reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
Dzien dobry! Witam sie po drzmce.Bylam u lekarza i oczywiscie zdziwiony,ze ja jeszcze nie urodzilam:dry::confused2: a ja to niby skaczez radosci...bialko nadal jest (oczywiscie nic na to nie dostalam) ale cisnienie w normie

Dawidowe ja niestety bardzo dobrze wiem i pamietam co to skurcze...
Co do spania jak sie dzieciak bawi to ja niestety tak nie umiem,nigdy mi sie nie udalo zasnac ze strachu co moglby narobic,zreszta ja w ogol musze miec "warunki" do spania..

kania nie wiedzialam,ze macie krolika.ja mialam kiedys i pamietam jak mnie wkurzal nocami jak nawalal z klatke zebami caly czas...

Doris lodziara to i ja jestem od malego.Okien to mi sie nawet nie chce myc ,zreszta i tak pada ale tak jak sariska niezbyt wierze w te wszystkie metody przyspieszajace porod..A tej silowni to zazdroszcze ,ja kiedys chodzilam bardzo czesto i pamietam jak sie swietnie wtedy czulam i ilu fajnych ludzi poznalam:-)

Dziulka nie wiem jak jest z Toba i nie chodzi personalnie o \ciebie akurat ale mnie to smiesza ludzie ,ktorzy po kilku latach za granica twierdza ,ze zapominaja ojczystego jezyka...Ja rozumiem,ze mozna mieszac slowa,dluzej sie zastanawiac ale bez przesady nie wierze,ze dorosli ludzie moga zapomniec swojego jezyka ,tym bardziej ,ze zyjemy w erze internetu,telefony sa tanie a podroze samolotem sa tansze niz samochodem.
 
Sheeney ja kube urodzilam w teminie podibno 5% dzieci rodzi sie w terminie zycze ci bys dolaczyla do tego elitarnego grona:-D co do jezyka to mnie wkurza jak polacy tutaj mowia do dzieci po angielsku paranoja moj bartek nic nie umial poszedl do szkoly i zaraz zalapal wiec po co takie rzeczy wyrabiac kolezanki vorka 3 letnia mowi praktycznie tylko po angielsku babcia przyjezdrza i nie rozumie wlasniej wnuczki:szok:
 
Witam się wieczornie.Mały zasnął już ok.20 ja zrobiłam sobie kolację,nałożyłam farbę na włoski i czekam...aby zabić czas popijam redds'a zurawiowego.
 
Wioli co do jezyka mam takie samo zdanie!:tak: co do rodzenia to podobno jest wysoce prawdopodobne,ze jeslipierwsze dziecko urodzilo sie po czasie to i drugie tez sie urodzi po terminie:dry: wiec chyba nie mam na co liczyc,ze obu synkow bede miec z 13go

na pocieszenie obzeram sie slodkosciami i pepsi...
 
dawidowe moj Tomek zaczyna myslec,ze urodze na jego urodziny a on ma dopiero 23go....jezuuu nie wytrzymam jeszcze tyle czasu ,juz jestem chodzaca bomba zegarowa..:sorry::-p

Spadam poczytac troche,milego wieczoru wszystkim
 
Ostatnia edycja:
reklama
Bry laseczki jak tam dzionek bo szczerze to mi się nie chce nadrabiać,dziś miałam baaaardzo intensywny dzień od samego rana,jak o 8 wyjechałam to do 12 mnie nie było,na targ musiałam jechać w sumie nie musiałam ale chciałam bo dawno już nie byłam i Lenka ze mną oczywiście bo S po nocce.obkupiłam się trochę bo dwie bluzki i buty i tym sposobem mam pół garderoby na komunie,jeszcze coś na dół jakieś spodnie albo spódnik ale raczej to pierwsze co by się swobodniej czuć.No a pierwsze co to Lence trzeba cos było kupić a że na wejściu stragan z zabawkami to żeby mi w wózku siedziała to wybrałam jej praktyczną pierdółkę-młynek do piasku czy jak to się inaczej nazywa a później oczywiście dalej już balon obowiązkowo bo ledwo co zobaczyła to bajo i bajo :-) i w międzyczasie śniadanie dziś drożdżówka była,poszłam na łatwizne a co raz nie zawsze.Po targu na loda i do kuzynki na kawkę i do domciu.A w domu to już nic ciekawego to co zwylko drzemka,obiad,dworek,S przyjechal i jakoś do wieczora przepękalismy.I chyba tyle.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry