebie :* za to że moge czytać twoje wypiasione posty
biggrin.gif
" - cała przyjemność po mojej stronie:rofl2::***
2) my też mamy zamiar ten film obejrzeć ale chyba po twojej recenzji za duzo oczekiwać nie będę:sorry:
3) wygrzał cię ślubny w nocy? lepiej już?
4) strasznie mi przykro z powodu twojej cioci...:-(od razu mam przed oczami moja ciocie i babcię:-(:-(:-("Nie ma co się kłócić, zacietrzewiać, zrywać kontaktów bo potem gdy człowieka już nie ma, nie można nic zrobić
unhappy.gif
" - no, dokładnie...
dorisek, jak dzisiaj nastrój???
sarisku, te 3 zębole naraz to jakaś abstrakcja dla mnie... chociaż wolę żeby mojej po kolei wychodziły bo ona i tak nieźle każdego przeżywa:sorry:i żadnych testów mi tu nie sugerować!!! nie i już:-pwystarczy mi radosć z waszego podwójnego szczęścia:-)
Kania, o , następna mądra i dowcipna:-pżadnych testów, po prostu ja sklerozę mam i lenia bo nie zapisuję kiedy dostaję @ a po tem siedzę i sobie przypominam:cool:jakbym sie cofneła x stron tutaj to pewnie bym znalazła posta że dostałam:rofl2:ale ślubny mi przypomniał juz że w połowie lutego @ była wiec luzik;-)a nocka spoko, nad ranem jak zwykle trochę postękała(te lęki nocne coraz bardziej mi pasują:eek:) ale do 8 pospała. troche krótko:-pno ale tragedii nie ma:-D teraz juz u babci broi;-)
a ja sie zastanawiam jak mam w południe "światło" pogasić(wioli,:-p)zeby tego sajgonu nie widzieć:crazy:przynajmniej "lekcyjne" pomieszczenie ogarnąć muszę:cool:
aha, a moja córa tak potrafi sie rozpłakać i nakręcać, i wymuszać, ze już kilka razy do pawika doprowadziła:crazy:normalnie strach pozwalać jej tak płakać - a wcale duzo jej nie trzeba, wiec czasem w kropce jestem czy ulegnać czy ryzykować pawia:wściekła/y:
kroma, gdzie ta perfekcyjna gosposia leci? ciekawi mnie ten program. ale to polską edycję oglądałaś?a gdzie z włosami byłaś? ja kiedyś z grouponu byłam w salonie, kurde, na Kołłątaja to chyba było:confused2:i tam podcinali mi włosy na gorąco, rewelacja:tak:plus sauna oczywiscie;-)i po raz rtzeci powtarzam: ŻADNEJ KOLEJNEJ PODWÓJNEJ TU ZE MNIE NIE ROBIĆ:-p:rofl2::-Dnastępna która to zasugeruje w dziąsło dostanie:-pps. a ty jakbys zaciążyła to byś cieszyła sie na trzecią pociechę?tak z ciekawosci pytam:tak:
strip, w końcu głodomorek nocny opanowany, jupi:-)trawienie też odpocznie;-)u nas suszara nie przejdzie bo Misialina podobnie jak od odkurzacza spiernicza od niej z prędkościa swiatła:eek:a co do loliszy to ona jakąś książkę tworzy i uprzedzała ze jej nie będzie bo zawalona obowiązkami, szkoda:-(a co u reszty to nie wiem... większosć numerów mi zeżarło po tym jak się tel spsuł:crazy:i nie mam kontaktu z większoscią:cool:
moriam, dzieki :* jakos leci;-)chociaż zawsze mogłoby być better:rofl2:a cwiczenia jakos na 15 dniu chyba skończyłam, bo jak na leżąco napinałam mięśnie to przerażał mnie ten kaloryfer robiacy się:szok:naprawdę przesadzony był! ale teraz bez ćwiczeń i z wareckim pod bokiem już mi żaden kaloryfer nie grozi:-p:rofl2::cool::-Da na serio to trzeba sie za siebie wziąć, bo jakby jakimś cudem morze wypaliło na wakacje to wstyd będzie płaszcz zdjąć:sorry:mam nadzieję że Maura już w porządku!!! a jak ząbki się od kości wybijają to to jakos widać? bo podobno ten etap najbardziej dokucza dzieciaczkom:sorry:
Ala, jaka ksiażka cie tak zainteresiła???moje dziecię, fakt, wyczucia czasu nie ma:rofl2:boszzz, jak wy mnie tymi trójkami stresujecie... u nas nawet dwójek wszystkich nie ma(ta na dole to wychodzi jakby chciała a nie mogła:crazy:) i mamy "wesoło" a co dopiero przy 3 czy 4 będzie:zawstydzona/y:
Kania,no i jak po masażach? a 4litery lepiejpo altacecie??? Oliwce sie poprawia - to dobrze, fluidki od ciotki działają;-)

HAHA!!!!!!!!!!! właśnie dostałam smsa że laska wyzdrowiała!!! dzisiaj 3,5h więc troszke optymistyczniej mi, chyba ze inne cos wykombinują:eek:

ps. Dziula pisała że jak ogarnie pranie to wejdzie do nas:tak:

lecę sprzątać (już mi sie niedobrze robi na dżwiek tego słowa:-p), bo zanim przebrniecie to chwila pewnie minie:rofl2:przynajmniej sarisek nie będzie mi tu męcił że "marne wypocinki" tworzę:-D

edit: w samo południe sie wstrzeliłam ;)
 
reklama
Część,
Hania znów wstała wcześnie jak nasze przyzwyczajenia, bo przed 6:30… No ale to nic z porównaniu z tym, jak Ciebie Zuu zaskoczyła, Sarisko. Teraz moja królewna śpi. Zaliczyłyśmy już spacerek, bo pogoda piękna. Tylko wieje trochę, co by nie było za dobrze.
Roxi, ale długi post, ale mnie pominęłaś… Jednakowoż wybaczam. Zdrówka dla Ciebie i Patryka, i wyrazy współczucia z powodu śmierci cioci. Ja też w obliczu śmierci mam takie same myśli i wysuwam takie same wnioski jak Ty, ale niestety życie, stresy itd. sprawiają, że znów tracę czas na głupie zwady itd.
Kroma, współczuję tego moczenia się Oli. Może jakieś stresy miała ostatnio albo coś? Choć w sumie ona jest jeszcze na tyle mała, że takie wypadki to chyba jednak norma. Mozaiki nie dajemy do łazienki, ale brodzik będzie obudowany ‘pociętymi’ płytkami, więc efekt wizualny będzie bardzo podobny, a wyjdzie taniej niż mozaika.
Ida, skoro jesteście z mężem prawie pewni, że dzidzi nie będzie, to pewnie nie będzie. Ja bym chciała drugą, ale jeszcze nie teraz i szczerze mówiąc, nie wiem, kiedy byłby najlepszy moment, bo zawsze znajdzie się jakaś ‘wymówka’. Tak więc takie wypadki-wpadki są czasem dobre, przynajmniej tak byłoby w moim przypadku, ale póki co to mi nie grozi.
Strip, Tobie też zdrówka!
Biedna Leane. Oby to nie było nic poważnego i Mała szybko do zdrowia wróciła. To się Dziulka pewnie stresuje…
 
Idek to pięknie sie wstrzeliłaś ;-). I fajowo, że laska ozdrowiała :-) i więcej godzinóff Ci życzę, coby :-) się pojawił.
Kania, Moriam a na już jutro ;-)
Ida dzięki za info o Dziulce. Cieszę się, że już w domku są, ale ten szpital zabrzmiał poważnie. Mam nadzieję, że to nic poważnego.

I ja jeszcze chciałam napisać, że jestem fanką chałwy, a ostatnio coś bardziej niż fanką zrobiłam domową i powiem Wam, że wyszła pyszna. Nie taka pyszniutka jak z Odry, ale samkowo bardzo bardzo podobna, tylko troszke inna konsystencja.
 
Ja tak na szybko bo zaraz lecimy spac...

Sariska
jestem ale Tomus na mnie wisi i ciezko mi sie skupic,zeby cos sensownego napisac...Dobrze pamietam,ze Ty jutro masz USg?? Bo ciekawa jestem bardzo kogo tam masz.
Kania
juz Ci pisałam,ze bardzo Ci wspołczuje ,ze Oliwka tak sie musi meczyc ...:-(
Ragna pytałas co sie dzieje w No...Coz tu sie moze sie dziac hehehe.Poza tym,ze wkurzamy sie bo kolejna osoba ostatnio nas pyta czy my w domu po norwesku rozmawiamy:confused2::wściekła/y::crazy: i zdziwieni jak mowimy,ze jestesmy Polakami i mowimy po polsku w domu!!!i ze juz powinnismy uczyc dziecko po norwesku bo jak to nasze dzieci dadza sobie rade w przedszkolu i w szkole bo oczywiscie powinny nie mowic po polksu tylko wylacznie po norwesku skoro tu mieszkamy...:wściekła/y:.Ze powinnismy brac wszystko co to ich bo przeciez nie ma nic lepszego!!Coraz bardziej mam dosyc bycia tu i tego ich podejscia do wielu spraw.. A my chcemy ,zeby nasze dzieci mowily najpierw dobrze po polsku a jak beda chodzic do przedszkola/szkoly to i tak sie naucza i tak i jakos nie widze w tym niczego dziwnego..
No to sie poskarzyłam ale naprawde to mnie ostatnio bardzo irytuje...

Alicja szybkiego wyrzniecia zebow Zyczymy Isi.Tomek ma juz 16 zebow ,wiec narazie bedzie spokoj chyba...

Dobra lece spac..
 
Ida zostaw to sprzątanie, relaks przed korkami Ci się należy :-)
Altacet nie działa na razie tak jak powinien, a masaże hmm żałuję że już po rehabilitacji bo chętnie bym jeszcze skorzystała.
Wiesz, jeśli nie chcesz mieć dzieciaczka to proponuję zanotować kropeczkę w kalendarzu ;-)
Dobrze, że nocka spokojna i przespana.
A co do Oliwii to niestety bez zmian...teraz śpi już 3 h, co chwilę słychać jak kaszle.
Od rana jest na mleku (150 ml) i dwóch biszkoptach.
Jak uskutecznia histerię to też doprowadza do takiego stanu, że ją drze...
Ragna zwykle jest tak, że na drugie dziecko ciężej jest się zdecydować, chyba za ciosem trzeba iść jak Dobranocka, Sarisa i Sheeney ;-)
Sarisa to jutro już lecicie??? O rany, zatem spokojnego lotu :-)
A co do chałwy, to ja niestety nie jestem zwolenniczką.
Sheeney 16 ząbków??? Nie dziwię się, że Cię irytują takie rzeczy. Przecież chłopcy jeszcze zdążą się nauczyć ich języka :-) Kolorowych popołudniowych snów.

Edit. Znowu gorączka....
 
Ostatnia edycja:
Sheeney, pewnie, że dzieci przyswoją język w przedszkolu i szkole. Jak Cię będą ludzie takimi pytaniami zadręczać, to im powiedz, że wolisz, żeby nauczyły się mówić po norwesku z pięknym norweskim akcentem i melodią od rdzennych Norwegów;-) A teraz nie denerwuj się i wyśpij się:tak:
A macie mniej więcej zaplanowane, jak długo jeszcze zostaniecie w Skandynawii?
Kania, dobrze, że Oliwka śpi, bo się organizm regeneruje. Nie wiem, czy Cię to pocieszy, ale moja Hania ostatnio je niewiele więcej niż to, co Oliwka, choć dziś raczyła zjeść trochę płatków jęczmiennych z jabłkiem.
 
Ostatnia edycja:
Sheeney tak i nie tylko Ty ciekawa jesteś ;-)....ile 16 zębów noż to piękna klawiatura już u Was.
Kania biedna Oliwka :-(
Ragna
dziś jest przecudowanie.. od godziny 10 siedzę przy otwartym oknie w domku świeżo i temp.23 stopnie ;-)
 
Kania, moi rodzice to dopiero poszli za ciosem. Jest nas trójka rok po roku, tzn. ja ze stycznia, moja siostra z sierpnia rok później i mój brat z sierpnia dokładnie dzień w dzień rok po siostrze:tak: No ale z dwójką maluszków nie dałabym sobie rady, choć wiem, że dziewczyny dają sobie radę. Może byłoby inaczej, gdybyśmy mieli tutaj rodzinę (choć Sheeney w Norge też nie ma)... No i widzisz, tylko wymówek szukam. A tak na poważnie, to Hania jest dość wymagająca i niestety lubi się ponosić jeszcze, a dwa to jednak chyba bym chciała do pracy wrócić powoli.
 
reklama
Kania, normalnie matki bohaterki:tak: Mój tata na szczęście nie wyjeżdżał w delegacje, no i babcia mamie pomagała. No ale i tak podziwiam.
A ja zamówiłam prezent dla męża, ale coś mi potwierdzenia na maila nie przychodzi. W końcu kupiłam sam Irygator bez szczoteczki, bo w związku z remontem, jakoś mi się mało uśmiecha wydawanie tak sporej kwoty. Moriam, raz jeszcze dzięki za pomoc :)
A nasza nowa kabina i brodzik są już w drodze i pewnie jutro będą. Mam nadzieję, że kurier będzie na tyle miły, że mi to wniesie to domu, bo sama raczej nie dam rady tego odebrać. Dobrze, że na parterze mieszkamy.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry