ja na szybko bo dzisiaj mialam wychodne i teraz mama jest u nas i u nas bedzie spac bo wlasnei zesmy sie obzarli pizzami z pizzerii takimi ze szok, i nie chce zeby ktos mi czytal przez ramie co pisze.
Leane pospala do 8.30

))))))))))))))) obudzila sie w takim humorze ze szok

)) swiergotka od rana

))) w srodku nocy nei wiem co w nai wstapilo przebudzila sie i smiala, hihotala i gadala z 20 minut

))))))))))
rano poniewaz mialam przepustke na opuszczenie koszar - polecialam na targ. w sumie bez celu. i bez celu wyszlam z dwoma bluzami sportowym markowymi za 5 euro jeszcze gosciu sie przyznal ze tira napadli gdzies tam i ze to z kradziezy z polnocy francji.... komedia.... poza tym kupilam spodnei rybaczki à la bojowki,czarne , za 15. potem kolo targu jest sklep z butami. mowie do mamy ze zajrzymy tam i co?? wylazlam z mega szpilami bez palcow, szpila ma chyba 12 cm, czarne, jutro obfoce to wrzuce zdejcie

pozniej pojechalysmy do polskiego sklepu, kupilam naszyjnik Leane z bursztynu

) do tego tona piwa, poslkich pasztecikow, zupek itp. potem do mamy do domu zawiezc jej zakupy i potem do nas i potem na spacer z Leane bo cud pogoda

)))
testu nei robilam, @ nadal brak i w poniedzialek odwiedze apteke

pppppppp