reklama

Październikowe Mamy 2010

o sheeney została sciągnięta myślami :tak:. Wierzę ,ze masz już dość i chciałabyś już urodzić. Tez pamiętam ,ze koncówka moja była cięzka. Ciąza stanowczo za długo trwa!!! Ale słoneczko lada dzień będziesz już miała pusty i lekki brzuszek.

dawidowe zdrówka dla córci!!!! Oby kaszel szybko minął

happy współczuję,ze tak ją obsypało przy tej ospie. mam nadzieję ,ze szybko wróci do zdrowia.

kania super ,ze mozesz pisac z pracy. A co do ogarnięcia spraw po pracy to wiem jak to wygląda. mam tak samo. od przyjscia do domu mam tyle zajęć ,ze nie wiem kiedy nastaje północ:no:

renatka pościele poszyłas?
 
reklama
Sheeney współczuje i trzymam kciuki aby to już było dzisiaj

Happy fajnie z ta przeprowadzką napisz co i jak i dlaczego takie zmiany i zdrówka dla niuni.

Kania widze że pracuje uuuuuuu

Doris mam podobnie i z tej okazi wszytko pier......... i nie robie nic czego nie musze koniecznie. Z tej okazi sterta ubrań czeka na prasownaie 2 tygodnie.
 
Sheeney ja tez pod koniec myslalam ze juz zawsze bede w ciazy i nie urodze wcale:-Dtrzymam kciuki zebys urodzila jak najszybciej
doris fajnie ze jestes!jak chlopaki?
dawidowe dobrze ze laura to taka twarda sztuka:-)
kania a ty juz widzialas anie?
 
dawidowe no to witaj w klubie. W dodatku z praniem i prasowaniem jestem totalnie w tyle, bo po przyjeździe padła mi pralka (już mocno wysłużona) i dopiero wczoraj dostałam nową więc piorę jak wariatka póki pogoda jest iwszystko szybko schnie. Tylko ciekawe kiedy ja te sterty poprasuję.... wiem , od północy do 6 rano - wtedy mam czas :cool::eek:

wioli moje chlopaki super. Dorian od przyjazdu to nie wysiedzi w domu , gdyby mógł to by jeszcze nocował pod gołym niebem.... więc jak chcę cos porobobic po pracy to jest wielki żal , stoi pod drzwiami i jęczy. Wtedy otwieram balkon i korzystam z chwili spokoju ;-). A co u Ciebie? Gdzie na wakacje , bo czytalam ze paszport starasz sie wyrobic.
 
Dawidowe staram sie pracować ;-)
Wioli tylko na zdjęciach, moja siostra mieszka po W-wą a W-wie rodziła.
Na razie nie mam szans pojechać:-(
Sheeney ślę Ci promyki, co by na Twojej buzi zagościł uśmiech na dłużej.
 
Doris chcemy gdzies do hiszpani pojechac ale cis to czarno widze:no:
renata my z pl potrzebujemy tylko polskiego aktu urodzenia bo paszport wyrabiamy w ambasadzie a ze kuba ma juz skonczony rok to ang akt juz nie wystarczy ale jak to w urzedach wiecznie pod gorke:wściekła/y:
kania a jak anulka na zdjeciu widzisz podobienstwo do oliwi?czy jednak wdala sie w tate:-)
 
reklama
wioli Hiszpania - super!!! Byłam tam kiedyś i baaardzo mi sie podobało. Mam nadzieję ,ze zdążysz z tym paszportem i papierologią. Wiem jakie to frustrujące to całe załatwienia w urzedach.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry