reklama

Październikowe Mamy 2010

Sie dzieje u wrześniówek - 5 rozpakowanych i do tego kilka innych z rozwarciem na 1-2 cm, bólami jak na okres i innymi "dziwami"... teraz to tam z górki poleci, az sobie magnez łykne z wrażenia :) Nawet już watek ze zdjęciami wrześniowych maluszków mają.
 
reklama
my mamy termin na 1 pazdziernika, ale nie spieszy nam sie, jakos tak ta ciaza mi sie nawet podoba :)
a ta posicel tez mi sie bardzo podobala, ale w sumie jak juz lozeczko wcisnelam obok lozka to prawie nie ma miejsca co by przejsc, wiec niestety odpuscic sobie musze z bolem serca, bo sliczna.
 
Sparrowkot witaj i wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy.

Dziękuję :D:-D:-D
Pościele już sobie poszyłam więc nie kupuję ...
pieluchy zamawiam takie fajne koleżanka mi poleciła bo tanio i naprawdę zdrowe są - bo pampersów nie lubię jeszcze jak z moim synkiem - nie kupowałam pampów - drogie i strasznie chemiczne.. a to wszystko potem przenika przez cieniutką skórkę dzidzi...
A może ja będę pierwsza??? hihi .. ale u nas w rodzinie to zawsze w terminie ewentualnie kilka dni w tą czy tą .. :)
 
Ulisia, Ty to w ogóle sie melduj bo maluszka sporego w badaniach miałas i jeszcze pomysle że juz Ci sutki obgryza...


Melduję, melduję. Cały czas czytam. Nie mam jakoś weny na pisanie. Siedzę w domu i do porodu juz będę siedzieć. Szczerze mówiąc, chętnie bym się już rozpakowała... ale jeszcze trochę za wcześnie.


Ps. A propos nr telefonu czy gg... może zrobimy jakąś bazę danych albo coś? oczywiście nie na publicznym wątku...
 
Ostatnia edycja:
no ja mam termin wg mojej gin na 7/10 a wg usg 10/10 i badz tu madry... mala wazy juz 1800 i ma 43cm. kawal kielbachy rosnie:))) serio panicznie sie boje porodu czy to rpzezyje, wmawiam sobie ze nie ja pierwsza i nie ostatnia ale i tak mnie strach pozera....
 
Mi każde kolejne USG pokazuje termin wcześniejszy niż wyznaczona data 3/10. Ostatnio to było 19/09... więc już za miesiąc. Młody ważył wtedy (z tydzień temu) ponad 2,5kg a ja już powoli dobijam do 70...
 
Uuuuu Ulisia to chyba jednak Tobie wypada pierwsze miejsce. Ale wiadomo różnie to bywa.. Co do nr tel to mamy już taki temat na naszej zamkniętej grupie ( czy jak to się tam zwie).
 
ja nagle z dnia na dzien w zeszlym tyg stracilam sily....mecze sie, a jeszcze 2 tyg tenu sama jechalam po 200 km w 2 strony bez problemu do babci :)
do 8 miesiaca zero objawow ciazy a teraz sie zaczyna. najgorsze to spanie- nie spanie , mala zlapala 1 wszy raz czkawke o 1 w nocy !!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry