reklama

Październikowe Mamy 2010

dzięki Sarisko za info...a jak tam patrzę na Twój suwaczek to oczom nie wierzę że Ty też jesteś już blisko (nawet bardzo blisko rozwiązania):tak::happy:. A tak na marginesie to mogłabyś mi przesłac jakieś zdjęcie Ciebie z brzuszkiem bo jestem bardzo ciekawa jak wyglądasz Ślicznoto??!!!:-)a na zamkiętym mnie nie ma by Cię zobaczyć...

edit: Sarisko seeeeesja rewelacja-dziękuje:*
 
Ostatnia edycja:
reklama
Dziulka to ja już Twojego meżusia nie chce wyobraź sobie, że mój właśnie ruszył tą startę :-)prasowania i chyba dzięki temu mam taki humorek, że hoho
 
witam wieczorowa pora:)))
w nocy byla mala pobudka -mloda pyskowala po franc " gdzie moj dudus!!!!" i to doslownei darla sie jak stary. maz poszedl dal dudusia i spac.

dzisiaj w pracy mialam rypanko od 8.30 -20.40 z przerwa 1.45h w ciagu dnia. masakra....

pogoda u nas sie poprawia i beda w koncu upaly:))))))) jutro jedziemy rano z leane na basen bo wolne mamy bo swieto we FR. tak wiec mloda bedzie jutro sie pluskac:)))))

nie wiem co mi sie dzieje ale chyba musze dorwac mojego chlopa na jakies tentego bo normalnie nie dam se rady:ppp

tak ogolnie to dzisiaj nei mam weny:p
 
Dawidowe oj tak padało może przez 20 minut koło 15 chyba w każdym razie po obiadku już było a co do was nie doszedł ten deszczyk??
a tak w sumie miałam się zapytać już wcześniej bo jestem jeszcze młoda na tym forum to o co chodzi z tym zamkniętym??
Moje dziecię dorwało dziś telefon i siedziała i przesuwała palcem w tą i z powrotem jak się jej zapytałam co robi to ona mi na to "niami tule" a niami to są kotki a później się wkurzyła bo tatusia telefon nie jest dotykalski a ona palcem próbowała go tam przesuwać ale sie na śmiałam. nie lubie takiej deszczowej pogody jak szłyśmy po Julę to ja pod parasolką a mała w wózku i pod folią a ta głowę wystawiła przez okienko i zaczęła gryźć tą folie i tak całą drogę więc musiałam trzymać jeszcze parasolkę nad wózkiem. Dzisiaj rozstawili już baraki i powystawiali rusztowania styropian i będziemy mieli hałas pozasłaniane okna jak będą robić koło naszego okna tylko mam nadzieję że do lipca się z mojej strony uwiną bo jak nie to będę zła.
Sarisa i sheeney odpoczywają ja też tak miałam odpoczywac w sobotę rano popędziłam do reala na ostatnie zakupy po obiedzie do tesco po zimowe buty dla Juli po powrocie prasowanie odwaliłam i dopiero po prasowaniu mnie wzięło na rodzenie i też planowałam nie przemęczać się a w zasadzie o do ostatniej chwili jak mały samochodzik mnie nosiło
 
Sariska - mial prasowanie zrobic a odkurzyl wersalke z kotowej siersci. prasowanei zrobimy jutro wspolnie a jest ego w chulere.... :))) w kazdym razie on dostanie posciel a ja ubranka mlodej- uwielbiam prasowac jej ciuszki:))))
 
Ja się tylko przywitam i napiszę, że pewnie zaglądnę wieczorkiem, bo dziś sama na służbie ;-) i pewnie zaglądnę jak już Zuu uśpię
Dawidowe dawaj znać jak malutka

miłego dnia póki co Wam zyczę
 
Dzien doberek

Jak musialam wstac do szkoly to kuba spal w najlepsze i niechcial wstawac czemu jak moge pospac to wstaje z kurami wrr

Dawidowe trzymam kciuki zeby to jednak nie to co myslisz!
 
reklama
Dzień Dobry :-)

Ja tylko na chwilke melduje się z pracy, coby znowu was nie zaniedbać ;-)

Przesyłam buziaki :* i troche słoneczko jakby ktoś potrzebował bo u nas dzisiaj ślicznie świeci w przeciwieństwie do wczorajszego dnia :cool2:

Miłego dnia :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry