• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Październikowe Mamy 2010

Hej,
Kroma, no to trzymam kciuki za te dobre wieści.
Moja sytuacja zawodowa nie jest tragiczna, bo mam gdzie wracać, a czy mi się tam podoba czy nie, to już inna historia, bo niestety bardzo mi się nie podoba, ale o zmianie pracy pomyślę dopiero wtedy, kiedy będę gotowa oddać Hanię gdzieś na min. 8 godzin albo znajdę nianię, co raczej odpada. Gdyby tylko moja Hanka miała inny charakterek, to posłałabym ją do tego klubiku, ale o tym już było;-)
Dziś dała mi straszliwie popalić... U znajomych prawie cały czas marudziła albo płakała... Straszne! Oczywiście ich córeczki się raczej bała i unikała kontaktu. Najgorsze było jednak to, że straszna z niej zazdrośnica. Generalnie należę do osób, które cieszą się sympatią dzieci, więc córka znajomych chciała się ze mną bawić, brała mnie za rękę, gadała do mnie, dawała zabawki, a jak Hania widziała, że ta mała mnie dotyka, to od razu w ryk... Uciekała, płakała i obrażała się... W aucie, jak wracałyśmy, też płakała... Ręce mi opadają. Nie wiem - zęby, skok, nowa ona??? Jestem tym już bardzo zmęczona...:-(I jeszcze z B. się przez telefon posprzeczałam...
 
reklama
WIoli i co namyśliłaś się co napisać ??
Ika u nas nie wieje, ale jest paskudnie i cały czas jakoś wilgotno.
Ragna ja myślę, że jakiś skok albo lęk...współczuję popołudnia no i sprzeczki oczywiście. A remont już konczą? wiem, że rano pisałaś, ale nie zarejestrowałam.
Doris toż to mały alpinista z Dodka. I on tak sobie sam śmiga po wysokościach?
 
Sariska, kończą, kończą. Wstępnie mamy w sobotę wieczorem wrócić do Kraka, ale jeszcze nie wiem na 100%. Tym znajomym, u których dziś byłam pod koniec czerwca urodzi się druga córeczka. Dziewczyna ma o wiele większy brzuszek od Ciebie.
Zmykam kąpać się i spać. Dobranoc wszystkim!
 
Ostatnia edycja:
witam wieczornie. dzien w pracy spoko, poza akcjami z kradziezami i policja. kocham takie jazdy... zadymiara ze mnie i juz:pppp ochroniarz zlapal gnojka w locie doslownie bo go namierzyl jak kradl butle wodki 0.7 a poneiwaz gnojek okazal sie dosc krewki i energiczny i chcial uciec to wparowalam do akcji bo obok bylam ( na autmomatach dzis keirowalam polowe dniowki) rzucilam sie na gnoja z impetem (podbieglam i podskoczylam centralnie mu na klate popychajac go - i tu cycki mi sie przydaly :))))) i przycisnelam go do szyby z calej sily lapami a ochroniarz wykrecil mu rece i zaprowadzil do biura monitoringu i dzwonili po policje. klienci jak widzieli ta akcje to komentowali " i kto by pomyslal ze pani taka grozna? przeciez zawsze pani sie smieje i zartuje" ( okazuje sie ze nie zawsze:ppppp)

poza tym Leane dzisiaj o 7.15 sie obudzila... ja juz mam dosc...maz wstal do niej, jak robil butle to mloda doslownei sie wydzierala w glos. ja pospalam do 9h mimo to. jak wstalam to potem zabawa z glizdusiem itp. pozniej zrobilam prania ciag dalszy (posciel leane) i ugotowalam obiad. jak szykowalam i kroilam miesko dla Leane to mloda glodna kolo poludnia jak wilk i siedziala kolo mnie w kuchni jak wyglodnialy rottweiler i wrzeszczala o jedzenie. normalnie myslalam ze zaraz mnie w lydki uzre:)))))))))) wciela miche zielonej fasolki i kawal indyka pieczonego. potem ja zjadlam obiadek (plastry schabu w cebuli i sosie musztardowym) i ziemniaczki:)))) przed poludniem tesciowa do nas przyjechala zajrzec i z Leane sie pobawily a pozniej mnie odwiedzili w pracy. tesciuuufka dba o moja linie.... kupila mi dwa ciacha ktore wlasnei pozarlam:p babeczke taka duza z polowkami owocow i kremem budyniowym i drugie to cos jak WZ.no a teraz chyba despe otworzymy coby fajniej bylo.

