reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
Kania a też ogolnie nie cierpie ry. Jak jade ze znaomymi nad morze to w całym towarzystwie w smażalni tylko ja jedna wyskakuje po kebab albo kurczaka z rożna ;-)

Ika nie nie jestem ogólnie jakos nie jadam kolaci a dieta uwierz mi bardzo by się przydała. Musze dojrzeć psychicznie i jade z koksem.
 
Ika, Dawidowe ja się nie dietuję żadnymi super specyfikami, uważam że zdrowe jedzenie i trochę ruchu wystarczy by zrzucić parę kg :-) Czy się do tego stosuję hmmm. Ćwiczę 2 x w tygodniu to na pewno ale zdrowo nie jadam, choć w domu nie smażę to na stołówce smażą...A co do ryb, to chodzi za mną taka z grilla, zawijana w folii z masełkiem, pietruszką i pokropiona cytryną.
 
witam wieczornie:))) ale mielismy nocke!!!:))) rozpadalo sie w nocy i ... pospalismy wszyscy do 9.30!!!!!!!!!!!!!!!!! wstalismy wyspani jak nigdy:))))))))))))))))))))))
pozniej robilam pieczen na obiad i dla Leane kwadratowe ksoteczki ziemnaiczane à la frytki i eskalopek z indyka. mloda wciagnela caly duzy talerz :))))))))) myslalam ze nei da rady takiej ilosci a ona wsunela jak nic:))) jeszcze jak pieklam jej miesko to siedziala pod kuchenka jak zaglodzony rottweiler i krzyczala " frites!!! viande!!!" (frytki! mieso!":))) maz sie smial zdrowo:))) pozniej do pracy. w pracy bylo spoko:))) nazasuwalam sie ale bylo fajowo:)))
teraz wlasnei zesmy sie nawcinali pizzy:))) jeszcze pije heinekena i mam wp lanach pozrec 500 gram truskawek:)

tak w ogole to juz mamy bob, czeresnie, nektarynki i brzoskwinie zaczely sie juz pojawiac:)))))))))))))))))) ojjj widze zarcie na horyzoncie:))
 
kania a jabym sobie zjadła taką ze smażalni ale to już niedługo.
wioli my też jeszcze jesteśmy jak zakupy zrobione?
dziulka no to dawaj te czereśnie i nektarynki,bób ci zostawie bo podobno lubisz.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry