Kurczę Dawidowe Laura znów chora??? współczuję, biedna też się swoje nacierpi, dużo zdrowia jej życzę.
Więc Ty znów na wolne uderzasz? Opiekę bierzesz??? A co do urlopu to ja też trzymam ale na cały miesiąc chyba już nie będę miała więc trochę mąż trochę ja, może babcia też pomoże.
Wioli biegunek jako takich nie ma, jak wcześniej luźna kupa jak przy zębach (jedna dolna trójczyna się przebiła). Jakaś masakra dziś popołudniu była, ja nie ogarniam mojego dziecka...
Fajne masz plany na święta, oj Nam też przydałby się taki odpoczynek. Świąt nie lubię między innymi z tego względu, że tylko siedzenie przed stołem pełnym jedzenia i tv, w której nic nie ma.
Happy dołączam się do pytania Wioli - kiedy mężuś przyjeżdża???
Mała_mi witaj, co u Was? jak po weekendzie?
Doris dziś chyba nie było, czy coś przegapiłam.
Ida jak po wizycie u dr? Ostatnio coś wspominałaś o skokach rozwojowych, że jeszcze tyle przed nami, aż jest ich tyle???
Oliwia jutro do żłobka idzie, ale na jak długo nie wiem, tego nikt nie wie.
Mąż teraz z nią walczy, uskutecznia histerię o niewiadomoco od jakiejś godziny :-(