reklama

Październikowe Mamy 2010

HEJKA

jeszcze jestem na chodzie ale ledwo zipię. Mam już bębol obniżony i ledwo chodzę, łażę rozkrokiem, tak mnie wszystko napitala. Jeszcze dzisiaj mnie bolą biodra i mam lekkie bóle menstruacyjne. Nie wiem czy dotrwam do jutrzejszej wizyty, bo ja codziennie mam wrażenie, że rodzę. Dzięki za kciuki.

Joli- moje już wróciły z wycieczki z nad morza. Troszkę rozpieszczone przez dziadków.

Baska- ja się opalałam dzisiaj, zaryzykowałam, bo mam dość już czekania. Ale mówią, że jak masz wysokie ciśnienie to lepiej unikać słońca, bo podnosi ciśnienie krwi.
 
reklama
Kroma- czekamy na wieści:-)
A my dziś zaliczyłyśmy już jeziorko- ale dziewczyny zadowolone.Wczoraj też byłyśmy z sąsiadką i jej 5 letnią córką.Ale się opaliłyśmy.Dobrze ze dziś już tak mocno nie świeci bo byśmy się spaliły za bardzo.
Gabi teraz śpi a ja buszuję w necie.Tak się zbieram aby wystawić nasze mieszkanie na wynajem-ale coś weny mi brakuje.Od 1 września chcemy je wynająć- może któraś chętna?;-)
 
Joli77 trochę za daleko ;-)
Fajnie, że nad jeziorko możecie się wybrać, ja to wszędzie mam daleko a wózkiem to tym bardziej ;-)
A mojego namówić, żeby gdzieś pojechać to chyba miesiąca trzeba...
Naprawdę mam dość kiszenia się w murach kolejne wakacje :-/
Chciałam wczoraj jechać na działkę, to powiedział że się nie zgadza i Nas nie odwiezie, ciśnienie skoczyło mi do 200....:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
 
Wiesz Kania ja na mojego też zbytnio nie mogę liczyć -teraz pracuje.no ale ja na szczęście jestem mobilna :-)
Wskakujemy w samochód i nie muszę się nikogo o nic prosić .A dlaczego nie chce was puścić na działkę ?
Rozumiem że miałby was tam tylko odstawić .
 
Joli cyt. "bo się boi o Nas".
Podczytałam gdzieś, że Kroma dziś do szpitala się wybiera, więc zaciskamy kciukasy, pewnie dziś już będzie po wszystkim, zwłaszcza że ma mieć cc :-)
 
Hello jest tu ktoś ?
U nas pogoda do d...:-(Pada i pada.
No ale udało nam się wyjść na chwilę na dwór i nawet poszłyśmy Gabrysi przekłuć uszka.:-)Już cały czas mówiła że chce mieć kolczyki no więc ją zabrałam i już ma.Ale była dzielna nawet nie pisnęła:-)
Ciekawe jak Kromcia?macie jakieś wieści?
A jeżeli możecie to prosimy na głosy w konkursie plecakowym Konkurs Bambino.Glosować można tylko raz na plecak Gabrysi lub Kamili .Z góry dziękujemy.
 
Halo dziewczyny
Czarodziejka do mnie pisała i kazała Was pozdrowić :-), nie może wejść na BB bo hasła nie pamięta.
Dorisek też dobrze się ma i też Was pozdrawia, ale nie ma na nic czasu.

Ja sama też na nic nie mam czasu i wydaje mi się, że jakby mi ten czas uciekał i ja go marnuje ehhh
Polusia zaczęła się puszczać i idzie za jedna rękę nagle się puszcza i idzie sama ehh jak ten czas szybko ucieka :-) jeszcze 2 dni i roczek :-). I teraz zaczynam pomału czuć, że mam dwójkę ;-) dzieciaków, ale bardziej z marudzenia Polci bo cztery 4 postanowiły nagle wyjść w jednym czasie i co się bida przy tym opłakała i był spokój tydzień i znowu coś marudzi więc obstawiam kolejne zębiska.

A tak to w wolnych chwilach coś szyje ale to coś mi nie wystarcza. Mam tyle pomysłów a brak czasu na realizacje.

pozdrawiam Was wszystkie...
 
Bry !!!
U Nas pompa i 11 stopni.... brrrrrrrrr

Nikt nie ma wieści od Kromy???
Basia w szpitalu, ale nic więcej nie wiem :-(
Sarisa gratuluję Poli postępów w poruszaniu się :-) No i niech te zębiska szybko wyjdą a jak Zuuu?
Joli77 super, że Gabrysia dała sobie przebić uszka, chyba jej bardzo zależało :-) A co do konkursu chętnie bym zagłosowała tylko strona zbiorcza się pokazuje, więc trzeba szukać tych plecaków, Nie można jakoś bezpośrednio zagłosować, żeby po kliknięciu w link pokazał się dany jeden plecak?

Spokojnej niedzieli Wam życzę.
 
reklama
HejBasia znów w szpitalu?? O matko :( Trzymaj się!!!Kroma już pewnie po :) U nas tez ochłodzenie, jest 16 st. Ale podobno jutro ma byc juz cieplej. No i ma nie padać, chociaż dzisiaj nie pada. Nie wiem czy Wam pisałam, ale moja przyjaciółka (jednoczesnie kuzynka mojego M) jest w szpitalu. Lezy juz od 13 czerwca. Najpierw leżała u nas w Chrzanowie, teraz w Krakowie na Rydygiera a jutro przewożą ją na Kopernika. Ma zespół mielodysplastyczny. Będzie brać chemie i miec przeszczep szpiku. W przeciągu kilku dni (zanim trafiła do szpitala) tak ją siekło, że szok. Ma tyle lat co ja (27). Prosze trzymajcie za nią kciuki. Ma małą dwuletnią córeczke i męża którzy na nią czekają.Pozdrowienia dla Wszystkich!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry