kahaaa
Fanka BB :)
wlasnie tego polskiego przegrzewania sie obawiam najbardziej. jak pomysle, ze moja babcia bedzie nasze dziecko ogladac, to juz sie boje, bo albo skonczy sie tym, ze dziecko bedzie opatulone od stop do glow przy kazdej wizycie, albo babcia bedzie za kazdym razem odchorowywac to ze nie ejst. jak sobie przypomne, ze moi kuzyni, ktorzy z nia mieszkali sypiali chyba to 10rz w rajtuzach, podkoszulkach i pizamach przy grzejnikach odkreconych na maksa, pod pierzyna a babcia w nocy chodzila ich jeszcze przykrywac, bo sie odkrywali (wiem, trudno w to uwierzyc!!) to mi skora cierpnie. a przy okazji wizyty tesciowej zamierzam uzyc argumentu, ze za przegrzewanie dziecka mozna trafic na "czarna liste" rodzicow jak polozna podkabluje. raczej nie sadze, zeby to byla prawda, ale ze o roznych dziwwnych przypadkach naduzyc opieki spolecznej w UK sie slyszalo, wiec moze to lyknie.