DZIULKA78
uzalezniona od BB
witam wieczornie i powiem wam tyle ze ma nadal DOLA nadal RYCZE!!!!!!!!!!!!! jedynie nie placze jak moje dziecko zwariowane sie do mnie z impetem wrabuje w ramiona i smieje sie jak dzikie. nienawidze mojej roboty czas ucieka mi przez palce, nie mam czasu dla siebie ciagle zmeczona jestem i ogolnie mam dosyc!!!! mam qrwa dosyc!!!!!!!!!!!!!!! nie widze dorastajacego dziecka bo tyle co z nia ejstem przez ta pierd... robote to kot naplakal!!!!!!!! cierpie bardzo!!!!!!!!!!!! mam dosc i cierpie i rycze i nei daje sobie rady!!! jak sie wqrwie to pojde do lekarza i bede sie leczyc na depreche bo placze co chwila!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! odnosze wrazenie jakby moja porypana robota odbierala mi radosc zycia i sens!!!!!!!!!!!!!!!!! pytam w imie czego ja sie tak wykanczam??????????? a najgorsze jest to ze nie umiem zrobic kroku do przodu i dobija mnie ze znikad zadnej odpowiedzi o prace nawet negatywnej!!!!!!!!!!!!!! to jest zycie?????????????? za co tak cierpie???? dlaczego nie moge miec pracy w biurze isc na 8 odwalic dniowke chocby do 17h miec weekend wolny dla dziecka i chlopa??????????????????? dlaczego inni maja wiecej szczescia ode mnie???????????? czy juz do konca zycia bede jeb.ac jak wol??? i to jeszcze w takim towarzystwie???? wysiadam!!!!!!!!!!!!! spadam!!!!!!!!!! mam dosc!!!!!!!!!! zrobilam sie klebkiem nerwow i ogolnie rycze i nawet moja mama mnei wysyla do psychologa!
i jakimś cudem nie zamieszkamy w nich;-)nie jest wesoło ani optymistycznie ale co zrobić...
:-
- zaczęło się od Maksa. potem Tomir, M. i Amelka, no i oczywiście na końcu mnie dopadło choróbsko.Więc Święta takie se.Tzn. fajnie, miło, ale gdyby nie choróbsko, więcej byśmy chłopakom pokazali.A tak to tylko nasze pobliskie miasteczka i Odense w II dzień Świąt wieczorem- przyznam, że pięknie było, starówka pięknie iluminowana , spacerek całkiem przyjemny.
, które tu są oszałamiające ( w sensie obniżek cen- naprawdę można poszaleć;-)
).
.