reklama

Październikowe Mamy 2010

Melduję że jestem i żyjemy ale tyle mam ostanio pracy że padam na pysk. Nawet mi się specjalnie telewizji nie chce ogladać tylko ide spać. Naszczęście jutro sobota i dużo prania. Dziś po drodze jeszcze niunie poszłam na plac zabaw wymęczyć. I chyba podziałało po juz po 17 zamiast łazić i grzebać położyła się na moim łóżku i patrzyła na bajke. Naszczęście spi a ja nie wiem czy dam rade coś obejrzeć, was nadgonić i czy iść spać. Wczoraj wplazłam do wanny i szybko wyszło po normalnie przysypiałam i się wystraszyłam.
 
reklama
Dziulka, nie zazdroszczę przeżywanych przez Ciebie emocji. Zrób tego testa. Trzeba brać byka za rogi. Mnie się ostatnio też @ konkretnie opóźniła, ale to było chyba ze stresu, bo nadeszła.
Wioli, żal mi Twojego synusia... Szkoda, że ludzie tak mało mają wzgląd na innych i nie myślą o tym, że mogą komuś zrobić przykrość...
Renata, a co tak się Borysek nie odzywał? Zestresowany był?
A ja zmykam, bo mamy film obejrzeć. Ciekawe, czy się uda. Za nami już pierwsza pobudka Hanusi.
Miłego wieczorku!
 
Ostatnia edycja:
Ragna sama nie wiem ale on taki byl dzisiaj nijaki,nożki go jeszcze pobolewały jak chodził po tym szczepieniu w sumie to chyba od tego bo nie wiem, ja do mamy jezdżę dość rzadko jakoś raz w m-cu na kilka godz.może dlatego że ich tak mało widzi.

Dawidowe no to odpoczynku życzę w weekend;-)
 
witam sie znad butli Despe (jak sie jakis plemniczek zakotwiczyl to wesolo mu bedzie przynajmniej:p)))):)))))))))))))) weekend czas zaczac bo jutro mam wolne w pracy i z domu wybywam w pieruny od rana i wroce na wieczor!!!!!!! niech sie dzieje co chce ooooo:pppp tyle godzin roboty dzisiaj ale jak na piatek bylo spokojnie i bez akcji obicia ryja:pppp

IDUCHA jak sie wkurze i rano dalej temperatura na dole bedzie w okolicy 37 stopni to chyba jednak po test sie wybiore.... w pracy tak mi to lazilo po lbie ze masakra.... az do lba swisnela mi glupia mysl: a jak to by byly blizniaki????????????????? o nieee!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

SARISA ty mnie kurde nei strasz.....ale jak cos to ja chce dziewczynke:)))))))

RAGNA ale do mnei dotarlo ze mam pewne reakcje i apetyty z ciazy z Leane jak jeszcze nie wiedzialam ze juz zamieszkala w brzuchu..... dzisiaj wieczorem oczywiscie co zezarlam?? rybe w pomidorach!!! jak nie jem sniadan tak od paru dni bez sniadania nie moge zyc-kromeczki z nutella albo dzemem (w ciazy to samo bylo!!!!). normalnie oglupieje.....
 
Zobacz załącznik 447765no! mąż naprawił mi kompa to mogę wkleić w końcu ;) Sarisku najdroższy, późne ale ze szczerego serducha najserdeczniejsze życzenia uśmiechu, optymizmu i samych pozytywnych zdarzeń!!! nieustającej miłości do Ślubnego i niedającej się opisać pociechy z córeczek!!! buziole od naszej trójcy:************:-):-):-)

to ja tylko napiszę że z zeznań teściowej wynika że młoda wyhodowała sobie jeszcze obie lewe dwójki:szok::baffled::cool2:jutro postaram sie obadać sytuację (kosztem palca, jak podejrzewam:sorry2:)

lecę bo popcorn właśnie się zrobił:-p
 
że pierwsza jestem? :-p RENATA dziękuję za pamięć :*, żyję ale jakoś wczoraj czasu nie miałam na to, żeby cokolwiek napisać.

w sumie wejszłam tu żeby spóźnione życzenia SARISIE złożyć:

images
 
I ja wkońcu dotarłam na główny :-)

Wczoraj nadrobiłam troche poboczne, ale głównego nawet nie próbuje, wybaczcie :sorry2:;-)

Teraz mam nadzieje być na bieżąco bo wkońcu po wielu trudach i bojach mam naprawionego laptopa :-D Co prawda wieczorami jestem ostatnio tak zmęczona że nie mam siły nawet tv oglądać a co dopiero przed kompem siedzieć :baffled: ale bede się starać :tak:


Dzisiaj niestety mój dyżur był i z Patrykiem już od 5:55 na nogach jesteśmy, a ja o 1 się położyłam dopiero :eek::oo2: mąż jeszcze śpi :dry: ale jutro ja sobie odbije :-p
Patryk teraz ogląda Ciekawskiego Georga a ja korzystam z okazji, że nie jęczy, żebym się z nim bawiła ;-), weszłam na forum :-)


Pogoda u nas super, więc pewnie będzie jakaś wyprawa na plac zabaw, tylko najpierw mieszkanko musze ogarnąć bo gości mamy dzisiaj mieć :happy2:
A wczoraj po pracy spotkałam się z koleżanką, połaziłyśmy po mieście, troszke pobuszowałyśmy po sklepach, fajnie tak nie śpieszyć się po pracy do domu :rolleyes2:


To tak w skrócie co u nas, a dla wszystkich na dzisiaj

images nice day.jpg
 
reklama
Hello,mnie piekna pogoda natchnęła na okna :-p.Nawet szybko poszło, więc o stałej porze potem spacerek,obiadek,drzemka, ateraz znów zaraz na spacerek.Ale na nóżkach. Wczoraj tak sie przeszłyśmy na plac zabaw i z powrotem i w drodze powrotnej juz była tak wymęczona,ze normalnie kładła mi się na chodniku:-D.A o 18.30 zażądała ,by ja położyć spać.Ale tylko ją włożyłam na chwile do łóżeczka,w ubraniu ,odpoczeła trochę i dalej jazda :-D.Akurat zaczał się "Madagdskar " w tv. Jakie okrzyki radości. I zdradzę Wam coś....dla mojego dziecka wszystkie zwirzęta to..."kotki":shocked2:.to nie tak,ze nie rozróżnia,bo,oczywiście,proszona,by pokazała krowę,robi to,ba,nawet powtórzy "krowa" itp.,ale jak sama ma powiedzieć,to jest "kotek" ,albo "kotki":-p.Cóż...przeczekamy i te fazę:))).
A teraz spadam,szykowac się na drugi spacerek .Wreeeeszcie ta wiosna:-D:-):tak::happy2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry