reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
Gesslerowa taka se, chyba mi się juz przejadła :rolleyes2:

ragna,
o matko, taka materialistka ??? :szok: no to wcale bym się nie zdziwiła jakby go zostawiła, oczywiście nie życze twojemu wujkowi tego ale w takich sytuacjach nie wiadomo co gorsze bo jak przy nim będzie to też nie wiadomo jak go bedzie traktowała bo z tego co piszesz to się specjalnie nim nie opiekuje :no:

dziulka, czyli jednak wirusówka, współczuje! Ale ciebie to porządnie wzieło :szok: Dużo zdrówka dla Ciebie i Leane, oby to paskudztwo szybko was opuściło!

moriam,
dobrze że Maura już lepiej się czuje, ja obstawiam zęby ale wiadomo, różnie to bywa z naszymi maluszkami :sorry: A wieści faktycznie przerażające, bede trzymać kciuki za tego maluszka, żeby ta choroba faktycznie dała się wyleczyć. A wiesz coś więcej na jej temat ? bo przestraszyłam się troche że objawia się jak zapalenie oskrzeli :unsure:


Właśnie rozliczyłam siebie i męża z zeznania podatkowego ... teraz tylko trzeba czekać na zwrot :-)
 
Dziękuję tym mamusiom które dopytują co u nas.
Od środy kiepsko mi się układa. Mamy strasznie burzliwi okres w związku z G. Szczerze mam aż dość. :baffled:
Dobrze że mi odwołali jutrzejszy egzamin który miałam mieć bo chyba nie dałabym rady tego wszystkiego ogarnąć.:no:

Pozdrawiam wszystkie mamusie.

i chciałam pogratulować sarisie kolejnej dziewczynki i cieszę się że emilab powróciła ;-)
 
Dzień doberek

Bartek wczoraj jeszcze z jakieś 5 razy zwymiotowal pózniej niemial juz czym i strasznie go ciaglo dałam mu coś na uzupełnienie eloktrolitow pózniej usnol spał zemna ja obudzilam sie z miska w rękach trxymalam ja w razie czego i tak usnelam dzisiaj naszczescie jeszcze nie wymiotowal

Dziulka Bartka nikt nie dreczy w szkole poprostu koledzy mówią ze ma narzeczona bo jedna dziewczynka za nim biega ciagle a Bartek jest strasznie wsydliwy i przejol sie tym bo strasznie płakał wytlimaczylam mu wszystko i mam nadzieje ze niebedzie sie juz przejmował
Ciebie tez wzięło?juz sie boje ze zaraz u nas będzie epidemia:no:Duzo zdrowka dla was dziewczyny jak dzisiaj sie czujecie?
Moriam słyszałam ze znaleźli wlasnie kogoś spalonego przy aucie współczuje temu maluszkowi duzo zdrowka dla niego
Mała mi nie przejmuj sie mężem moze to ten okres przed ślubem tak na niego działa wiesz nerwy strach i tak sie objawia będzie dobrze
Kania jak Oliwia dzisiaj?ciebie pupcia dalej boli?
Ragna co za baba juz niewiem co lepsze dla twojego wujka trzymam kciuki zeby sie jednak poukladalo miedzy nimi
Roxi a ty jak dzisiaj zdrowko dopisuje?
Emis jakie macie problemy z Kuba?
Sariska pewnie juz wcina angielskie śniadanie :-D
Happy wracaj plisss
Ida mało cię tutaj:-(
 
hello

wybaczcie ,ze prawie mnie z Wami nie ma ,ale wczoraj pomimo wolnego mialam dzien w biegu. Rano do kontroli z Mikim , potem szybko do domku i obiad zrobic ,no i znów pedem do notariusza. No i wyszlam po godzinie z głową 6 na 9 :-(. W dodatku wyglada na to ,ze nasza budowa bedzie musiala poczekac jeszcze przynajmniej do przyszlego roku :-(. Najpierw muszę zalatwic sprawy spadkowe i wiąże sie z tym olbrzymi podatek :wściekła/y::baffled:. Na kazdy papierek , decyzje itd. czeka sie po kilka miesięcy . Trochę mi smutno , bo czeka mnie kolejny rok w moim malenkim mieszkaniu .....

Poza tym wszystko ok.

aaaa - sariska pisala ,ze dolecieli szczęsliwie aczkolwiek podróż ich wykonczyla , a dokladniej te wszystkie bagaze. Poszli spac dopiero kolo 2-giej a o 7mej juz pobudka.
 
moriam, dobrze że Maura już lepiej się czuje, ja obstawiam zęby ale wiadomo, różnie to bywa z naszymi maluszkami :sorry: A wieści faktycznie przerażające, bede trzymać kciuki za tego maluszka, żeby ta choroba faktycznie dała się wyleczyć. A wiesz coś więcej na jej temat ? bo przestraszyłam się troche że objawia się jak zapalenie oskrzeli :unsure:
no wiem niewiele, tyle co w internecie poczytalam, bo ze studiow to niewiele mi sie kojarzylo
Na czym polega choroba Kawasaki? - Choroby naczyń - Kardiologia - Wieszjak.pl
 
moriam doczytałam o maluszku i tej chorobie:-(. Trzymam kciuki za pozytywne rokowania:*
mała_mi życzę poprawy stosunków z małżem:*
wioli oby Bartkowi wirusówka szybko przeszła:* A Kuba w szkole jest po prostu niegrzeczny,pyskuje,nie stosuje się do żadnych zasad i nie słucha się pani:no:.
dorisku dobrze,że chociaz na chwilę zajrzalaś. Uporządkuj sprawy i wracaj do nas. Szkoda,że sprawa domu się odwleka... I dzięki za info od sariski :*
dziulka
zdrówka dla ciebie i Leane:*
roxi miałaś być rano i co?;-)

U mnie nocka tradycyjnie-bez pobudek. Teraz Franek próbuje zasnąć,jak wstanie,to polecimy do sklepu po rybkę.

Kurczę,brakuje mi makucinka,happy,mamyagusi,rysi,e-lonki,natolinki... :-(:-(:-(:-(
 
reklama
Witam się piątkowo :-)

Chyba wszystkie mamusie się już weekendują bo nie ma co czytać za bardzo :rolleyes2:

mała_mi, w związkach tak to już jest że raz są lepsze chwile raz gorsze, ja myśle tak jak wioli że może to ten okres przedślubny tak na was wpływa, sama pamiętam ile ma się wtedy na głowie i czasem puszczają nerwy. Spokojnie, musisz teraz przeczekać a zobaczysz że po ślubie emocje opadną i zakochacie się w sobie na nowo :-)

wioli, to nocke miałaś nie za ciekawą :baffled: biedny Bartuś się wymęczył :-( Dużo zdrówka dla niego!

doris, przykro mi że wszystko się tak przeciąga :sorry2: życze Ci żeby jednak udało się możliwie najszybciej wszystko załatwić żebyście mogli już zacząć budowe! I dzięki za wieści od sariski :*

moriam, dzięki, zawsze dobrze wiedzieć że coś takiego istnieje.

kania, jak nocka ? Oliwka już się lepiej czuje ?

kroma, zdrówko wróciło ? A Ola i Arek zdrowi ?

dziulka, ty też napisz jak żyjecie, bo po wczorajszym opisie to marnie było :sorry2:

ida, koleżanka to się coś opuściła w pisaniu :-p Pisz jak tam Misia.

alicja,
a co u was ? Isia powtórzyła jeszcze to piękne słowo czy to był jednorazowy wyczyn ? ;-)

dawidowe, happy, emiś, ragna, co u was ? jakie plany na weekend ?


Ja w sumie czuje się wmiare dobrze chociaż wydaje mi się że gorzej niż wczoraj :eek: bo kaszel jakiś się przyplątał a wczoraj go nie było :dry: Dzisiaj mam zamiar dokończyć wielkie sprzątanie :happy2: Myślałam że mąż dzisiaj zostanie w domu bo po wczorajszym imprezowaniu ledwo z łóżka się zwlekł i toalete kilka razy odwiedził przed wyjściem :baffled::-D:-p ale jakoś sie zebrał w sobie i chociaż spóźniony to jednak poszedl do pracy, pewnie teraz głowa mu pęka ale tak to jest jak się w tygodniu pije, w dodatku bez umiaru :cool2: Dobrze że poszedł przynajmniej nie bedzie mi się kręcił przy sprzątaniu, a tak to pewnie by leżał i jęczał i ciągle o coś prosił i głowe zawracał ;-) Ptysiek w żłobku i musze wam napisać że on jest niesamowity, bo sam leci do drzwi żeby go wpuścić do swojej grupy a jak tylko wszedł to uściskał się ze wszystkimi dziećmi, słodki widok :sorry::-):happy2:
ooo właśnie w ddtvn mówią o tym że dzieci żłobkowe dobrze się rozwijają :-D

edit,

emiś, jestem jestem, kilka minut po tobie bo się rozpisałam za bardzo
p.gif
wink2.gif
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry