reklama

Październikowe Mamy 2010

Ja sie przypominam tylko, bo czasu nie mam, jezdzimy ogladamy mieszkania, mam jeszcze nadzieje ze uda sie cos znalezc od 1 sierpnia, powoli pakuje rzeczy z szafek, troche tego jest.

w piatek ide do lekarza, to moze sie dowiem wreszcie kto tam mieszka

Buzka, trzymajcie sie, mam nadzieje ze u was tez wsio okej nie tylko z brzusiami i dzidziami!
 
reklama
Witam dziewczyny!

Ja tylko na chwilke powiedziec 'czesc' i przywitac Was po urlopie, ktory byl SUUUUPPEEEERRRRR!!

Mam nadzieje, ze u Was wszystko ok. Teraz zmykam, bo jestem w pracy, poczytam Was na dniach.
 
HEJ DZIEWCZYNKI
u nas pogoda lepiej bo ok 20st i slonce i lekko wiaterek
ale ja od wczoraj jakos dziwnie od zoladka-jelit sie czuje...mysle ze dzidzia mi cos uciska...takie mam wrazenie jakby -zaraz mialo mnie zemdlic- chociaz tak nie jest
synus sie nudzi...musze go zajmowac...na razie z rana wymyslilam kosciol...zeby sie rpzyzwyczail do "siedzenia cicho" -zwlaszcza, ze chyba w przyszlym roku czeka go przyjecie
dzis rano bylo malutko ludzi w kosciele a ksiadz na koniec mszy podszedl, zapytal go o imie..i go po imieniu poblogoslawil na czole
Max sie strasznie zdziwil i przejal
bylam dzis odebrac wozek...3 w 1...odkupilam i jestem bardzo zadowolona...normalnie nowy kosztuje tu 690f a ja dalam 50f na ebayu
2 stelaze, gondola, spacerowka, fotelik do samochodu- te 3 rzeczy mozna sobie do nich dobierac ktory sie chce stelaz...albo z kalsycznymi kolami albo ze skretnymi ;-)
super
 
IDA ty sie nie boisz wdychania farby w ciazy??? my jak bedziemy zmieniac lokum to mam powiedziane ze mam siedziec na d... w domu i sie nie ruszac do zadnego malowania bo dostane po lapach

no ja bym sie tez nie dotknela
moj maz malowal a ja nawet poszlam spac do kolezanki zeby nie wdychac
bo przed laty moja sasiadka w 8 miesiacu malowala z mezem kaloryfery, okna, sciany...wszystko piekne ale potem...przez lata walczyli z astma dziecka:wściekła/y:
 
COFEE- fajny zakup!:) pomyslowy:))
a co do farb to tak jak pisalam (a ty zacytowalas hihi) ja nie bede sie tego lapac mimo ze uwielbiam to robic, bo niby teraz te farby sa w miare nie smierdzace ale i tak substancje sie wydzielaja. chocbym nawet zalozyla maseczke to mezus mnie po lapach stlucze jak zlapie sie za walek i pedzel. szkoda nawet zebym probowala negocjowac:ppp
 
Coffee fajne zakupy :)
Co do malowania to ja też teraz wole z daleka sie trzymać. M ma poprawiać ściane w sypialni i miałam wtedy do rodziców jechać ale że nie bardzo moge kraków opuszczać to jeśli malowanie będzie aktualne też raczej przekimie u koleżanki. Chociaż zastanawiamy sie czy jest sens to teraz poprawiać skoro niedługo i tak będziemy mieć pewnie na ścianach ślady małych rączek i wtedy będzie pasowało i tak malować :)
 
u mojej kumpeli chcieli robic remont w przedpokoju przy 3latku,ale wpadli na pomysl, zeby zamiast malowac sciane w przedpokoju to kupili farby kolorowe i dziecko malowalo lapkami a potem stopami (trzymali go na roznych wysokosciach zeby maly odbijal stopki), maly mial ubaw po pachy a sciana wyglada superowo:) male stopki i male lapki:))) w kazdym razie wie ze na innych scianach w innych pomieszczeniach tego nie wolno robic. akurat tam co sciana sie brudzila najbardziej jest wlasnie masa kolorowych pieczatek malucha:)
 
reklama
hej hej, ja sie tylko pochwalic chcialam ze mamy mieszkanie!! w nd sie przeprowadzamy i bede mogla zajac sie rzeczami dla maluszka!!!!! jestem przeszczesliwa!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry