happybeti
show must go on...
hello...
Nie pisalam, bo niie wiedzialam, na jakim świecie żyję- wszystko naraz- podróz, ospa...z tą ostatnią to masakra

- obsypalo Niunie straszliwie- nawet oczka, a najbardziej na cipulencji...:-
-
-(.Wczorajsza nocka była okropna- Amelka nie mogla spać, rzucała sie i płakala, tak ja swędzialo.Ale mam nadzieje, ze wreszcie idzie ku lepszemu, bo dzis były pobudki, ale smoczek czy picie dawały rtade.Oby, bo strasznie sie meczy...Casperek tez wysypany, ale u niego to dopiero wczoraj tak na dobre sie pokazyly te krostki....oby przechodził lzej, niz Amelka....ale przynajmniej to juz " z glowy" będziemy miały....
Przeczytalam- nadrobilam wreszcie wszystko, ale poodpisywać jeszcze dzis nie dam rady.Tylko mega gratki dla KANI, że wreszcie szczęśliwie ciocią została:-):-):-)- duuuzo zdrówka dla malutkiej Ani:***
...może jutro uda mi sie wiecej cos napisać, a tymczasem wszystkie Was :***
Nie pisalam, bo niie wiedzialam, na jakim świecie żyję- wszystko naraz- podróz, ospa...z tą ostatnią to masakra


- obsypalo Niunie straszliwie- nawet oczka, a najbardziej na cipulencji...:-Przeczytalam- nadrobilam wreszcie wszystko, ale poodpisywać jeszcze dzis nie dam rady.Tylko mega gratki dla KANI, że wreszcie szczęśliwie ciocią została:-):-):-)- duuuzo zdrówka dla malutkiej Ani:***
...może jutro uda mi sie wiecej cos napisać, a tymczasem wszystkie Was :***



