reklama

Październikowe Mamy 2010

Witam u mnie własnie po burzy i jakos troszke leżejsze powietrze. Cały dzien coś robiłam albo bawiłam się z Laura nabalkonie w misce i nie było planów na wyjscie. Nagle o 18 zerwałam sie myśla że pojdziey na spacer i do biedronki bo mi siezachciało takich francuskich rogalików z kapustą i grzybami. No i co ubrałam siebie i nale jak nie gruchnie. Rozebrałam się i jak narazie poza błyskami nie pada deszcz buuuu.

Rysia nikt nie zapomina :no::no::no::no:. Nawet nie powiem że znaduj troche dla nas czasu ale sama nie wyrabiam mimo urlopu. Ale chce też troche poprzebywać z moja małą dziewczynką, która jest przeszczęśliwa jak się rano budzi i nie trzeba się zbierać do wyjscia. Choć nie powiem do żłobka chodzi bardzo bardzo chętnie.

Ja też uważam że Sairska na porodówke to powinna wziąc maszyne doszycia w walize. :-D:-D:-D:tak::tak::tak::tak::tak:.

Doris ciekawe czy ja swoją będe puszczała na takie kolonie. hehe Ciężkie to mimo że ja jeżdziłam od momentu skonczenia pierwszej klasy szkoły podstawowej i to na dwa bo kolonia i obóz taneczny i jeszcze wczasy z rodzicami.

Ragna a tobie życze aby się udało z pracą bo wyglada na fajną i wartą poświecenia. Hania napewno szybko przywyknie do klubiku. U mojej w grupie też były dzieci co płakały jak tylko mama wychodziła tak że serce cisneło i co przekonały się i ida i wracaja usmiechniete. Muszą być tylko pajne i rozsądne panie.
 
reklama
Witam.Na początku Onesmile OGROMNE GRATULACJE!!!Doris gratulacje dla synka z okazji świadectwa i także zazdroszczę wakacji:-) U nas upały i niby wczoraj przeszła burza w nocy i niedawno też ale nadal duszno:sorry: Kamilek już nie kaszle śpi sobie całe nocki w piątek do kontroli i już do nowego pediatry:happy: Wiecie co muszę się pochwalić dziś popołudniu zasnął bez smoczka bo w sobotę pogryzł jednego i mu mówię że są robaki i trzeba wyrzucić...wziął i sam wyrzucił i nie zapytał nawet o niego ale miał jeszcze tego drugiego i też dziś go nadrgyzł i popołudniu mówi be i wyrzucił ale schowałam jakby coś bo tylko lekko był podgryziony no ale teraz zasnął już z nim:confused2::crazy: a miałam nadzieję że już zrezygnował z titonka ale nic straconego jak tego pogryzie już całkiem to zobaczę i go od smoczkuję jak się uda oczywiście :eek:

Nie wiem co tam dalej u Was bo na szybko weszłam,chłopaki zasnęłi i ja też uciekam jakoś niedospana się czuję a spaliśmy do 8.30 bo jakoś od soboty nawet Kamilek zasypiał po 23:baffled: i tak spaliśmy se do 8 -8.30 ale dziś zasnął jak zwykle:sorry:
pozdrawiam wszystkich ;**:-)
 
no to ja Davidowe też mialam się wybrać do tesco po płyn do prania dywanów odkurzaczem ale już zaczęło niebo się brzydkie robić więc tyle z naszego wypadu ale co jak co fajne powietrze.

A byłam u alergologa. lekarz stwierdził że to nie jest astma to najlepsza wiadomość była... a zrobili nam testy na wczesne trawy późne trawy i roztocza kurzu syropek jakis dobry na alergie bo nie wykluczone że to alergiczne a nie niedoleczone pierwsze zapalenie płuc i oskrzeli teraz za półtora miesiąca nastepna wizyta wyznaczona.
 
witam wieczornie:))) u nas wrocil upal. po pracy odpcozelam chwilke, zdjelam to peironstwo z nogi i pojechalismy do parku. moje dziecko co chwila pytalo o wode i plum plum. tlumacze po 100 razy ze tu nie ma wody i nie mozna plum plum.

w poarku spodobal sie mlodej maly chlopczyk murzynek i on tez do Leane ciagnal, bawili sie ladnie pilka Leane, a Leane patrzy na niego:" dzidzius!!!!" a ten do Leane" ja mam 6 lat!!! ide powiedziec tatusiowi jak mnie nazwalas!!" wiec moj maz tlumaczy mu ze Leane jest malutka i nie umie powiedziec " chlopcczyk" wiec mowi " dzidzius" to sie uspokoil i bawili sie dalej:)))


a tu cos dla was specjalnie:


03072012099 - YouTube
 
Melduję się że żyjemy, Oliwia dziś została bez płaczu w nowym żłobku, poza tym chyba się jej tam podoba bo wraca b. uśmiechnięta i pełna energii, od dwóch dni zaczęła więcej mówić, składać pełne zdania. Pada po 20, więc ja chodzę spać z kurami i przesypiam całe nocki ale jakoś rano wstaję zmęczona i spuchnięta pod oczami. Czyżby za dużo snu??? Nie nadrobię ostatnich dni, ale cały czas gorąco o Was myślę, zwłaszcza o naszych "ciążówkach". Sarisa, Renata, Ones dla Was dużo ochłody w te upalne dni życzę.
 
Ostatnia edycja:
witam w ten troszke chłodniejszy dzień. Niunia własnie ma iść spać a ja zrobie sniadanko i poczytam. Jak się obudzi to jedziemy po torebke dla mne i do biedronki.

Kania widać muszą być fajne panie i ciekawe zajęcia że tak się jej podoba. Tylko się cieszyć.

Baska moja jak kiedys poszła spać o 23 to i tak od 6 jak dobrze pojdzie na nogach wiec dla mnie jak idzie spać koło 19 jest w sam raz na drobny relaks.

Dziulka moja raczej z tych szybkich i wscipskich ale kolczyków nie rusza.
 
Witajcie

RENATKA to korzystaj , masuj się i poddawaj zabiegom ,zebyś czuła się cudownie w tej ciąży.

SARISA u nas też dolało i to akurat jak weszłam do basenu :-(. Specjalnie spieszylam się po pracy ,zeby się schlodzic na basenie w ogrodzie u mojej sister ... i co? Weszlam - zaczelo kropic (myślę- ehhh taki lekki deszczyk mnie nie przestraszy) , a zaraz jak nie grzmotło to uciekalam aż się kurzyło. No i tyle z popołudniowego relaksu.

KROMA no własnie algi , peelingi , maski , olejki – uwielbiam taki relaks. Wiem ,ze masz z tymi nóżkami ,ale chyba jest jeszcze sporo atrakcji i dla Ciebie,co?! Wiadomo już co z tym kolegą? Rany , czekanie na takie wyniki to jak czekanie na wyrok.

DAWIDOWE jeśli chodzi o kolonie i obozy (czyli rozłąki ze swoimi pociechami) to najgorszy jest pierwszy raz! Potem zaczynamy dostrzegac pozytywy i doceniac to ,ze ich chwilowo nie ma :-D, dodam jeszcze ,że powroty są miłe i rozczulające ;-). hehe :-D

BAŚKA Dobrze ,ze kamilek już zdrowy. widzę ,ze u Was też przeboje ze smoczkiem.

U nas ostatnio była taka akcja ,ze myslalam ze spadnę z krzesla ze smiechu. Otóż Dodo do spania oczywiście też smoka musi mieć , ale pewnego wieczorku smoczek się gdzies zawieruszyl i nie bylo (następnego dnia okazalo się ,ze babcia gdzies wsadzila). Dorian domagał się go jednak bardzo , a że miałam jeszcze jakis starszy smok to postanowilam mu go dac. Niestety NA SAM WIDOK Doriana zaczęło naciągać. Nawet nie wziął go do buzi. Wysłałam zatem mojego J. do sklepu po takiego samego smoka jaki się zagubil. Kupił , tyle ,ze inny kolor . I co? Znów odruch wymiotny na sam widok!!! Normalnie smialam się , bo on nawet nie sprawdził ,ze to ten sam smoczek, a naciągało go jakby coś ochydnego zjadł. Postanowiłam więc uspac go bez smoka i nie bylo nawet jakiegos problemu , tyle ,ze już po godzinie on przebudzil się z płaczem. No i na spiocha dalam mu ten nowy smoczek , a ze model był ten sam to zassał jak swój :-D. Rano jednak był mocno zdziwiony ,ze takie cos ma w buzi.

AGUSINKA najważniejsze ,ze to nie astma! ;-)

KANIA same super wieści u Ciebie , a ja jakoś wyczuwam ,ze Ty masz jakis kiepski humorek?! Co tam bejbe? Jak to przez chłopa to się wcale nim nie przejmuj. To beznadziejny gatunek jest. Wiem ,bo sama nie gadam już od kilku dni ze swoim samcem :-(
 
Witam.Dawidowe Kamil dziś wstał po 8:-) u Nas norma że zasypia ok.20-21 i wstaje ok.6-7 i dla mnie też lepiej jak zasypia o 20 bo mogę odpocząć i mam czas dla siebie:happy2: Ale czasem zdarza się że pózniej jak gości mamy albo jakaś impreza rodzinna:dry:
Mąż dziś idzie w sprawie pracy (TRZYMAJCIE KCIUKI) w nocy przeszła nst burza i już chłodniej się zrobiło także nie ma duchoty w końcu :sorry2:Dziulka mój mały zamiast chłopczyk mówi chłopek:-D ale też częściej dzidziuś i nawet do 10-13latków:happy2:
Agusinka dobrze że to nie astma bo u Nas może akurat być astma:baffled: znajoma zadzwoniła do tej kliniki pulmologicznej i ma termin na 2 pażdziernika ciekawe jak my bedziemy mieli;-):dry:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry