reklama

Październikowe Mamy 2010

Beti nie mam pojecia. Moze ma jakies koszmary albo takis jakis dziwny etap.

Baska a Ty sama dostrzeglas tego siusiaka czy dr zauwazyl?

U mnie chlopcy maja katar, tzn juz im przechdzi. Gonili kiedys po dworze i turlali sie w mokrej trawie no i efekt jest :< Ale dawalam im przez trzy dni nurofen przeciwzapalnie no i caly czas wapno w syropie, zeby sie nic wiecej nie rozwinelo.
 
reklama
Beti u nas pobudki z placzem i krzyczeniem jest przy zapaleniu oskrzeli a kaszel jak suchy to może jakaś alergia pamiętasz kiedy się zaczał kaszel sprawdz w kalendarzyku pyleń może na coś ma alergię ja bym podawala zyrtek lub alertek ale to na receptę jest a może wietrzenie pokoju przed spaniem teraz tak deszczowo to by idealnie nawilżyło pokoik.

Amelka już lżej oddycha dużo odksztusza więc jest dobrze w piątek na kontrolę. tylko się będę musiała rozdwoić bo mam na 15:30 lekarza mój wraca o 16:10 jest w domu a na 16:30 Jula ma schole więc chyba bedę musiała zabrać obie ze sobą i P. będzie mi ją musiał zabrać bo znajac lekarzy się przeciągnie sporo .
A tak oglnie to ten czas tak szybko leci już tylko nie cały miesiąc zostal szkoly a dopiero co wrzesień był.
 
SHE - w Lyonie

witam wieczornie. dzis i jutro szkolenie wiec odpoczywam od pracy. u nas w koncu 30 stopni!!!!!!!!!!!!!!! :)))))

wieczorem sie wyszumialam na zumbie:))))))))) 21 czerwca mamy gale przed publika 300 osob i choreografie do nauki:))))))))))))) yuuupii
 
Beti, moja Amelka tez miała taką fazę, że ani jednej spokojnej nocki :///- tak samo- krzyki, kłótnie przez sen, pobudki z płaczem i lądowanie u nas w łóżku. Ja stawialam na jakiś nadmiar wrażeń,zmiany i rozwój ogólnie .Przeszło, teraz spi dobrze. A w ogóle to nigdy nie była takim kochanym dzieckjiem, by przesypiac spokojnie nocki, zawsze "coś".M. in. dlatego wciąż śpi z nami w sypialni, choć ma swój pokoik- ot, taka jej "uroda" ....
She- i jak ci samej?Gdzie mąż w tej Francji? Myślicie może, by przenieść się tam oboje, czy to tylko "chwilowe", dla podratowania finansów rodzinnych?
My tez o Francji myśleliśmy, zanim tu wyjechaliśmy. Kraj piękny, podobałoby mi się. No, ale wyszło z Dania, to jesteśmy w Danii ;).
 
Beti moja nie pamiętam kiedy przespała całą nockę, praktycznie co noc jest coś... płacze, krzyki, gadanie, wołanie itd.
Agusinka to dobrze, że Amelka lepiej się już czuje.
U Nas też ostatnio wizytowo-lekarzowo, głównie Gabi i ja.
Basia jak Kamil? Super awatarek :-)
She zdrówka dla chłopców, a Ty jak tam sobie radzisz sama z dwójką?
Dziuka daj trochę tego ciepełka, i miłego szkolenia się :-)
 
Witam się.Ja dziś jakoś w kiepskim nastroju i zle się czuje boli mnie brzuszek i nie wiem dlaczego i do tego głowa ale to z winy pogody.U Nas dalej pada i zimno:baffled:

Agusinka zdrówka :tak:
Dziulka podeślij i nam tego ciepła i słoneczka;-)
Kania dziś wstał po 10.00 i nic już nie mówił ze go boli,katarek ma ale taki wodnisty.Temperatura normalna i nie wiem czy może go bolało przez chwilkę.
A co do awatarku szukałam innego z brzuszkiem i małym synkiem całującym brzusio ale nie znalazłam a kiedyś jeszcze gdzieś napotkałam taki ale zanim w ciąży byłam:confused2:
 
Basia ratuj się nospą i magnezem, mnie całą ciążę brzuch bolał, więc doskonale wiem co czujesz.
Brałam magnez 3x dziennie i nospę 3x dziennie ta zwykłą wg zaleceń lekarza.
 
Hej

Happybeti maz jest w Reims. Wiesz co poki co to jest takie chwilowe. Jakby np wyszlo tak, ze mialby tam prace na kilka lat to w tedy bysmy sie zastanawiali.

Samej z dwojka jest ciekawie ;)
Wiadomo wszystko trzeba samemu zrobic ale to to jeszcze ok, da sie przyzwyczaic. Powiem wiecej jak jestem z Nimi sama to jestem lepiej zorganizowana :-)
Ale psychicznie czasem wysiadam :-/

A jeszcze jak ta pogoda sie nie poprawi to sie pochlastam.
Ide jesc pierogi ruskie.
 
reklama
Mam wieści Basia trafila na oddział ginowy miala skurcze macicy dostała kroplówkę ale z dzidzią wszystko wporzadku


A ja mam ostre zapalenie lewego ucha i mnie boli jak cholera mam antybiotym i nie wylaze z wyra dopoki nie przejdzie jutro babcia dzieci bawi
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry