Dziulka - wciaz niec nie dostalam na moja skrzynke, ale chyba sobie odpuszcze, bo widze, ze dziewczyny mowia, ze i tak nasze forum pazdziernikowek automatycznie przeksztalci sie w cos tam, jak sie wszystkie juz rozpakujemy:-)
I tez wolalabym wszystko wiedziec i miec do wszystkiego dostep-bo jak beda juz dzieci, to nie bedzie czasu na dlugie logowanie sie i szukanie 5 grup. Tak mysle. Chyba, ze mysle zle, to mnie wyprowadzcie z bledu.
Bije poklony i caluje podloge w gescie wdziecznosci, ze sie juz ten tydzien skonczyl i juz dzis piatek! Za poltorej godziny koncze prace i zmykam do domu, a potem robie liste na jutro do sklepow. Mamy zamiar kupic butelki, smoczki, pieluchy, koszule do szpitala, kosmetyki dla dziecka, zorientowac sie w sztucznym pokarmie ( kupie zapas tak na wszelki wypadek), kosmetyki dla mnie...no i wybrac w koncu wozek! Bedziemy od samego rana na nogach, bo o 10.20 mamy usg D4 :-)
Efa - mysle tak jak Ty. Przeciez jakos z nas to dziecie musi kiedys wyjsc, a jak i kiedy, to juz chyba nie mamy na to za bardzo wplywu? Jak to mowi moja tesciowa - 'Przyjdzie, jak juz bedzie gotowe' :-) O porodzie nie mysle W OGOLE, bo nie lubie sie stresowac na zapas. Przy porodzie beda kompetentne osoby, ktore sie nami zajma i im bede ufac.