widze ze piszecie o opiece po proodach itp ze strony poloznych. we FR tak jest ze jak jest cc to mi daja niunie na chwilke i zaraz potem...dostaje ja MAZ

) na gola klate gdzie moze sobie lezec nawet godzine

idzie z polozna i lekarzem, daje jej kapiel, ubiera, jest badana itp na spokojnie. jesli porod droga naturalna to mala zostaje przy mnie, moge dac jej od razu cyca a oni poczekaja z mierzeniami itp i ze to normalne. pozniej dziecko jest caly czas ze mna dzien i noc od pierwszych chwil (w sumie rzucic na gleboka wode od razu po porodzie tez nie jest zle wg mnie), a zrobili tak bo jak dzieci byly osobno na noc itp to matki panikowaly i nie mogly spac bo myslaly czy dzieci nie placza czy nie sa glodne itp... w kazdym razie jak mamusia jest zmeczona to moze poprosic polozna zeby sie zajela dzidzia aby mogla sie przespac i odpoczac i nie ma problemu. co do pokoi- alleluja!!! wszystkie pokoje sa pojedyncze

)))))))) kazdy z lazienka i kibelkiem, zamykana szafa na szyfr jak sejf , lozko, telewizor, telefon stacjonarny. ten szpital co ja bede rodzic ma neicale 3 lata,wszystko nowe, aparatura taka ze szczeka w dol...wiem ze maja 9 sal porodowych i na kazdej zmianie jest wystarczajaca ilosc personelu - nei ma tak ze zostawia jedna babke zeby leciec do drugiej.w recepcji widzialam ze maja ekrany i widza kazda sala przedprodowa gdzie np mamusia jest podlaczona pod oksy...cos tam

i monitoring serducha, widza co sie dzieje z matka i dzieckiem w brzuchu bez lazenia co sekunde i pytania: a jak sie pani czuje, tylko daja spokoj, jak cos sie dzieje to natychmiast na tych ekranach im cos tam pika i leca od razu do danej sali. pierwszy raz cos takeigo widzialam. w razie potrzeby oczywiscie jest dzwoneczek i dzwoni sie po polozna.wiem tez ze w piatek jak pojde na to obracanie to moj maz ma prawo ze mna byc caly czas, chyba zeby cos sie dzialo i cesarka potrzebna od razu to wtedy wychodzi. (podobno cala cesarka trwa 5 min do wyjecia dziecka i 20 min gora zszywanie do kupy) to by bylo tyle o moim szpitalu
wlasnie posprzatalam w chatce - podloga sie blyszczy, sosik zaraz wstawie na ogien i biore sie za ta kupe prasowania zanim mnie przygniecie

p czekam na dostawce wozka dzisiaj ma przywiezc

) nakupilam sobie roznych gazet na caly tydzien przy okazji i fajnie jest

ppp jedyne co to lepetynka mi peka bo cisnienie sie zmienia, jest cholernie goraco i duszno.
KAHAAA ja tez zakumalam ze chodzi o POLKE jako narodowosc... nie no serio chyba jestm blondynka

ppp