IKAA super ze wrocilas:)))

MALA MI moze otowrzymy firme " wypozycze cycki" albo " oddam za doplata" w jakims ogloszeniu, a co do przygarniania to pakuj sie i heja do mnie:)))

BETI co taki krotki post!!!! to niemozliwe...

KANIA wspolczuje jazdy.... moze to zeby?? dzisiaj Leane splodzila 4wielkie kupy i smierdzialy jak szlak ze jak przebieralam pieluche to myslalam ze sie majtne na glebe..... a potem jedzac potrafila puszczac pierdziuchy smierdziuchy ze tesciowa prawie mi zeszla z tego swiata....

DORIS PIPE to mloda sama wymyslila.... zeby iedziala jeszcze co to znaczy glizdencja....

SARISKA brzuszek masz jak ja w 4-5 mcu. :))) fajnie:))

a tak przy okazji brakuje mi tu KAHYYYYYY....

IDA jak tam?? test ciazowy zrobiony???? dzisiaj malza podpuscilam ze sie czuje jak na pocczatku ciazy.... myslalam ze bedzie panikowac albo cos a on nie, NIC. :))
 
dziula, ty naprawdę chcesz oberwać!!!:angry::-Dweeeeeee bo mnie aktualnie stanowczo nie stać na trip to France:baffled:a świerzbią mnie łapy coby ci przylutować:-pja aktualnie jestem PO @ WIĘC NIC MI SIE NIE SPÓŹNIA:-p:-Dto strip pisała;-)
strip, właśnie!!! jak wizyta>!>!>>!?!?!?!?!
Ragna, a zdj postepującego remontu otrzymujesz czy szok bedzie po powrocie>?:-D
ikaaa, mamy takie same przemyślenia widzę... nic to! łeb do góry i musi być ok:-):zawstydzona/y::tak:

a Misiak miał wieczorem 38,5... ja nie wiem czy to od stresującego dnia, czy może zębiszcza... bo na chorobę to nie wygląda zdecydowanie... po nurofenie spadła do 37,2...
lecę do łózia i ... mam nadzieję że jutro przeczytam ze Dziulas mnie przeprasza za pomówienie:-p:rofl2::-D

wiecie co? fakt ż ejestem po 2 pifffkach ale... lofciam was... chyba;-):tak::-):rofl2:
 
fundujesz?:-p:-Dpoczekaaaaaaaaaaaaaj może w sierpniu jakis zlot wyjdzie to sie upomnę o tern nadstawiony pyszczek:-p:rofl2::-D
w każdym bądź razie ja broń Boziu żadnego drugiego potomka nie planuję:rofl2:
i lecę do spragnionego małża;-):rofl2:
bye
 
IDOLCU jak przyjade w sierpniu jak to wypali to zaufaj ze dam ci moj pysk:)) ( ale potem oddam hehehe:ppp) a co spragnionego malza to wiesz... uwazaj tam nieco:)))))

kurde STRIP gdzies ty!!!!!!!!!!
 
reklama
hejka

moje jak na złość nie dały mi pospać, dwójkę miałam w wyrze moim, nie wyspałam się bo to wiercipięty i każdy na mnie coś kładł, jak nie nogę, to rękę a Arek nawet mi tyłek na twarz położył. Arek chyba ząbkuje mało co spał ciągle się wiercił i pojękiwał, sapał przez sen. A ma takie wybroczyny z boku, ja czekam już na te zęby z 4 mce i nici.

Ikaa-
poszły spać przed 21, Arek może nie chciał bo go zęby męczą, a Olka pospała popołudniu. To ty słomiana wdowa do świąt będziesz.

Ida- ja też miałam mieć jedno i Arek się wprosił :-)
Ragna- nic na siłę, sama może się odblokuje do dzieci, a widocznie tak cię kocha i potrzebuje, mojej koleżanki córka też taka była, ma 4 lata i do tej pory za nią łazi, taki już typ dziecka, ja też taka przylepa byłam maminej spódnicy, mama mówiła, że do ubikacji z nią szłam i wszędzie, a siostra jeszcze gorsza była, bo moja mama nigdzie jej nie mogła zostawić bo histeria była. A ja wyrosłam z tego :-)

No to tyle moję dziecko dopadło radio i śpiewa takata, to tylko wymawia mój Arek
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry