reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
Hej :-)

Jak Wam noc minęła po wczorajszych sensacyjnych wiadomosciach?
Mnie jak zwykle pobudki co chwilę męczyły , mega zgaga i jakies pobolewania :-( - takze standard.

pszczylaszczka -po porodzie to ja wszystkiego bede próbowac. Kosmetyków , ćwiczen i pewnie jeszcze jakis pas poprodowy zastosuje :-) - cos chyba pomoże
 
witam z rana przy sniadanku i kawusi:-)
ja takze mialam dzis ciezką noc...wstawalam chyba ze 3 razy do wc a oprocz tego wczoraj wieczorem zaczal mi sie napinac brzuch tak mocno ze caly czas byl twardy i napiety..trooche bolalo. polozylam sie i jakos zasnelam ale o 5 rano musialam wziac no spe bo znowu sie zaczelo..:baffled:mam nadzieje ze bedzie dobrze bo narazie jest ok.ja nie jestem jeszcze gotowa sie rozpakowac bo nie mam jeszcze poprane nic dla małej i torba nie spakowana. dopiero w sobote jade z mezem na wieksze zakupy;-)
 
Kupilismy w Ikea wczoraj 2 półki do sypialni z przeznaczeniem na rzeczy Franka i dziś w planach montowanie, do tego udało sie kupic jakies koszyczki żeby pierdołki powrzucać, może zacznie to miec juz jako taki wygląd. Tylko przy montarzu i wierceniu tak sie kurzy ze chora jestem na samą myśl...więc na dziś w planach akcja półki + wyjazd na kontrole z piesem do veta - juz widze jaki sajgon odstawi...

Lolisza nawet mi nie mów o kurzu itd. Półka którą kupiliśmy dla małego leży w sypialni bo oczywiście moje kochanie nie ma odpowiednich kołków żeby je zamontować. Do tego od dziś przez 3 dni ocieplają nam balkon, bo poprzedni właściciele nie wiedzieć czemu nie zrobili tego jak ocieplali cały budynek. A najlepsze jest to że w pokoju gdzie jest balkon w szafach były ubranka małego. Więc wczoraj te nie wyprane jeszcze pakowałam do worków a te wyprane i wyprasowane pakowałam w prześcieradło i wszystko leży w sypialni na łóżku. Na samą myśl o sprzątaniu po nich mam ciary a do tego balkon otwarty i czuje jak jest zimno brrrr.
 
nie będziemy tu wszystkie wypisywac po kolei że jesteśmy za - bo zaśmiecimy tym wątek cały ;pp
Poprostu jak któraś ma jakieś ale to niech napisze a reszta się zgadza automatycznie i już.
 
reklama
hej lasencje, ja dospalam dzisiaj do 10h i jak widze wasze posty z 5-6h rano to mi galy wychodza:))) szalone czy co??? kurcze ledwo kompa otwieram i widze juz 3 strony... i jak tu zabrac sie za cokolwiek w domu zeby potem nei nadrabiac 30 stron??;)))

ja kawkuje i zaraz polece po gazetki, wyslac liscik, a potem robie moj sos (ostry i taki ze mniam), i wieeeelkie prasowanie.
co do moderatorek: centralnie mi to obojetne kto sie tym zajmie-byle z glowa:))) nie mam nic przeciwko nikomu tutaj i jak dla mnie to moglaby byc kazda z was. ciekawe tylko jak bedziemy czesto pisac jak sie rozpakujemy.... na poczatku pewnie bedzie po kilka postow dziennie z doskoku bo bedziemy wymeczone po porodach i dzidzie beda nam na poczatku pewnei czesto wisiec na cycu:)) moja znajoma po 3 dziecku ktore ma od 2mcy mowi ze jedynie pierwsze dwa tygodnie trzeba zacisnac zeby bo najgorsze - dolegliwosci po porodzie (tam boli, tu ciagnie itp) + maluszek ktory na poczatku wisi na cycu czesto zanim "mleczarnia" sie dobrze rozkreci:)) w tej chwili jej synek ma 2 mce i jak dostaje cyca o 22-23 to jest spokoj do 4.30 okolo wiec nei jest zle:))

chcialabym zeby kazda z nas po porodzie zagladala na nasze forum bo wydaje mi sie ze w ciagu tych kilku mcy zzylysmy sieze soba jak jakas rodzina, przyjaciolki:)) w miare mozliwosci czasowych ja na bank bede zagladac i meczyc moim gadulstwem hihih:)))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry