DZIULKA78
uzalezniona od BB
witam sie wieczornie
))
dzis nocka przespana do 8.15 bez darcia japki
)))
dzisiaj Leane przed poludniem mnie rozlozyla na lopatki
) ja w kuchni, w pokoju jej cisza ( sie znaczy- mloda cos po cichu broi-nie ma innej opcji). odwracam sie ukradkiem patrze a ona... zdjela se skarpetki, naciagnela rekawek od kaftanika lalkowego ( to byl jej kaftanik ale jak byla malutka wiec teraz lala ma), i potem co robi? usiluje zalozyc skarpetke. na lew noge nie udalo sie. odlozyla na bok wziela druga skarpetke i naklada. nie udaje sie, zaczyna warczec, naklada skarpetke na druga noge. udalo sie. na to naklada buta. zajarzyla ze sie patrze to caly zaciesz i dumna z siebie
))))))) lalam rowno
)))
w poludnie moja mama u mnie byla dzisiaj i robilysmy rybe na obiad i ziemniaki. zrobilam Leane miszmasz w talerzu zeby nei segregowala i wybierala. pojadla troche i co? wola o to co moja mama je. kurde jak sie przyssala to wrypala pol maminej porcji w miedzyczasie przegryzajac swoja.... i tylko wolala " daj jeszcze" po franc. do mamy.
ogolnei fajnie uplynal dzionek
)) w pracy ruch jak szlak wiec poszlo szybko... glupia blondyna ze mnie bo myslalam ze koncze o 20.40 a okazalao sie ze koncze o 20h! szefowa mi sie pyta co ja robie jeszcze w kasie? ze czemu nei zliczam? ja mowie jak to?? ona przeciez konczysz o 20h!! no to ja chodu biegusiem
ppppppppp
SHAEENEY wielkie GRATKI dla ciebie i duzego czlowieczka
))))))))))))))))))))))))))))
BASKA to do ataku!!!
SARISKA to teraz twoja kolej na rozpakowywanie...
kurde jeszcze chwila a zdecyduje sie na drugie.... duzo jest puki co punktow na NIE, wiecej niz na TAK. ehhhh...
AGUSINKA ja w sobote ide do fryzjera!)))
dzis nocka przespana do 8.15 bez darcia japki
dzisiaj Leane przed poludniem mnie rozlozyla na lopatki
w poludnie moja mama u mnie byla dzisiaj i robilysmy rybe na obiad i ziemniaki. zrobilam Leane miszmasz w talerzu zeby nei segregowala i wybierala. pojadla troche i co? wola o to co moja mama je. kurde jak sie przyssala to wrypala pol maminej porcji w miedzyczasie przegryzajac swoja.... i tylko wolala " daj jeszcze" po franc. do mamy.
ogolnei fajnie uplynal dzionek
SHAEENEY wielkie GRATKI dla ciebie i duzego czlowieczka
BASKA to do ataku!!!
SARISKA to teraz twoja kolej na rozpakowywanie...
kurde jeszcze chwila a zdecyduje sie na drugie.... duzo jest puki co punktow na NIE, wiecej niz na TAK. ehhhh...
AGUSINKA ja w sobote ide do fryzjera!)))
co do dzieciaczków to ja też chciałabym mieć przynajmniej dwójkę,ale nie ukrywam że już się rozleniwiłam i nie wyobrażam sobie by znowu nie przesypiać całych nocy,chodzić jak zoombie,przeżywać kolki itp.ale z drugiej strony miło wspominam ten okres i coś podpowiada mi że chętnie bym do niego wróciła
;-)- następnym razem , jak będziemy w Polsce to na pewno zabiorę maszynę i materiały.Moze wreszcie tu sie wezme za coś , jak urządze sobie pracownie z prawdziwego zdarzenia, tzn. pokoik tylko na to, bym nie musiała zbierać szycia za każdym razem, nie mówiąc o tym, ze w jednym pokoju z Amelką i tak sie nie dało, jak nie spała, a jak spała, to maszyna ją budziła.
...wczoraj odkryłam, ze do najbliższej miejscowości nadmorskiej mamy 2 km....do tej pory jeździliśmy 20....nie ma co, pogratulować refleksu i czytania mapy....
;-)

ale jeszcze zobaczę może go namówię na L4
bo jak to dzieci biją się potem bawią ale dzisiaj to było totalne przegięcie!a mały mamo ała cola ała i płakał z godz chyba podobno karę dostała ma zakaz wychodzenia na podwórko.