concita85
Fanka BB :)
dawidowe For you
Nie wiem czy takie coś ci się spodoba.... wrazie co to zrobie inne 
Picasa Web Albums - Kinga
Picasa Web Albums - Kinga
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
ale ja mam ostanio apetyt wciagam wszystko jak leci. Wymarzyłam sobie bułke z masełkiem wendlinka i pomidorkiem ale sobie przetłumaczyłam koniec i basta i wciagnełam sliwki i gruszke. Tez macie takie apetyty? Ja sie zaczynam martwic bo mało sie ruszam chyba ze pranie, sprzatanie i prasowanie to ruch.
hehe, ktoś mi sie w termin wpychaha ha noo możemy obstawiaćJa 16 wrzesnia mam jechać z psem na zabieg więc wbiłam sobie w łeb że nie ma szans żebym sie zaczęła rozpakowywać, za to bardzo podoba mi sie termin 8 października, nie wiem dlaczego...ale jakies zaczynam mieć przeczucie co do tego dnia.


z tym że ja mam przeczucie ale na 8 września... młoda takie dymy w brzuszku robi, ze do tego czasu to drogę na zewnatrz pępkiem sobie wydrapie
no, grzeczna dziewczynkaMelduję, melduję. Cały czas czytam. Nie mam jakoś weny na pisanie. Siedzę w domu i do porodu juz będę siedzieć. Szczerze mówiąc, chętnie bym się już rozpakowała... ale jeszcze trochę za wcześnie...
niech nam dziecie wytrzymaja do tych 36tc... a później - wola nieba
heh, ja po dzisiejszym ważeniu u mamy na wadze...70kg...a maleńka 2kg z ostatniego usg w zeszłym tygodniuMi każde kolejne USG pokazuje termin wcześniejszy niż wyznaczona data 3/10. Ostatnio to było 19/09... więc już za miesiąc. Młody ważył wtedy (z tydzień temu) ponad 2,5kg a ja już powoli dobijam do 70...
NO I TAK MA BYĆ!!! nas październikówek żadne żółte liście nie pognębią - wszystko będzie OKDziewczyny, nie miałam 2,5 doby internetu, więc jeszcze nie wiem, co słychać u Was. Zaraz troszkę poczytam.
Mam natomiast dobrą wiadomość: jutro monimoni wychodzi ze szpitala i obie z Lenką czują się dobrze!!! :-) :-) :-)


A ty efuś nadrabiaj, nadrabiaj
no, nie mogęA ja dzisiaj posprzątałam w pokoju, zrobiłam kolejne pranie, przygotowałam obiad. Po pracy męża pojechaliśmy do Auchana i jeszcze kilku sklepów w Bonarce. Mój mąż to mnie dziś rozśmieszył, bo jak wpadliśmy do smyka to udał się na zabawki dla chłopaków i tak go wciągnęły że nawet nie słyszał jak go wołam, nawet słowa " kochanie chyba się zaczyna" nie podziałały![]()


dobre!!!!
i jeszcze kapcie do szpitala kupiłam dzisiaj... i chyba muszę pomysleć co jeszcze brakuje
że staniki i koszule (piżamy
) to na pewno
