Mała Mi- ty kujonie, gratuluję i życzę dalszych takich sukcesów.
Renata- dobrze, że wyniki są prawidłowe i dzidzia ma się dobrze w brzusiu.
Kania- jakoś żyjemy, dzieciaki już rozrabiają czyli już po chorobie, ciągle kaszlą, ja też, czekam aż im te gile zejdą z nosa.
A ja mam już wylaną podłogę i czekam aż wyschnie, mam już wybrane płytki i kuchnię tylko trzeba te płytki teraz poszukać gdzie najtaniej i powiem wam, że ze dwa mce i będę na wsi, bez neta ale blisko dziczy :-)