reklama

Październikowe Mamy 2010

MALA MI swietne z tym zarazaniem ospa... alep owiem ci numer ze moja mama mnie polzoyla do lozka z sasiadka u ktorej to sie wykluwalo dopiero i spalysmy razem w sylwestrowa noc jak bylysmy male a nasi rodzice w pokoju obok i co??? tamta chora jak cholera a mnei nie zlapalo:ppp a co do kiecki: to TY decydujesz co chcesz zalozyc na ten dzien a nie ktos. nie masz czym sie lamac.

ALICJA wspolczuje zalatnia.... wracaj tuuuu

AGUSINKA super ze dziecie juz prawie zdrowe:))))))) uffff!!!

KROMA AMILIAB ja tez chce z wami!!!!!!!!!!!!!!!

IKAA nie wiem co we mnei wstapilo bo ten gnojek byl wiekszy ode mnie i podejrzewam ze jakby nie byl zaskoczony moja reakcja to rozlozylby mnei na posadzce jednym ciosem.....

IDUSKA te zeby dzieciowe nas wkoncza.....
 
reklama
hejka

Ida- współczuję, mój dał spokój z wierceniem się i nie wojował w nocy, już nie wiem co mu jest, nic w buzi nie ma, tylko lekki katar. A jak wasza nocka i olśnienia dla uczniów na korkach.

Ikaa- ja też mam w maju komunię, nie wiem czy dam rady coś zgubić, bo dzisiaj już zaczęłam dzień od wafelka.
Kania- ja nawet nie zdążyłam się pożegnać bo młoda wstała zapłakana, chyba jej się coś śniło.
Agusia- a twoja mała zdrowa jest, dobrze, że się dała zbadać, moja starsza nie lubi się badać.
Ragna- marzenia trzeba spełniać. Będzie miał uśmiech jak z Hollywood. Moim chyba proste zęby nie są, chociaż kto wie, może jeszcze sobie zafunduję, ja poprostu mam inne rzeczy na pierwszym miejscu, giry mam okropne, i jeszcze wzrok muszę przebadać, a u nas jedynie na NFZ to robią parę badań, a reszta to z włąsnej kieszeni.
Dziulka-to jeszcze trochę i Leane sama się ugości i weźmie z lodówki co jej się podoba, u nas też Arek woła o jeść i sam sobie wyciąga, po łyżeczkę sięgnie i stoi zawsze z jakimś słoikiem, ostatnio wziął chrzan, myślał, że to jego deserek. A to ci Mąż pomocny jest poprasuje, pomoże w sprzątaniu i jeszcze ta pogoda u was piękna, ja też tak chcę, a w nocy u nas chyba zimno było, bo zmarzłam.
 
Ostatnia edycja:
Halo
jestem już u mamy :-)....
Wioli nie zameldowałam się z trasy, bo siedziałam tyle u gina(jakaś obława mam rodzących była- wszystkie z ktg do niego szły), ze Zuu w trasie nie spała i musiałam jej śpiewać non stop ehhh.
Potem na tarasie się zatrzymaliśmy na żurek i jak dojechaliśmy do stw to dopadła mnie biegunka i do 23 z toalety nie wyszłam. Dzisiaj już lepiej i chyba będzie ok :-). Cieszy mnie fakt, ze na wadze 2 kg mniej ;-) , choć wiem, ze szybko nadrobię.

A Kania, Dorisek jak Wasze talie osy w cmwygladają...ja sie zmierzylam i mam az 90 wiec Ika Ty chyba z tymi swoimi 90 przegielas ;-).
Idus jak Misia dzis?
Alis to życze Ci, żeby szybko marzec się skończył
Wioli biedny Bartuś. A rodzice kuźwa barany ehhh
Kania przykro mi, że z zatokami gorzej :-(. Jak Oliwka?
Kroma,Emiś fajnie, że spotkanko się udało. Zazdraszczam.Jakieś foteczki??
 
Wioli ale to było zaufane miejsce :-( i mojemu i Zuu nic nie jest ehh, więc może to nie żurek. A u gina wszystko ok :-). Malutka waży 610 gram, wymiary ok. Serduszko pięknie bije :-)i to na bank dziewczynka :-).....Bo gin mi wczoraj opowiadał, że ostatnio się pomylił na genetycznym i powiedział, że dziewczynka ,a 2 tygodnie później okazało się, że chłopczyk ;-)
 
Hej, u Nas nocka hardcorowa :-( od 24 do 2 wymioty, biegunka...po 2 zasnęła a wstała 5.30 więc teraz odsypia, mąż też, ja po dwóch kawach i nerwach na granicy wytrzymałości nie mogę zasnąć. Naszej dr w przychodni nie ma, a prywatnie mamy wizytę dopiero na 18.30. Odkąd się obudziła wypiła herbatkę z dicloforem i zjadła kromeczkę z bułki z masłem. Nic więcej dawać jej nie chcę, nawet mleka, bo w nocy dwa razy wymiotowała po nim. Więc albo to rzeczywiście jakiś wirus, albo coś jej zalega w żołądku od wtorku.

Sarisko Wszystkiego Naj Naj Najlepszego w dniu Urodzin :-)
Dużo zdrowia, radości, szczęścia, miłości oraz spełnienia marzeń !!!

Ida i jak nocka???
To dobrze, że ząb u Misi na wierzchu, gratuluję !!!
Oby teraz się uspokoiło u Was.
Dziulka cieszę się, że apetyt Leane wrócił a mąż pomocny w domu :-)
Sarisa super, że niunia rośnie, choć Tobie współczuję tej biegunki, oby było już tylko lepiej.
Wioli jak tam guz Bartka??? a jak nocka???
Kroma ojej Ola znów koszmary senne miała???
Doris Słonko nadrabiaj, nadrabiaj.
Ika Ty chyba nie masz co zrzucać !!!

i spadam bo pobudka...
 
Ostatnia edycja:
witam
zbiorowe tulasy dla tych , co ostatnio pod gorke maja-ala, Kania, Wioli- o was szczegolenie mysle:)
Kania- kiedy lecicie z mala znowu do lekarza, nieciekawie to wyglada..pije chociaz bidulka, moze jakies elektrolity jej do wody podaj, zeby sie bidulka nie odwodnila..tulam..
sarisa- a jak w koncu na imie ma fasolinka? decyzja zapadla ?
 
reklama
no to jazda:

KANIA mów mi tu szybciutko co u Was? Jak Oliwia ? A Ty dajesz radę bez psychotropów , bo czytam ,ze u Ciebie nieciekawie również i w innych kwestiach:-(. Zaskoczyłas mnie z tą sodą ,ze dobra na guzy ... - człowiek się cale życie uczy :-).

MAŁA_MI jak Łuki wczoraj przezył dzień z teściową? Samej mi się cisnienie podniosło jak przeczytałam o tej całej kuzynce. Grrrrrr co za babsztyl wredny!

IDA omg , wybacz za tą baśkę ;-), powinnam była napisać 'bania' . A co do 'cyrków' to chyba Twpoja córa i mój synuś mogliby sobie ręce podać. Najbardziej uwielbiam , jak mi się gdzies w sklepie wydrze , zacznie tupac nogami ... krew mnie zalewa . Nie wiem czy uciekac , czy rzucić hasłem: „boszzzz, gdzie są rodzice tego dziecka” :-D Szybkiego ząbkowania życzę !!

IKAA jak ja Cie rozumiem z tymi przemyśleniami. Mam podobnie i czasem naprawdę mam wszystkiego dość. Najchetniej uciekłabym na jakąs wyspę i zyła sobie z familią jak buszmeni. I mialabym w d* tą całą pogoń za lepszym zyciem. Hahaha.

RAGNA wg mnie to taki etap Hani. Musisz być cierpliwa, choc wiem ,ze pewnie Ci już ręce opadają ale przejdzie jej!!!

KROMA jak zębiska Arka? Wiesz tak sobie myslę ,ze u Dodka to jakos skokowo chyba wychodzą. Czekalismy na kolejnego zęba ponad pól roku . Objawy raz były raz nie było. Wreszcie jak całkiem objawy minęły to wyszły - cztery zęby naraz.

MORIAM wspólczuję takich migren :-(

EMILIAB i KROMA Suuuuper ,ze spotkanko udane. Fotki są?

ALICJA spokoju , opanowania i ogarnięcia pozytywnie wszystkich spraw. Czekamy tu na Ciebie!

EFA :-(

WIOLI buuuuu. Buziaki dla Bartka. Jak on się ma ? Bylas u lekarza? Ja tez mam stan przedzawałowy jak dzwonią ze szkoly. Ze tez takie rzeczy muszą się przydarzyc akurat przed czymś ważnym. U mnie też przeciez Miki złamał palec , a tydzien później jechal na obóz narciarski. A co do tych gosci to następnym razem napisz na zaproszeniach :”proszę o potwierdzenie przybycia pod nr telefonu...”.

RENATKA
dziękuję ,ze pytałas o mnie :-*. W pracy wczoraj dużo spraw , także nie dalam rady się zameldowac. Jestem jak najbardziej ZA taką maszyną. Może i lubię prasowac ,ale odkąd Dorian się urodzil – zupełnie nie mam kiedy!

STRIP – rewelacja, ale się posmiałam i tak sobie myslę ,ze mialabym tam sporo do napisania ;-)

AGUSINKA fajnie ,ze już po chorobie.

DZIULKA współczuję 'calutkiego dnia w pracy' :-(. Ja mam cięzko 8h wytrzymac .

SARISA To Ci się żurek trafil – ehhh :-( . U mnie 72cm

edit:
KANIA przy wymiotach i biegunkach nie dawaj mleka! Sucharki niech chrupie, na obiad ryz z marchewką i nawadniaj ją ile się da. Tak mi przykro :-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry