reklama

Październikowe Mamy 2010

Ida to po co wkładałaś rączki tam gdzie nie trzeba??? Nie masz tej pianki na oparzenia?
Podaję podaję dwa razy dziennie :-)
No widzisz Ty wyżywasz się manualnie a ja fizycznie ;-) To taka terapia :-)
A co do wizyty, to dziś był gratis - przeglądy tam mają za free, a wizyta adaptacyjna dziecka 20 zł kosztuje, ale że Oliwia słabo się zaadaptowała to nic nie zapłaciłyśmy, choć do zębów dała sobie zobaczyć :-)
Agusinka ja co nocy mam dziwne sny, ostatnio miałam o porodzie, oby jak najmniej takich snów sobie życzę, bo to był jakiś koszmar :-(
 
Ostatnia edycja:
reklama
Iduś teoretycznie po oparzeniu jest odruch że pod zimna wode czy cos ale później jak odłożysz szpinior to znowu zacznie piec wiec ja jak się oparze chwilę podmucham i jakos przecierpie gdzieś słyszałam że nie powinno się po oparzeniu z zimnym nie stykać bo to za duży szok dla poparzonej skory .
A jeszcze Amelka mnie zarzuca pytaniami "A cio to jeśt" i jak je zupe grzebie lyżką w talerzu i nie zaczyna jesc do poki nie wypyta o cala zawartosc miski i po każdym moim słowie mówi "aha"
 
Agusinka u Nas też ten etap się zaczął "a co to?", potem zaczną pytać "a dlaczego?".
A jeszcze pytanie mam do Happy - jak zdrówko??????????
Makuc wracaj, Wioli Ty też mnie nie dobijaj tylko melduj się tu !!!
Lecę położyć swe 4 litery do łóżka, spokojnej nocy i miłego weekendu Wam życzę.
 
Witam wieczornie.Kamil dopiero zasnął przesiał gdzieś smoczka tzn jest tak że on już do buzi go nie daje tylko trzyma w rączce ale gdzieś go zgubił i nie mogłam znalezć także dałam mu misia i tak leżeliśmy od 19.30 do teraz:baffled: masakra z tym!!

Alicjo proszę Cię zdradz mi jak ty tam dałaś ten dzem?:sorry2:
Iduś współczuję oparzenia oby się szybko zagoiło:tak: Ja też tak robiłam kluski jak Ty ale w końcu nadszedł czas aby spróbować samemu i powiem Ci są wiele smaczniejsze.Więc namawiam Cię żebyś i Ty spróbowała:tak:;-)
Kaniu ja dziś pierwszy raz robiłam takie kluski były pyszne :happy2: Spróbuj:tak:
Agusinka ja co noc mam takie popaprane sny że no aż zasypiać się czasem nie chce:angry::no: a czasem takie fajne,miłe ale te fajne to żadkość:baffled:
A Kamil dziś w przedszkolu sam od 9 do 12 trochę podobno płakał ale potem się ładnie bawił z dziećmi.I wołał siku w sumie był w pampku ale zdjął bo chciał nocnik.W poniedziałek mu spakuję komplet ciuszków na zmianę w razie W.Ale cóż jak wrócił on mi powiedział że "MAMUŚ W OGÓLE NIE IDE DO PRZEDSZKOLA JUŻ":szok: a ja sobie myślę tak tak poczekamy do poniedziałku:sorry2:
 
witam wieczornie:)) kurde zapomnialam odpisac SHEE - mam 170 wzrostu.

IDOLCU merci za priva tentego na tentego juz poszlo a co do wirowania pralki to pewnie glizdo o mnie pomyslalas i moich zboczonych pomyslach:)))))

KANIA cholerka jak ci dupencje sklepie to sie nauczysz!! przestawianie mebli w twoim stanie??????????? pogielo cie babko??

AGUSINKA to jak godzina zarcia sie zbliza to potencjalny glodomorek wpada do kuchni i gada co mam zrobic np dzisiaj zayzczyla sobie jajo i paroweczke i poweidziala to po polsku a jakbym nei kumata byla to powiedziala to samo po francusku :)))))) zrobilam:)

poza tym caly wieczor tak sie wydurnialam na podlodze z nia ze szok... polozylam sie na chwile rozprostowac gnaty a glizda rozbieg i na mnie sie rzuca noi poszlooo po calosci, gilganie, szalenstwo do upoconego po pachy dziecka i matki:)))))) maz sie przygladal i stwierdzil ze dziecko albo padnei szybciej niz mysle albo nie zasnie z emocji:))) w kazdym razie padla jak kafka ani raz nie slyszalam jak se spiewa z lzoeczka:)))))zazwyczaj se spiewa gada alfabet, albo sie hihra z czegos :) nieraz tak daje czadu ze sie zastanawiam czy ona tam skretow w lozeczku nie pali...:)))

a teraz wam cos powiem to spadniecie na glebe... ja stara rura rozciagam sie do szpagatu !!! brakuje mi 10 cm do gleby a nie cwiczylam tylllllle lat ze szok!!!!!!!!! normalnie mam powera do tanca i cwiczen:)))))))) a poza tym to przyda mi sie to bo na wyjezdzie oprocz tancow bedzie kravmaga -sztuka walki jakas nowa wiec se przypomne czasy jak na kung fu chodzilam i jak napierniczalam kopniaki:)))))) pocwicze se z moim chlopem w parze:)))))))))ponapierniczamy sie a co tam:))))
 
Hej Kochane:)
Wpadłam wam tylko powiedzieć dobranoc...ja niedawno wróciłam z siatkówki-uśpiłam Miłosza i teraz leczę siniaki (bo po dzisiejszej grze mam ich nadto:rofl2:).A jutro czeka mnie intensywny dzień odgruzowania chaty (bo już nie wiem co mam i gdzie:szok:).DOBRANOC!!!!!!!!!!!!:-D:-D:-D:-D:-D:-D
 
reklama
hejka

ja jeszcze czekam aż młody padnie, coś uparty jest do tego spania.
Cieszę się wolne mam.

Tyle na razie, wyczytałam, że Ida się wirowała i oparzyła. Do wesela się zagoi.

Spadam ciągle mnie męczy krtań. I @ nie ma.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry